pomoc dla mojej znajomej

  • Autor wątku Autor wątku johnparris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

johnparris

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
2
Witam. Sprawa wygląda następująco:
Znajoma ma dziecko z pewnym typem, byli ze sobą kilka lat, bez ślubu, facet nie jest wpisany w papierach jako ojciec dziecka. I w końcu znajoma postanowiła go zostawić, bo po prostu z gościem nie da się żyć. Jest jeszcze zameldowany u niej w domu, ale nie mieszka z nią od ok. 6 miesięcy. On nie ma żadnych praw rodzicielskich, ale ona mu nie zabrania widywania się z dzieckiem. Ostatnio od jakiegoś czasu gdy przychodzi odwiedzać dziecko zaczyna robić awantury, rzuca tym co ma pod ręką. I pytam o pomoc co robić po kolei żeby przestał ją nachodzić w domu? Czy zacząć od wymeldowania go, ale z tego co mi wiadomo to tez nie jest takie proste, czy iść na policje i zgłosić całą sprawę zeby miał zakaz zbliżania się do posesji?

Proszę o pomoc.
 
Jest to troche skomplikowana sprawa, poniewaz malzenstwo nie istnieje ani nie ma praw rodzicielskich .
Mysle , ze najlepiej zwrocic sie do Jugendamtu (Sozialdienst) albo do innych Familinberatungsstelle np. Caritas ,Deutsches Rotes Kreuz itd.

Jugendamt doradzi czy potrzebna jest pomoc adwokata do Familienrecht , czy w inny sposob mozna sie "goscia" pozbyc 8)
 
tak ale znowu jak sprawa trafi do Jugendamtu to co chwila będzie kontrola za kontrolą czy dziecko jest właściwie wychowywane, czy nie jest zaniedbywane itp., a zapewniam że dziecko ma wszystko czego potrzebuje , uczęszcza do Kindergarten i są opłacane dodatkowe zajęcia.

dodam jeszcze że znajoma chce sobie ułożyć życie z nowym partnerem,ale poprostu nie ma spokoju, bo typ przychodzi i robi awantury, i groził partnerowi.

chodzi oto żeby miał zakaz zbliżania się do posesji, mi się wydaje że trzeba zacząć od wymeldowania delikwenta i zgłosić sprawę na policję, niech coś radzą.

możę jeszcze ktoś coś doradzi od czego zacząć
z góry dzięki
 
aha, jeszcze o czmys zapomnialam : jezeli on jest zameldowany, to czy jest umieszczony w umowie o mieszkanie ( Mietvertrag) ? To jest bardzo duza roznica , bo jezeli nie jest to wystarczy wymienic zamki w mieszkaniu i sprawa jest zakonczona. Nie ma prawa wejsc do mieszkania ...
Ma Pani racje , mozna ist na policje i dowiedziec sie co zrobic dalej .

Z Jugendamt to troche przesada. Kazdy z nas w Niemczech mam znajomych i przyjaciol somotnie wychowujacych dzieci i jeszcze nigdy nie slyszalam , zeby Jugendamt cos kontrolowal . Moze tylko skontrolowac , jezeli zagrozone jest dobro (zdrowie, zycie dziecka)
 
Ja bym miala tylko jedna rade w takim przypadku,jezeli ten czlowiek przyjdzie jeszcze raz zawiadomic natychmiast policje ze naszedl dom bez zgody wlasciciela i niech przyjada z interwencja na miejsce,kolejnym krokoiem jaki bym proponowala tej kobiecie to zrobienie sobie terminu we Frauenhausie,tam dostanie odpowiednie wskazowki gdzie sie zglosic i jak ta sprawe dalej potoczyc i koloejnym krokiem gdzie jeszcze bym to zglosila to jest Jugentamt,trzeba tam zawiadomic wlasnie ze jest zagrozone dziecko ktore musi uczestniczyc w awanturach wszczynanych przez tego czlowieka.Jugentamt reaguje natychmiast wlacznie z wizyta w domu i sprawdzeniem w jakich warunkach dziecko jest wychowywane i ich opinia jest najwazniejsza gdyby jeszcze doszlo w przyszlosci do sadu.W takich przypadkach trzeba dzialac radykalnie i po kolei czyli poczekac na kolejna najscie-pllicja-Jugentamt-Frauenhaus w tej kolejnosci.Mialam podobny przypadek i w ten sposob to zalatwilam
 
