J
johnparris
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Sprawa wygląda następująco:
Znajoma ma dziecko z pewnym typem, byli ze sobą kilka lat, bez ślubu, facet nie jest wpisany w papierach jako ojciec dziecka. I w końcu znajoma postanowiła go zostawić, bo po prostu z gościem nie da się żyć. Jest jeszcze zameldowany u niej w domu, ale nie mieszka z nią od ok. 6 miesięcy. On nie ma żadnych praw rodzicielskich, ale ona mu nie zabrania widywania się z dzieckiem. Ostatnio od jakiegoś czasu gdy przychodzi odwiedzać dziecko zaczyna robić awantury, rzuca tym co ma pod ręką. I pytam o pomoc co robić po kolei żeby przestał ją nachodzić w domu? Czy zacząć od wymeldowania go, ale z tego co mi wiadomo to tez nie jest takie proste, czy iść na policje i zgłosić całą sprawę zeby miał zakaz zbliżania się do posesji?
Proszę o pomoc.
Znajoma ma dziecko z pewnym typem, byli ze sobą kilka lat, bez ślubu, facet nie jest wpisany w papierach jako ojciec dziecka. I w końcu znajoma postanowiła go zostawić, bo po prostu z gościem nie da się żyć. Jest jeszcze zameldowany u niej w domu, ale nie mieszka z nią od ok. 6 miesięcy. On nie ma żadnych praw rodzicielskich, ale ona mu nie zabrania widywania się z dzieckiem. Ostatnio od jakiegoś czasu gdy przychodzi odwiedzać dziecko zaczyna robić awantury, rzuca tym co ma pod ręką. I pytam o pomoc co robić po kolei żeby przestał ją nachodzić w domu? Czy zacząć od wymeldowania go, ale z tego co mi wiadomo to tez nie jest takie proste, czy iść na policje i zgłosić całą sprawę zeby miał zakaz zbliżania się do posesji?
Proszę o pomoc.