D
dzialus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2006
- Odpowiedzi
- 14
Dzien dobry.jestem w trakcie rozwodu z żoną ,z ktora nie mieszkam od pół roku, w dodatku zalozyla mi sprawe w sadzie grodzkim o żekome pobicia jej przezemnie,kiedy to przez to pobicie znalazla sie w szpitalu na pięć dni,co udokumentowała wypisem ze szpitala(sprawa w toku),jakiś czas puzniej podobno podbiłem jej oko .dodam ze rozpad zwiazku nastapil przez to ze zona znalazla sobie kochanka,uwazam ze to on ja bije a ona wszystko na mnie zwala,tak tez zeznalem w sadzie.Dziś dostalem wezwanie w celu przesluchania o kolejne zekome pobicie żony.Chciałem zaznaczyc ze zona w sadzie zeznałą że przy tych pobiciach nie bylo swiadków,podejrzewam ze i tym razem jej pobicie w ten sposob wygladalo tzn.ze nikt nie widzial kto ja bil tylko ona sama.Boje sie ze przez te bzdury co ona na mnie wygaduje pójde jeszcze do wiezienia.Prosze powiedzcie mi czy grozi mi wiezienie ,bo wydaje mi sie ze sad mi nie wierzy, a nie wiem jak udowodnic ze to nie ja ją bilem 