pomysl z polcja jest bardzo dobry , zeby "goscia" po prostu zabrali. Nie rozumiem tylko dlaczego kobieta ma sie ukrywac we Frauenhaus ? Tak jak pisalam poprzednio, wazne jest czy ten facet figuruje w Mietvertrag i czy placi czynsz za mieszkanie . Jezeli nie , to nie ma prawa do mieszkania . A poza tym , jao nieoficjanlny ojciec dziecka ( nie ma go w swiadectwie urodzenia dziecka) nie ma ZADYCH praw !!! O jakim sadzie Pani pisze ? Przeciez ten "ojciec" dziecka ani droga sadowa ani zada inna nie ma praw i nie bedzie mial .
 
w akcie urodzenia nie musi być wpisany, ważne czy było zrobione uznanie ojcostwa w Jugendamt(Vaterschaftsanerkennung).
Jako ojciec dziecka nieślubnego rzeczywiście nie nabywa praw automatycznie nawet jeżeli dziecko uznał za swoje ,ale może wystąpić do sadu ,prawo troszkę się zmieniło
Przepis prawny:
(Bundesverfassungsgericht, Az.:1 BvR 420/09) orzekł w swoim postanowieniu z dnia 21.07.2010 r., że wyłączenie ojca dziecka pozamałżeńskiego od wykonywania władzy rodzicielskiej jest sprzeczne z konstytucją.

§1626a ust. 1 BGB (niem. kodeks cywilny) przewiduje wprawdzie wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej przez obojga rodziców, ale tylko na ich wspólny wniosek. Jeżeli matka nie zgadzała się na wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej, to ojciec nie mógł prawnie wymusić od niej wyrażenia tej zgody. Związkowy Sąd Konstytucyjna zarządził zarazem, że do chwili wprowadzenia nowej regulacji prawnej sądy rodzinne będą rozstrzygały na wniosek jednego z rodziców o wykonywaniu i zakresie władzy rodzicielskiej.
http://www.info-tips.de/index.php?o...-dziecka-pozamaeskiego&catid=2:prawo&Itemid=4

raz piszesz jako johnparris a innym razem jako daro120
 
Ostatnia edycja:
Daro 120 został zbanowany. Na Forum jedna osoba może mieć tylko jedno konto. Proszę pisać JEDYNIE jako @johnparris.
 
gość nie figuruje w umowie Mietvertrag, tylko ona jest właścicielem mieszkania , owszem możliwe są wpłaty z jego konta za opłatę mieszkania, ale to wpłaty za zarobione pieniądze u niego, ponieważ pracowała u niego.

gość nie ma kluczy do mieszkania, do tej pory został wpuszczany tylko dlatego żeby nie robił zamieszania wokół domu.

czyli jak gość nie jest na umowie o mieszkanie, i nie mieszka w tym domu od ok. 6 miesięcy to nie ma nic do tego, i nie może przebywać w tym mieszkaniu?
 
tak ;)
Moze jeszcze Pani isc na policje , zeby sie dowiedziec dokladnie co moze Pani zrobic w razie nachodzenia. Policja na pewno udzieli sensownej rady ...
 
