X
xxxx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
za 3 dni zostanie ogloszony wyrok w mojej sprawie ( nieumyslne uszkodzenie ciała) podczas bojki pewnien chopak upadl uderzajac głowa o kraweznik, przez co doznal urazu głowy, przelezal 8 dni w szpitalu (otwierali mu czaszke) Poczatkowo mialem inny zarzut( pobicie z uszkodzeniem ciala) i trafilem na miesiac do aresztu :/
nigdy nie bylem karany, pierwszy raz w zyciu mi sie cos takiego przytrafilo. Cala bojka polegala na tym ze i pokrzywdzony i ja zle odebralismy sytuacje (on myslal ze ja bije swoja dziewczyne-co oczywoscie bylo nieptarwda!! on i jego kolega ktorzy mnie zaczli szarpac byli kompletnie pijani) a ja myslalem ze chca mnie pobic. Odepchnalem go , upadl i stało sie. Jedank w toku spraw zniesiono mi zarzut na nieumyslne uszkodzenie ciała. Prokurator krzyczy 1 rok pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na 4 lata, plus 1000zł grzywny i 500 zł odszkodowania dla tego chłopaka. Ale przeciez oni pierwsi mnie zatakowali:/ dlaczego to ja mam byc skazany? Linia obrony jest OBRONA WŁASNA. Mam pytanie. Jezeli za te 3 dni sad uzna mnie za winnego i bede musial mu wyplacici te 500zł, czy bedzie on mogl pozwac mnie jeszcze z powodztwa cywilnego? jak sie takie sprawy koncza? on byl kompletnie pijany, ich było 2, potem 3 na jednego!! i to ja poszedlem siedziec. Prosze o jakakolwiek pomoc. Ta sprawa mnie dobija....... z gory dziekuje i pozdrawiam
za 3 dni zostanie ogloszony wyrok w mojej sprawie ( nieumyslne uszkodzenie ciała) podczas bojki pewnien chopak upadl uderzajac głowa o kraweznik, przez co doznal urazu głowy, przelezal 8 dni w szpitalu (otwierali mu czaszke) Poczatkowo mialem inny zarzut( pobicie z uszkodzeniem ciala) i trafilem na miesiac do aresztu :/