Policjant i osoba karana w rodzinie

  • Autor wątku Autor wątku kaaaniesiaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kaaaniesiaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
4
Hej:) Mam pytanie... Mam ojca policjanta, a niestey mój chłopak był ostatnio karany. Słyszałam od wielu osób, że policjant nie może mieć w rodzinie osoby karanej, to prawda? Czy to znaczy, że nie będę mogła wziąć ślubu z moim chłopakiem ze wzgledu na pracę taty? Proszę o odpowiedź.
 
Nic podobnego. Może mieć to znaczenie jedynie na etapie rekrutacji kandydata do służby w Policji. Wówczas sprawdza się "korzenie" starającej się osoby.
Można się domyślać, że wiele osób nie chce waszego ślubu. Czyżby w tym kręgu był także ojciec, który będąc przecież policjantem nie wyjaśnił tego zagadnienia??
 
Bardzo się cieszę z tego, co napisałeś. Od razu mi lepiej.
Hmm jest dokładnie tak, jak piszesz. Ojciec nie chce już nawet o nim słyszeć i nie obchodzi go to, że byliśmy razem prawie 4 lata, a każda rozmowa schodząca na jego temat kończy się awanturą. Nie wytłumaczył mi nic a nic. Powiedziła tylko, że jakbym z nim była, to przez jego karalność nigdzie pracy nie znajde itd. Mama mi opowiadała, że jak wychodziła za tate (był już wówczas w policji), to sprawdzali CAŁĄ jej rodzinę, czy nikt nie był karany.
 
eeeee mama to cię raczej nieźle buja :evil:
 
tak myślisz? :D chciałabym, żeby tak było... :)
 
Jak ja wychodziłam za mąż za policjanta (8 lat temu) nikt nikogo nie "prześwietlał". Z resztą niby jak ty to sobie wyobrażasz? Jakby moja babcia siedziała w ciupie za kradzież roweru to "Oni" nie pozwoliliby mi na ślub z narzeczonym-policjantem?
A swoją drogą odpuść sobie wychodzenie za kryminalistę, to źle rokuje (żeby nie napisać "wróży" :lol: )na przyszłość.:evil:
 
blaga18 napisał:
A swoją drogą odpuść sobie wychodzenie za kryminalistę, to źle rokuje (żeby nie napisać "wróży" :lol: )na przyszłość.:evil:
Blaga zabijasz nadzieję na szczęśliwą przyszłość dla wielu kobiet "czekających" tutaj na forum :)
 
blaga18 napisał:
to źle rokuje (żeby nie napisać "wróży" :lol: )na przyszłość.
Ale przecież ja mogę np. czynić przygotowania do wszczęcia wojny napastniczej i zostać za to skazanym ;) Czy byłbym przez to złym kandydatem na męża? :what: Przecież ja tylko czekałbym co roku na okres przedsylwestrowy i wykupywał cały zapas petard w supermarkecie aby potem użyć ich przeciwko Korei Północnej. :evil:
 
Blaga tyle, że on nie siedział w ciupie. Ma zawiasy. Myślałam, że to będzie przeszkodą do zawarcia małżeństwa, ale skoro twierdzicie, że nie, to się bardzo cieszę :):):D
 
Emiro :D to się nazywa "antykocepcja antykryminalna", jest szansa, że nie tylko nie wyjdą za kryminalistów za mąż, ale może dzieci z tego nie będzie?;) Niestety polityka "prorodzinna" w naszym państwie promuje rozmanżanie najgorszego materiału genetycznego:wow: ludzi myślących, uczących się, pracujących nie stać na więcej niż 1-2 dzieci, bo chcą się nimi zajmować, wychowywać, kształcić itd, liczą swój czas i pieniądze na zapas martwiąc się czy dzieciom nic nie zabraknie. Rodziny wielodzietne nie są wspomagane realnie przez politykę prorodzinną. Margines nie palnuje i nie utrzymuje, rozmnaża się jak króliki na koszt "państwa". A potem mamy takie "Różyczki", o lie pamiętacie medialną historię tej "rodziny", ostatnio straż dla zwierzą zabierała im zagłodzone, zapuszczone krowy...eh, życie...:mad:
 
Blaga, może i masz rację. Może to powód tak dużej przestępczości w Polsce, że stale powiększa się populacja jedynie z tzw. marginesu.
 
Nie no co to za pomysł, że przez przestępstwo w rodzinie nie można w policji pracować. Jeżeli ktoś np. nieumyślnie spowodował uszkodzenie ciała i dostał wyrok, albo nie miał z czego zapłacić raty i też dostał wyrok skazujący, to jaki ma to związek z jego np. kuzynem stryja, który pracuje w policji? Gdyby sie tak czepiać, to wiele policjantów musiało by być zwolnionych, jak to ktoś tu napisał, za np. babkę co 50 lat temu zajumała Wigry 3 spod warzywniaka. Po to są kary i resocjalizacja, żeby więcej czegoś nie robić. To, że ktoś się czegoś dopuścił, wcale nie znaczy, że zrobi to jeszcze raz. Nie rozumiem tylko dlaczego osoby karane nie mogą podejmować pracy, na baaaardzo wielu stanowiskach. Ktoś za młodu spali jointa a później przez całe życie się to będzie za nim ciągnęło...
 
LucasCegua napisał:
Nie rozumiem tylko dlaczego osoby karane nie mogą podejmować pracy, na baaaardzo wielu stanowiskach.
Bo na bardzo wielu stanowiskach potrzeba ludzi bardzo odpowiedzialnych (co nie znaczy, że "czyste konto" w sprawach karalności jest jedynym wyznacznikiem odpowiedzialności). Pracodawca nie będzie się zastanawiał czy ten jeden joint to była młodzieńcza ciekawość czy po prostu całkowite ignorowanie prawa (i nie każdy pracodawca jest doktorem psychologii aby ocenić czy te ignorowanie może się jeszcze powtarzać) - firma składająca się w większej części z osób ignorujących prawo będzie się powoli stawać organizacją przestępczą i w końcu wszyscy pójdą siedzieć (nawet pani Wiesia, która sprząta popołudniami w biurze - wszakże i ona w tym "siedziała" i wiedziała o tym, że jak klient przychodzi z dużą ilością gotówki to zamiast wydać mu towar jaki chce zakupić pieniądze się zabiera a klienta zabija). A i tak w wielu takich przypadkach bardzo pomaga zatarcie skazania - to powinno wystarczyć.
 
Z tym, że każdy przestępca, zanim popełnił przestępstwo, miał czyste konto. A co np. z tymi, co broniąc się przed napastnikiem sami stali się ofiarą wymiaru sprawiedliwości? Kogoś napadają, ten się broni, dostaje wyrok za uszkodzenie ciała i nie może do końca życia wykonywać bardzo wielu zawodów. Jeżeli wykonuje stanowsiko, na którym wymagana jest niekaralnosć to zostanie zwolniony. Nie dotyczy to jedynie posad państwowych, bo prywatne firmy też żądają nieraz zaświadczenia o niekaralności.
 
A szkoły nie wymagają, co ciekawe. W szkole mozna pracować nauczyciel po wyroku - nikt tego nie sprawdza.
 
Szanowni Państwo
Przypominam że osoba która kiedyś miała wyrok w zawieszeniu po upływie lat na jaki czas został wyznaczony okres zawieszenia,przeszła pomyślnie okres próby oczyszcza swoją kartotekę karną i ma prawo twierdzić że jest NIEKARANA.Wówczas przedstawia zaświadczenie o NIEKARALNOŚCI.
 
Powrót
Góra