Pomoc samochod z z zastawem skarbowym

  • Autor wątku Autor wątku grzesznik55
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
będzie potrzebny adwokat? czy tylko muszę napisać odpowiednie pisma.
 
ok dzięki za informacje.
 
Takie pismo można samemu napisać i wysłać poleconym. Szkoda kasy
 
Poczytaj o skutkach odstąpienia od umowy. Jak autorka zapyta co dalej to szczegółowo wyjaśnię.
 
Rozumiem, że podejmujesz się prowadzenia tej sprawy tu na forum od początku do końca - czy może jednak potem napiszesz: udaj się do prawnika?
 
tzn mogę coś takiego wysłać

Jan Kowalski
Ul. Mickiewicza 18a/3
60-184 Poznań

Odstąpienie od umowy z dnia 16.02.2016

– wezwanie do zapłaty/kupna samochodu

W dniu 16.02.2016 zawarł Pan ze mną umowę sprzedaży samochodu Skoda Fabia o nr VIN TMBGC25J683140793 za kwotę 15.000 zł. W toku eksploatacji pojazdu okazało się, iż pojazd ten ma wady, co do nieistnienia, których mnie Pan zapewniał.
Wobec faktu, iż zakupionym pojeździe ustanowiony jest zastaw skarbowy na aucie, mając na uwadze treść art. 556 Kodeksu cywilnego, oświadczam, iż odstępuję od zawartej z Panem w dniu 16.02.2016 r. umowy sprzedaży samochodu Skoda Fabia o nr VIN TMBGC25J683140793 z powodu wady zastawu skarbowego nabytej rzeczy.
 
Shotel Warrior napisał:
Jak autorka zapyta co dalej to szczegółowo wyjaśnię.
jaka autorka? i co dalej

ps. na fakturze pisze.
"auto komis nie odpowiada za wady ukryte pojazdu"
 
Ostatnia edycja:
ZUS kieruje pisma do kobiety, więc założył, że to Ty rejestrując się na forum pomyliłeś płeć, a nie ZUS w piśmie.

ps. na fakturze pisze.
"auto komis nie odpowiada za wady ukryte pojazdu"
Bez znaczenia w tej sytuacji, odstępuj.

Ale bez prawnika się nie obędzie. Samo pismo jest OK, tylko, że to tak gładko się nie zakończy. Może, ale nie musi. Tylko nie można było prościej? No i to:
z powodu wady zastawu skarbowego nabytej rzeczy
Brzmi dziwacznie. Napisz, że z powodu zastawu skarbowego, co stanowi wadę prawną nabytej rzeczy. Będzie bardziej "po polsku".
 
Ostatnia edycja:
ku...
a mogę sprzedać samochód? zastaw przejdzie na nowego właściciela?
 
Pomijając etyczność takiego postępowania, które być może cię nie obchodzi, to narażasz się na kłopoty. Po prostu zrób to co ci poradzono. Prędzej czy później odzyskasz pieniądze. Chyba, że czegoś jeszcze nie wiemy.
 
Jak na razie żadnych pieniędzy nie straciłem. Ale jak sobie pomyślę że posiadam samochód 2lata a tu takie rzeczy. Auto zadłużone od 2009r. Miało 4 właścicieli. A oni po tylu latach chcą ode mnie jakoś kasę. I teraz muszę chodzić po adwokatach. Masakra
 
Gdyby w takiej umowie sprzedaży było, że "auto nie jest obciążone zastawem, zastawem skarbowym..." to można by tu już rozważać oszustwo (bo świadomie wprowadzasz w błąd, choć domyślasz się że gdyby nabywca wiedzial o zastawie skarbowym, to by auta nie kupił).

Niewykluczone że tak też jest w twoim przypadku.

Jak bede miał dostęp do komputera to napisze Ci dokładnie co dalej, najważniejsze to mieć teraz wszystko na piśmie, nic na gębę
 
Ostatnia edycja:
Wysyłasz zpo, taki jak podawałeś, tylko popraw to co mówił Syphar. Na dole piszesz:

"W związku z odstąpieniem od umowy proszę o niezwłoczny zwrot kwoty .... na rachunek:......... Państwa auto znajduje się w ......... i już nie jest przeze mnie używane. Klucze zostaną przeze mnie zwrócone po podpisaniu oświadczenia o odebraniu auta.

W przypadku braku zwrotu środków w ciągu 7 dni sprawa zostanie zgłoszona policji z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa, a ponadto zostanie wytoczony proces cywilny co narazi Państwa na kolejne, duże koszta".

Ważne aby wysłać to poleconym, jak nie zareagują to pozostaje prawnik. Pamiętaj, że po wysłaniu tego listu z auta nie możesz już korzystać.
 
a nie jest lepiej od razu na policję i do adwokata.
ps. dzisiaj byłem w urzędzie skarbowym. Na aucie są 3 zastwy
1.W 2009-05-11 na kwotę 33488.49zł
2. W 2009-07-27 na kwotę 95147.69zł
3. W 2012-06-27 na kwotę 116064.96zł

a także byłem w urzędzie komunikacji. Oni nic nie mają w systemie wpisane że auto jest zadłużone itd. Tylko pismo od ZUS z Elbląga z października 2017 o pytanie kto posiada samochód na takich nr vin.
 
Hmm, 5 lat minęło więc zobowiązania podatkowe są przedawnione
 
tzn są przedawnione.? ten który zaciągnął dług nie musi płacić. Ale na aucie zobowiązanie pozostało?
 
A nie, sorry gregory, art 70 par 8 ordynacji podatkowej
 
Powrót
Góra