Malte:Nie rozumiem tylko dlaczego kobieta ma sie ukrywac we Frauenhaus ?
Nie napisalam ze ma ona sie ukrywac we Frauenhausie,napisalam ze tam dostanie odpowiednie wskazowki gdzie sie zglosic z ta sprawa,tam jest nie tylko ukrywanie sie,tam dostanie porady prawne,dostanie podpowiedz gdzie ma z tym isc,ale rowniez pomoc psychologiczna,jak reagowac itd.Frauenhaus jest bardzo przydatny w takich przypadkach.Kolejna sprawa,nie wiadomo jak bardzo agresywny jest ten czlowiek.Wiemy tylko ze przychodzi,awanturuje sie ,rzuca zeczami.I z drugiej strony jest kobieta z dzieckiem we wlasnym domu ktora otwiera mu sama drzwi i on wchodzi do jej domu za jej zgoda!!!Moja rada-nie wpuszczac agresora,policja natychmiast jesli tylko sie pojawi w okolicy,kolejny krok,powiadomienie Jugentamtu ze jest dziecko zastraszone.Taka jest moja rada dla tej kobiety.
Kolejna sprawa,o jakim sadzie ja pisze?To ze nie jest on w tej chwili oficjalnym ojcem,nie oznacza ze nim nigdy nie bedzie,wystarczy ze zrobi testy na ojcostwo i bedzie ojcem,bez praw rodzicielskich ale bedzie i fakt ze nie bedzie on mial praw rodzicielskich na poczatku(od tego moze sie odwolac wlasnie droga sadowa),nie zmienia faktu ze jako ojciec bedzie mial prawo do widzenia tego dziecka.Ta kobieta powinna juz teraz o tym pomyslec i konsekwentnie zbierac dokumenty ktorymi moze sie okazac w razie gdyby sprawa trafila na droge sadowa.Tak jak powtarzam,jesli ewentualnie dojdzie do sadu.Prosze sobie teraz wyobrazic,ze jak ta kobieta nie zrobi w tej chwili nic,to ten ojciec bedzie mial prawo zabierac dziecko na weekendy do domu,do siebie.Takie jest prawo,natomisat jesli zostanie mu udowodnione to ze jest agresywny,bedzie mial spotkania z dzieckiem przez Kinderschutzbund.
Ja radze tylko jedno,odciac agresora calkowicie od siebie i dzialac konsekwentnie.Jest jeszcze jedna sprawa,bardzo waznym dokumenten w sadzie sa sms-y.Jesli on grozi tej kobiecie w jakikolwiek sposob w sms-ach to powinna to wszystko zostawic.I tak jak powtarzam,jesli dojdzie do sadu,bo to co sie stanie tego ja nie moge przewidziec.....
 
meganka1234 napisał:
Kolejna sprawa,o jakim sadzie ja pisze?To ze nie jest on w tej chwili oficjalnym ojcem,nie oznacza ze nim nigdy nie bedzie,wystarczy ze zrobi testy na ojcostwo i bedzie ojcem,bez praw rodzicielskich ale bedzie i fakt ze nie bedzie on mial praw rodzicielskich na poczatku(od tego moze sie odwolac wlasnie droga sadowa),nie zmienia faktu ze jako ojciec bedzie mial prawo do widzenia tego dziecka.

Prosze przeczytac informacje o unaniu testow o ojcostwie:
Übersicht Rechtslage bei Vaterschaftstest

Moze sobie to zrobic ale tylko dla wlasnej przyjemnosci.. nic mu to nie pod wzgledem prawnym.
Nawet gdyby matka dziecka zgodzila sie na przeprowadzenie testow, ojciec dziecka nie nabywa zadych praw. Moze sie procesowac latami....
ale sady chronia tylko prawa dziecka a nie biologicznych ojcow.
 
Jezeli ten czlowiek zrobi testy i sadownie potwierdzi swoje ojcostwo to latami moze sie procesowac z matka o prawa rodzicielskie jezeli ona nie wyrazi dobrowolnie zgody zeby mu takie dac,natomiast automatycznie nabiera prawa do widzenia dziecka,przynajmniej w moim przypadku tak bylo.
 
Chyba Pani nie chce tego przeczytac co przeslalam do czytania.

Bez zgody matki dziecka nie mozna robic testow !!! Jezeli ojciec dziecka zrobi to w tajemniy , nie grozi mu wprawdzie kara, ale te testy nie maja zadnego znaczenia dla sadu tzn. nie maja znaczenia prawnego. Sad nie bedzie sie tym w ogole zajmowal .

Ojciec dziecka moze tylko wymusic przez sad , ze matka dziecka ma wyrazic zgode na testy.

Jezeli nawet matka dziecka wyrazi zgode na test to nie znaczy ze ojciec dziecka nabywa prawa do dziecka .

Radze Pani przeczytac te przpisy...
 
