Policyjna Vectra na sygnale taranuje peugeota i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku fakej
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
forg napisał:
A jak policjant zobaczy, że koleś gwałci dziecko to niech przypadkiem nic robi. Bo jeszcze rozwścieczy napastnika i ten zabije to dziecko. Niech zrobi zdjęcie napastnikowi i spokojnie, cichutko się oddali.

No i odnośnie wklejonego linka - odróżniasz "policja" od "policjant"? Ja mogę wkleić dla odmiany sprawy, gdzie policjant został skazany. Ba - znam byłych już policjantów odbywających kary pozbawienia wolności. Zatem Policja jest bezkarna?

A ja byłem świadkiem niemal właśnie takiego zdarzenia . Policja biernie przygladał się jak pół wsi ( bo była to wiejska zabawa ) bije kopie i poniewiera czterech koleżków. Jak już stracili ducha i leżeli na asfalcie jak trupy - policaje zabrali ich do suki i wywieźli . Przez cały czas linczu żaden z nich nic nie robił , tylko się gapili.
 
Padło tu pytanie "czy Policja jest bezkarna " .

Dziś ,razem z dwoma innymi osobami staliśmy na przejściu dla pieszych - ruch okropny , ale .... nadjeżdza radiowóz , więc pomyślałem że w końcu ten nam ustąpi. Zrobiłem krok i omal nie straciłem życia. Młody policjanci wcale nie zamierzał hamować, ba , nawet dodał gazu.

Za chwilę zadzwoniłem na 997 i chciałem złożyć skargę, Dyżurny od razu zaczął go "wybielać" i zadać pytanie mające podważyć moje słowa. ...

Odpowiadając na wcześniejsze założenie - uważam że Policja jest bezkarna .
 
cdscsad napisał:
Przez cały czas linczu żaden z nich nic nie robił , tylko się gapili.

Czyli morał z tego - jak rozumiem - taki, że Twoim zdaniem i tak źle i tak nie dobrze... Jeśli policjanci podejmują interwencję, to źle, bo powinni poczekać aż będzie bezpiecznie i dopiero wtedy reagować, bo nie daj boże podczas takiej interwencji coś się komuś stanie. Jeśli natomiast jej nie podejmują, to są bezczynni, tylko się gapią, a ludziom dzieje się krzywda, "prawdziwi przestępcy" są bezkarni etc...

Może inaczej - co powinni Twoim zdaniem robić? Bo na podstawie dwóch Twoich wypowiedzi w tym samym wątku, które są kompletnie sprzeczne doprawdy trudno się zorientować...
 
Policja nie zapewnia nam - obywatelom - bezpieczeństwa. Mało tego , sami policjanci są nie rzadko bandytami np. jadąc po pijaku zabijają na pasach
http://www.fakt.pl/policjant-zabil-...iekl-zostal-zatrzymany,artykuly,435168,1.html
.... ( dziś o mały włos nie zostałem przejechany przez radiowóz ) .

Policja ( z tego co rozmawiam z ludźmi) ma bardzo złą opinię.

Pytasz co proponuję - rozwiązać Policję. Przecież i tak Policja nie jest w stanie zapewnić mi bezpieczeństwa.

Miałem już w swoim krótkim ( 30-sto paro letnim) życiu 3 razy okazję prosić ( oczekiwać ) pomocy od Policji . W żadnym z tych trzech przypadków nic nie zrobili.....

Jak dla mnie to zbędny wydatek z naszych podatków .

I tak na mecze wynajmuje się agencję ochrony , podobnie na koncerty.
A osiedla w dużych miastach też ochraniają agencje ochrony.
Parkowaniem zajmują się Strażnicy Miejscy ....

Naprawdę - nie bardzo widzę tu sens utrzymywania Policji.
 
Ostatnia edycja:
Skoro -jak twierdzisz- masz już ponad 30 lat, to pora dorosnąć.

Bo pleciesz, jak nastolatek.
 
TO udowodnij , że

Policja NIE jest bezkarna .

tylko prosimy o mocne argumenty poparte dowodami.
 
Żeby dyskutować mądrze na argumenty i dowody, sam problem powinien być sformułowany w sposób dojrzały.

Bo forma "udowodnij, że policja nie jest bezkarna" i recepta w stylu "rozwiązać policję" są dobre na wieczorną popijawę wujka Zenka ze szwagrem albo filozofowanie upalonych 16-latków.
 
Rozwiązać Policję. 30 latek. Jassssne :lol:

"To udowodnij, że Ziemia NIE JEST płaska" albo "To udowodnij, że Boga nie ma!". Tego rodzaju argumenty powodują tylko i wyłącznie pusty śmiech...

Osobiście znam policjantów skazanych na bezwzględną karę pozbawienia wolności, zwolnionych dyscyplinarnie ze służby itp.
 
Jest aktualizacja artykułu pod starym linkiem:

Ciąg dalszy sprawy zderzenia policyjnej Vectry i Peugeota - Motoryzacja w INTERIA.PL

"[...]
Kolejną rozprawę zaplanowano na 13 lutego.

Niestety, jak nas poinformował rzecznik prasowy sądu okręgowego w Łomży (któremu podlega sąd rejonowy w Zambrowie), sędzia Jan Leszczewski, w tym terminie proces również nie wystartował. Ponownie powodem był wniosek obrońcy kierowcy Peugeota, który w wyznaczonym przez sąd terminie nie mógł reprezentować swojego klienta. Termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 1 kwietnia."

Swoją drogą ciekawe dlaczego jak ja dzwoniłem do sądu w Zambrowie to nie dostałem tych informacji, a dziennikarze Interii od rzecznika prasowego sądu w Łomży już dostali.
 
Szokująca brawura policyjnej Skody - YouTube

Z tego co kojarzę gość który to nagrał był na komendzie i zgłosił cała sprawę.

Była sprawa sądowa. Ale kierujący został uniewinniony. Nie pamiętam tylko uzasadnienia. Państwo w Państwie.

Znalazłem na interii:

- Ja i mój pasażer występowaliśmy jako świadkowie. Chcieliśmy, by przesłuchano nas w miejscu zamieszkania, ale sąd się na to nie zgodził i musieliśmy pofatygować się do Ostródy, ponad 200 km w jedną stronę - wspomina czytelnik. - Rozprawa, w której uczestniczyłem, wyglądała, hm... dziwnie. Nie było oskarżyciela, a oskarżony policjant zjawił się mniej więcej w połowie posiedzenia i przez cały czas nie odezwał nawet słowem.

20 grudnia 2013 r. zapadł wyrok (jego odpis nasz czytelnik zdobył dzięki pomocy dziennikarki lokalnej gazety): kierowca policyjnego radiowozu został uniewinniony, na podstawie Kodeksu postępowania w sprawie wykroczeń, art. 5 par. 1 pkt. 1. Stanowi on, że "Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia".
 
Aktualizacja: Datę kolejnej rozprawy wyznaczono na 19 sierpnia.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra