Posiadanie Marihuany

  • Autor wątku Autor wątku ErnestB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ErnestB

witam, wczoraj miał niemiły incydent otóż znaleźli przy mnie 3g marihuany w Berlinie, cała akcja trwała z 15 minut, dostałem jakiś kwitek i mam czekać na list. Co może mi grozić?
 
Ilość niepodlegająca ściganiu zależy od kraju związkowego. Akurat w Berlinie jest to 15 g.
 
Czyli raczej nie powinienem sie obawiać? W najgorszym razie dostanę karę? Czy jak to wyglada? No i czy jakiś wpis w aktach już będę miał? Zostanie to wysłane rownież do Polski? @c2u dziękuje za odpowiedz 😊
 
Posiadanie marihuany na własny użytek w małej ilości nie podlega ściganiu. "Mała ilość" jest ustalana przez poszczególne kraje związkowe i dla Berlina jest to 15 g. To znaczy, że w ogóle nie zostaniesz oskarżony. Nie będzie żadnych zarzutów, kary, wpisu w aktach.
 
c2u napisał:
Posiadanie marihuany na własny użytek w małej ilości nie podlega ściganiu. "Mała ilość" jest ustalana przez poszczególne kraje związkowe i dla Berlina jest to 15 g. To znaczy, że w ogóle nie zostaniesz oskarżony. Nie będzie żadnych zarzutów, kary, wpisu w aktach.
Dziękuje za wyczerpująca odpowiedz :)
 
Powracam do tematu. Zobaczcie datę.
Ostatnie logowanie na tym forum zanotowano: 30-07-2015 (19:36)
A więc po plus minus pół roku dostałem wezwanie na policje. Mam się czegoś obawiać. W liście napisano, że waga wynosi 3.8g netto. Aż sie zdziwiłem :D W liście była adnotacja, że jeśli nie mówię dobrze po niemiecku, to żebym zadzwonił i oni wezwą tłumacza. Mam przyjść w piątek. Czy będę musiał płacić jakąś karę/ponosić koszty tłumacza? Mam się czegoś obawiać? Pozdrawiam.

edit: i czy posiadanie takiej ilości to wykroczenie czy już przestępstwo?
 
Ostatnia edycja:
ErnestB napisał:
edit: i czy posiadanie takiej ilości to wykroczenie czy już przestępstwo?

Czy ty jesteś upośledzony? Przecież już dostałeś odpowiedź co Ci grozi, a raczej nie grozi. Poza tym te wszystkie informacje są w googlach. Jak nie umiesz gadać po Niemiecku to wezwij tłumacza i dowiesz się po co Cię wzywają. Pewnie rutynowe pytanka o okoliczności, skąd miałeś itp.
 
Powrót
Góra