Ja przeczytalam te przepisy i faktycznie jest tak jak pani pisze,ze bez wymuszenia sadowego zrobienia testow na ojcostwo te testy nie maja znaczenia ani dla sadu ani dla nikogo,ale to jest tylko jedna rozprawa i sad to wymusi na matce.I nawet wtedy ona pokryje koszta sadowe a jest to 3000 euro na dzien dzisiejszy +koszty zrobienia tych testow,wiec chyba szkoda pieniedzy.Zreszta nie wiem moze komus nie szkloda.I te sprawy nie ciagna sie latami,to jest kwestia 2-3 miesiecy i bedzie ona musiala oddac dziecko na test.Ja zanim zrobilam testy na ojcostwo dla corki to juz zalatwilam sobie przez Jugentamt ze mialam sama prawa rodzicielskie.Ja mam papier na to.Zwyczajnie poszlam do Jugentamtu ze jestem sama matka ze nie ma ojca na ta chwile i ze chce miec sama prawa rodzicielskie,bo to nie dzieje sie automatycznie jak myslalam wczesniej,ze ja jako samotna matka bez ojca dziecka nabywam te prawa automatycznie.Ja musialam zlozyc wniosek w Jugentamcie.I dopiero puzniej oddalam ojca dziecka do sadu bo nie chcial zrobic dobrowolnie testow,zaplacil za sad,zaplacil za testy i oddal mnie do sadu o te prawa rodzicielskie.I przegral pierwsza sprawe poniewaz miedzy nami jest konflikt i nie jest to w interesie dziecka zebysmy mieli wspolne prawa rodzicielskie.Nie nabyl on praw rodzicielskich,ale nabyl prawa do widzenia sie z dzieckiem,bo to jest jego corka i tego nie moze mu zabrac nikt.Ja nie pisze tutaj zeby zaszkodzic tej kobiecie ja jej tylko dobrze radze.Niech juz teraz zalatwia wszystkie mozliwe papiery ze jest to czlowiek agresywny,ktore kiedys bedzie mogla okazac w sadzie.I tak jak pisze jesli do sadu dojdzie.
 
ciekawe historie nam tu piszesz:o
Ja musialam zlozyc wniosek w Jugentamcie
prosze podaj przyklad takowego wniosku,z tego co wiem ;Jugendamt wydaje takie zaświadczenie od reki na miejscu, zwykła formalność

Zwyczajnie poszlam do Jugentamtu ze jestem sama matka ze nie ma ojca na ta chwile i ze chce miec sama prawa rodzicielskie,bo to nie dzieje sie automatycznie jak myslalam wczesniej,ze ja jako samotna matka bez ojca dziecka nabywam te prawa automatycznie.
własnie dzieje się to automatycznie

Nie nabyl on praw rodzicielskich,ale nabyl prawa do widzenia sie z dzieckiem
do tego nie potrzeba sadu

Komu, według ogólnych zasad, przysługuje władza rodzicielska nad dzieckiem?

Rodzicom przysługuje wspólna władza rodzicielska nad dzieckiem w przypadku, gdy:

dziecko urodziło się w związku małżeńskim;
rodzice zawarli związek małżeński po urodzeniu dziecka;
rodzice oswiadczą, że są gotowi do wspólnego sprawowania władzy rodzicielskiej nad dzieckiem (oswiadczenie o władzy rodzicielskiej).
Oswiadczenia muszą być poswiadczone przez Urząd ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży (Jugendamt) lub notariusza. Jeżeli rodzice nie pozostający w związku małżeńskim nie złożą takiego oswiadczenia, wyłączna władza rodzicielska przysługuje matce.

W niemieckim prawie przyjęto zasadę, że interes dziecka wymaga zasadniczo stycznosci z obojgiem rodziców, dlatego przepisy gwarantują im takie prawo. Oboje rodzice mają tytuł prawny i obowiązek utrzymywania stycznosci z dzieckiem.
Komisja Europejska - Europejska Sieć Sądownicza - Władza rodzicielska - Niemcy.

Eine nichtverheiratete Mutter hat nach der Geburt des Kindes die alleinige elterliche Sorge. Sie ist alleinige gesetzliche Vertreterin des Kindes.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra