Policja zajęła komputer za Andrzejki

  • Autor wątku Autor wątku Margarit
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
roame_r napisał:
Przecież Policja nie przyszła przeszukiwać tylko na interwencję. Wystarczyło wyłączyć muzykę, ewentualnie dac się spisać, przyjąć mandat. Nie ma obowiązku wpuszczać nikogo do domu w tej sytuacji.



to jest przestępstwo ścigane na wniosek poszkodowanego.

... I SPAV i PRO złozyli wnioski o ściganie. Ciekawi mnie ta sprawa jak sie zakończy ale możliwe ze ugodą. Pewnie dlatego zaproponowano aby małolat przyszedł z adwokatem.

Choć chyba teraz nieletni maja adwokata obowiązkowo w sprawach karnych.
Mylę sie?
 
To jednak obowiązkowo adwokat w postępowaniu dla niemających 18stki.

Na marginesie czy w postępowaniu przygotowawczym o wykroczenia też?
 
Zasadność samej interwencji jest moim zdaniem dziwna.

Mamy napisane, że:

Policjant podszedł do komputera i.... zauważył że jest tam zainstalowany działający e-mule. i się zaczęło.

Ja może w dziwnym kraju żyję, ale nie w takim, gdzie korzystanie z programów p2p (o ile nie udostępnia się utworów chronionych prawem autorskim) jest czynem zabronionym. A protokół eMule nie wymaga od razu udostępniania, tak jak ma to miejsce przy torrent.
 
Syphar napisał:
... gdzie korzystanie z programów p2p (o ile nie udostępnia się utworów chronionych prawem autorskim) ...
Przeczytaj dalej post Pytającego. Być może to nadgorliwość lecz policjant nie podjął sam decyzji o zajęciu. Szczegółów niestety nie znamy.



PS.
Nie jest to odosobniony przypadek gdy interwencja dotyczy jednego zdarzenia a kończy na zupełnie innym.
 
Oczywiście, że tak, ale akurat program eMule nie udostępnia automatycznie treści ściąganych, więc o rozpowszechnianiu "z automatu", jak w wypadku protokołu torrent, nie może być mowy.

Więc skąd podejrzenie? Ciekaw jestem jak to uzasadnił.
 
Syphar napisał:
... akurat program eMule nie udostępnia automatycznie treści ściąganych, ...
Jak każdy inny p2p oparty na quasi punktowym systemie dostępu do możliwych do pobrania treści. Nie czarujmy się.
 
No tak, ale można równie dobrze (co sam praktykuję) udostępnić kilka dystrybucji linuxa, bo system punktowy dotyczy wyłącznie ilości danych, a nie jakości. A w tym nic karalnego nie ma. Skąd więc podejrzenie udostępniania treści objętych prawem autorskim?
 
System punktowy jest powiązany zazwyczaj z "pozycją" dostępu do warunków pobieranie zasobów, a zatem im więcej udostępniasz tym lepiej pobierasz (tak w skrócie). Idąc tym tropem podejrzenie jest całkowicie uzasadnione, choć to zapewne zostanie wyjaśnione w drodze postępowania.
 
Jako policjant bym zainteresował sie komputerem gdyby któryś paplał mi Ze puszczaja muzyke z torentow i do tego byliby opryskliwi czy tak było to tylko nasze domysły.

Mamy młodzież która nie zna pokory
 
LeszsekS, przecież Ci mówię, że sam korzystam z takiego oprogramowania (w sposób legalny) i punkty nabijam właśnie udostępniając gigabajty danych dystrybucji opartych na GNU GPL. I to jest raczej zachowanie bardziej domyślne, od popełniania przestępstwa. Więc nie wiem czym to niby było uzasadnione.
 
Syphar napisał:
... udostępniając gigabajty danych dystrybucji opartych na GNU GPL. ...
Nie odróżniasz legalnego rozpowszechniania od nielegalnego ?
 
Odróżniam. Mamy tutaj do czynienia z podjęciem czynności, jak pisze autor wątku, po "zobaczeniu odpalonego programu eMule" i właśnie do tego piję. Nie jest to podstawa, żeby cokolwiek podejrzewać.
 
