[cytat="Barbie"] Mój mąż chce zeznawać ale nikt go nie chce słuchać. On nie odmówił składania zeznań. [/cytat]
To co Pani napisała w tym poście kłóci się zdecydowanie z tym co Pani napisała w poście na który się powołałem.
W jednym Pani mówi że mąż odmówił składania wyjaśnień, teraz twierdzi Pani że nie odmówił składania wyjaśnień. Proszę w końcu zdecydować się na jedną wersję.
Dalej: prokurator nie jest Duchem Świętym, aby wiedzieć czy akurat podejrzany X zmianił zdanie i będzie składał wyjaśnienia czy nie.
Czy mąż ma obrońcę? Jeśli tak, to niech adwokat ruszy się i złozy pismo w którym zawnioskuje o przesłuchanie Pani męża.
Drugim rozwiązaniem jest napisanie takiego pisma przez męża i wysłanie go do Prokuratury.
Trzecim rozwiązaniem jest napisanie przez męża pisma do Prokuratury w którym szczegółowo opisze to co chce wyjaśnić w sprawie.
Jak widać sprawa w zakresie złożenia wyjaśnień jest łatwa do załawienia, trzeba tylko wykazać odrobinę chęci.