POMOCY! Ja nie wiem co robić?

  • Autor wątku Autor wątku tremenda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tremenda

Użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
60
Mam problem, gdyż ojciec dziecka nie chce płacić alimentów. Ale nawet nie o to chodzi. Mam normalną rodzine, normalny dom i kochającego męża. Jestem w ciąży ( po raz kolejny). Jak do tej pory nie mamy własnych dzieci, bo nie mogę donosić żadnej ciąży. Obecnie to 5 miesięcy, ja dwa razy byłam już w szpitalu, gdyż ciąża jest zagrożona z powodu mojej padaczki. Nie wolno mi się denerwować, ale od początku ciąży mój były mąż wraz ze swoją żoną ciągają mnie po sądach. W dodatku ciągle obrażają mnie w swoich wnioskach. Sąd wie, że jestem w ciąży, ale nikt na to nie reaguje. Obecnie po raz kolejny wystąpili z wnioskiem o zmniejszenie alimentów. Były mąż jest cudzoziemcem, bez prawa do pracy, ale ja pozostawiłam jemu sklep, który prowadził. Przez cały okres tj. od 2003 roku utrzymywał przed Sądem, że nie pracuje. W ostatnim piśmie przedstawił papiery na to, że z żoną zamknęli działalność (ten sam sklep) pod koniec 2005 roku. Sam pogubił się w zeznaniach, a ja mam świadków na to , że nadal chandluje, tylko pewnie teraz na teściową jest działalność. Dzisiaj dostałam pismo które napisali do komornika, w którym znoeu jestem obrażana. Wciąż proszą Sąd o jakieś kary dla mnie, a ja poprostu wysiadam. Już na ostatnie rozprawie chciałam, aby Sąd orzekł na jego kożyść, tylko dla świętego spokoju. Jednak Sędzia wytłumaczył mi, że to alimenty dla dziecka i nie powinnam tak się poddawać. Czy ja mogę coś z tym zrobić przynajmniej do rozwiązania ciąży? Proszę pomóżcie :help:
 
Niech Pani uda się do lekarza prowadzącego ciążę , który wyda odpowiednie zaświadczenie o zagrożeniu ciąży ze względu na chorobę która pod wpływem stresu powoduje stany nasilenia objawowego , które mogą doprowadzić do przedwczesnego porodu a co za tym idzie stwarza stan zagrożenia dla życia dziecka .
 
Złożenie w sądzie zaświadczenia od lekarza nie wyeliminuje u Pani stresu związanego z wystąpieniem przed sądem.
Najrozsądniej w Pani sytuacji byłoby ustanowienie pełnomocnika procesowego którym może być adwokat. Przed Sądem Rodzinnym może reprezentować Panią również obecny mąż wystarczy udzielić mu pełnomocnictwa na piśmie.
Jeśli mąż zdecyduje się wystąpić za Panią wówczas okaże przed Sądem zaświadczenie o Pani stanie zdrowia i pełnomocnictwo do występowania w sprawie o alimenty w Pani imieniu.
 
A to nie jest głupi pomysł, tym bardziej że ta sprawa i tak się będzie toczyła. Ale i tak nie rozumiem tego, że ojciec dziecka ma składać zeznania przed innym Sądem, a ja jestem pozbawiona możliwości zadawanie pytań. Oczywiście wiem, że pełnomocnik może mnie zastąpić, ale dlaczego ja musze ponosić koszty podróży skoro nir ja wnosiłam pozew. Moim zdaniem powinien był się stawić na rozprawę w Sądzie gdzie toczy się postępowanie. Czy ja mogę na to mić jakiś wpływ?
 
Niebardzo . W niektórych sytuacjach Sąd Rodzinny przed którym toczy się sprawa o alimenty z urzędu może poprosić drugi Sąd wg miejsca zamieszkania np. strony pozwanej o przesłuchanie w sprawie alimentacyjnej. O terminie tej sprawy powinna Pani być powiadomiona i może Pani /pełnomocnik / uczestniczyć w rozprawie, tylko fakt - to są koszty dojazdu.

W innej sytuacji pozwany może sam wystąpić do Sądu z taką prośbą odpowiednio ją motywując np. stanem zdrowia.

W każdym razie tak wolno i jest to zgodne z prawem.
 
Powrót
Góra