Adwokat będzie składał wniosek o warunkowe umorzenie postępowania juz na etapie ścigania karnego na okres 1 roku oraz wpłata na rzecz jakiejś organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, czyn społeczny na rzecz wspólnoty, kolega przeprosił na piśmie każdego z lokatorów za swoje zachowanie i policjantów za opryskliwość kolegów. Adwokat wspominał że z etycznego punktu widzenia trzeba było chociaż powiadomić lokatorów bloku ze będzie robiona impreza głośna zrozumieli by i zapewne nie zgłaszali by tego na policje. Nie prawda jest ze do 22-giej można słuchać na cały zyher. To ludzie sobie sami wymyślili. cisza obowiązuje przez 24 godziny i nie ma znaczenia czy dzień czy z soboty na niedziele w nocy. Za zakłócanie poszło innym trybem i zapewne będzie proponowany mandatu. który on ma przyjąć.

Komputer dostanie dopiero gdy sad uzna na wniosek prokuratora warunkowe umorzenie.
Na razie nie będzie biegły przelać zawartości komputera bo to byłby zbędny wydatek.
Poczekamy zobaczymy sprawa zakończy się w nowym roku wiec sylwestra nie będzie kolega wyprawiał.

a wracając do tematu kolega powiedział że policjant podszedł do komputera po to czy aby nie ma informacji na pulpicie ze system jest nielegalny. Tak samo sprawdzają telefony czy nie są kradzione każdemu w interwencji. Ponoć dostali takie zarządzenie z góry i nie jest to ich widzimisie.
 
Ostatnia edycja:
To jest ich wyłączne widzimisię. Nie da się sprawdzić metody pozyskania systemu na podstawie komunikatu na pulpicie. Tenże jest wyświetlany zawsze, gdy system jest nieaktywowany, co wcale nie oznacza, że jest "nielegalny".

Więc jednak widzimisię, bo nawet, jeśli dostali takie polecenie "z góry", to policjantowi nie wolno podejmować czynności niezgodnych z prawem, choćby przełożony mu kazał. Cała reszta brzmi też niezbyt wiarygodnie, policjant określający "nielegalność" systemu na podstawie braku naklejek i tego, co system wyświetla na pulpicie... Ciekawe od kiedy w Polsce policjant jest kompetentny do takich spraw, może czegoś nie wiem.
 
Syphar napisał:
... Ciekawe od kiedy w Polsce policjant jest kompetentny do takich spraw, może czegoś nie wiem.
Najwyraźniej nie uważał siebie za kompetentnego ponieważ
Margarit napisał:
... Wezwano ekipę ...

PS.
Czy należy się spodziewać, że za chwilę w trakcie interwencji będzie "odnotowywana" obecność "telewizora" w celu poinformowania odpowiedniego Urzędy :?: :wow:
 
Ta ekipa też zbyt kompetentna nie była, skoro pozabierała telefony komórkowe gościom. No chyba, że nie chodziło o piractwo, ale z wątku wynika, że o piractwo.

Co do PS... Obawiam się, że niedługo tak, wszystko będzie odnotowywane. Przynajmniej dopóki nie nauczą się nasze organa ścigania prawidłowego postępowania z dowodami elektronicznymi, bo w sprawie tu opisywanej, zgodnie z dobrą praktyką biegłego w sprawach informatycznych, należało wykonać kopie binarne wszystkich urządzeń, a nie je zabierać.
 
Jestem ponownie

telefony pooddawano po przesłuchaniach. Został tylko laptop i on tez będzie zwrócony tylko ze później. kolega ma na nim kupę programów nawet do projektowania mieszkań i grafiki jak Corel najnowszy oraz office 2010 cały z jakimiś dodatkami programy te to wersje ściągane z internetu za darmo na torentach które sa za darmo i każdy je może ściągnąć kiedy się chce wiec karany nie powinien być. Ale adwokat mu powiedział ze lepiej niech zapłaci dla świętego spokoju bo inni mówili ze to on siedział przy komputerze i ściągał programy gry filmy i muzykę a oni się tylko przyglądali bo ich nie dopuszczał. I do tego teraz jest tak ze jak zauważy ze na czatach erotycznych był a tam się okarze ze rozbierała się nieletnia to będzie on odpowiadał karnie bo teraz zabronione jest pokazywanie się nago jak nie ma się 18 lat i za to grozi wiezienie to znaczy za oglądanie i pisanie erotyczne z ta osobą. wiec mas zapłacić to co uzgodni i ma siedzieć cicho bo będzie gorzej
 
Ostatnia edycja:
Margarit napisał:
kolega ma na nim kupę programów nawet do projektowania mieszkań i grafiki jak Corel najnowszy oraz office 2010 cały z jakimiś dodatkami programy te to wersje ściągane z internetu za darmo na torentach które sa za darmo i każdy je może ściągnąć kiedy się chce wiec karany nie powinien być.
Oj, żeby się kolega nie zdziwił, jak te darmowe programy okażą się dla niego bardzo drogie...
 
Powrót
Góra