Pominięci autorzy utworu muzycznego

  • Autor wątku Autor wątku polish_krokiecik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

polish_krokiecik

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2021
Odpowiedzi
4
Witam,

Kilka lat temu wraz ze znajomymi graliśmy w zespole, tworząc muzykę raczej "do szuflady" niż wiążąc z nią jakąś przyszłość.
Wszyscy (3) członkowie zespołu pracowali nad utworami, jednak po jakimś czasie zespół rozpadł się a my sami rozstaliśmy się w niezbyt dobrych okolicznościach.

Minęły ok. 3 lata kiedy jeden ze znajomych postanowił kontynuować działalność muzyczną. Ja oraz drugi znajomy z byłego zespołu nie mieliśmy nic przeciwko, dopóki nie okazało się, że niedawno ów kolega wypuścił do internetu nagranie utworu który razem tworzyliśmy.
Utwór, jeżeli chodzi o bazową melodię, jest praktycznie taki sam jak 3 lata wcześniej. Różnice zauważalne są w kolejności sekcji które po sobie następują, inaczej zagranej perkusji (chociaż tutaj też można by było się kłócić o podobieństwa, mógł bazować na moim wstępnym nagraniu perkusyjnym). Tekst był jego autorstwa więc tutaj nic nie można zarzucić.

Jesteśmy pewni, że melodia była współtworzona przez przynajmniej 2 osoby a nawet ocieramy się o stwierdzenie, że inna osoba (drugi kolega z byłego zespołu) ją wymyślił.

Posiadam bardzo dużo materiałów z prób i nagrań gdzie ewidentnie widać jak to gramy / kto to gra i jak nad tym pracujemy.
Nie zostaliśmy uwzględnieni w materiale nagraniowym jako współautorzy (było to oczywiste, ponieważ nie utrzymujemy kontaktu od 3 lat).

Czy istnieją jakiekolwiek kroki prawne które możnaby w takiej sytuacji zastosować? Nie posiadamy żadnych licencji ZAiKS czy czegoś w tym stylu na wymieniony powyżej utwór.

Czy jest sens udać się do radcy od prawa autorskiego?

Dziękuję z góry za odpowiedzi,
 
polish_krokiecik napisał:
... Czy istnieją jakiekolwiek kroki prawne które możnaby w takiej sytuacji zastosować? ...
Jak najbardziej są, Art. 78., Art. 79. UoPAiPP, a należy pamiętać również o Art. 115. oraz Art. 116. UoPAiPP. Wezwać pismem do zaprzestania naruszania praw, przedstawić swoje roszczenia, poinformować o odpowiedzialności karnej.
polish_krokiecik napisał:
... Nie posiadamy żadnych licencji ZAiKS czy czegoś w tym stylu na wymieniony powyżej utwór. ...
Nie ma takiej potrzeby.
 
Czy w praktyce takie nagrania z prób są wystarczające?
Jedyne co możemy mieć na własną "obronę" to właśnie te nagrania + potwierdzenie słowne, że jesteśmy współautorami. Jest to trochę według mnie "słowo przeciwko słowu".
Zawsze miałem wrażenie, że trzeba mieć na własności jakieś pisma/dokumenty itd.


Nie cytuj całych postów pod którymi bezpośrednio się wypowiadasz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wasze dowody oceni Sąd jeśli chcecie wejść na tę drogę, w mojej ocenie są mocne.. Co do zasady nabywanie praw autorskich nie wymaga jakichkolwiek formalności.
 
Powrót
Góra