K
kobieta_40
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Mam przyznane od kilku lat alimenty na moją 9 letnią córkę. Niestety z powodu ich nie płacenia sprawa trafiła do komornika. Mimo to nadal występują problemy z systematycznym ich ściąganiem. W sumie uzbierało się już 25 tysięcy długu wobec dziecka. Ojciec dziecka nie ma legalnej pracy i ale z tego co sam mówi pracuje całymi dniami na czarno. Wpłaca pojedyńcze kwoty kiedy mu się podoba. Dług się nie zmniejsza wcale. Na alimenty nie ma, spłatę długu nie ma ale samochód kupił. U komornika poinformowano mnie, że skoro wpłaca od czasu do czasu to nie ma sensu zgłaszać tego do prokuratury albo na policję. Czyli w sumie nic nie mogę zrobić. Pracuję w szkole, muszę wynajmować z córką mieszkanie, po opłaceniu wszystkiego zostaje nam mała kwota na utrzymanie. Czy coś mogę jeszcze zrobić? Czuje się całkowicie bezsilna.
Mam przyznane od kilku lat alimenty na moją 9 letnią córkę. Niestety z powodu ich nie płacenia sprawa trafiła do komornika. Mimo to nadal występują problemy z systematycznym ich ściąganiem. W sumie uzbierało się już 25 tysięcy długu wobec dziecka. Ojciec dziecka nie ma legalnej pracy i ale z tego co sam mówi pracuje całymi dniami na czarno. Wpłaca pojedyńcze kwoty kiedy mu się podoba. Dług się nie zmniejsza wcale. Na alimenty nie ma, spłatę długu nie ma ale samochód kupił. U komornika poinformowano mnie, że skoro wpłaca od czasu do czasu to nie ma sensu zgłaszać tego do prokuratury albo na policję. Czyli w sumie nic nie mogę zrobić. Pracuję w szkole, muszę wynajmować z córką mieszkanie, po opłaceniu wszystkiego zostaje nam mała kwota na utrzymanie. Czy coś mogę jeszcze zrobić? Czuje się całkowicie bezsilna.