Janusz M. napisał:
Ostrzeżenie - to już drugie.
Śmieszne i żałosne, człowieku kompromitujesz się, już ci pisałem skończ z tymi ostrzeżeniami/groźbami, tylko to umiesz? Wymachiwać szabelką jak Putin? Robisz dalej w zaparte dokładnie to co opisałem już wyżej, znowu nie odnosisz się do istotnych treści postów, tylko znowu po raz trzeci robisz osobistą wycieczkę w moją stronę, chcesz mi dowalić, za wszelką cenę sprowokować i usunąć mnie z tego forum, tylko, że nie masz ku temu uzasadnionych podstaw więc złośliwe dajesz wyssane z palca ostrzeżenia i próbujesz pozbyć się mnie siłą.
Usunięto mi posta - nie wiadomo za co.
Dostaje dwa ostrzeżenia - też nie wiadomo za co.
Zaraz pewnie przewidując przebieg zdarzeń dostanę trzecie albo bana - oczywiście też nie wiadomo za co.
Proszę bardzo za co dostałem pierwsze ostrzeżenie, za to że omyłkowo pomyliłem cię z moderatorem? A drugie ostrzeżenie za co? Za udowodnienie niesłuszności pierwszego ostrzeżenia? I napisanie ci prawdy o tobie, która cię zabolała, bo omyłkowo pomyliłem cię z moderatorem, a ty wiedząc o tym, obrzucałeś mnie epitetami od chamskich, niekulturalnych, łamiących regulaminu i dałeś ostrzeżenie. No sorry ale czyż to nie ty właśnie jesteś "niekulturalny, chamski i łamiący regulamin" skoro złośliwie obrzucasz drugiego człowieka epitetami i ostrzeżeniami za zwykłą pomyłkę? Więc sorry ale ty sam sobie powinieneś dać ostrzeżenie.
No i co teraz? Potrafisz się obronić argumentami czy może znowu jedynym twoim argumentem będzie kolejne ostrzeżenie? Stać cię w ogóle na jakąś uargumentowaną odpowiedź? A może znowu będziesz wymachiwał szabelką?
Seb72 napisał:
Sumując, nie podzielam większości Twoich pretensji i większości Twoich opinii
Doceniam wkład ludzi utrzymujących to forum, ale to nie tłumaczy bezpodstawnego i złośliwego kasowania czyiś postów oraz rozdawania ostrzeżeń. Z niewiadomych powodów jakiś złośliwy moderator uniemożliwia mi korzystanie z tego forum bo skasował mi posta w którym wyraziłem swoją opinię, do której miałem prawo, a w tej chwili złośliwy administrator Janusz M. próbuje mnie siłą stąd usunąć za pomocą wyssanych z palca ostrzeżeń oraz rzucania w moja stronę epitetów: "chamski, niekulturalny, łamiący regulamin", tylko dlatego, że omyłkowo pomyliłem go z moderatorem. Cechami które mi przypisuje ów administrator, mógłby on sam siebie opisać i sam sobie dać ostrzeżenie. Jakby mało tego było do wspomnianego moderatora i administratora dołączył się w obronie kolejny moderator LeszekS, który podobnie jak Janusz M też obrzuca mnie od trolli, może nie bezpośrednio, ale sugeruje. Próbuje się mnie "udupić". Za chwilę może dojść do tego, że zostanę stąd bezpodstawnie złośliwie usunięty tylko dlatego, że domagam się godnego traktowania.
Ale tobie to nie przeszkadza i stajesz po stronie takiej "władzy".
LeszsekS napisał:
Nasze doświadczenia wskazują, że takie nawoływania wzniecane są w szczególności przez niezadowolonych Trolli.
Którym ja nie jestem.
Natomiast moje doświadczenia opisałem w tym wątku.
LeszsekS napisał:
PS.
Zapominasz, że znajdujesz się na "terenie" prywatnym.
To znaczy, że nie obowiązuje tam moralność, czy jakieś obyczaje?
LeszsekS napisał:
Nikt nie trzyma Ciebie siłą na tym Forum, nie musisz tutaj cierpieć z powodu ucisku Moderacji.
I ja również nie zamierzam na siłę tu przebywać, ale skoro tak mnie potraktowano to zanim odejdę, to chciałem forumowiczom pokazać wasze zachowanie, żeby wam to bezkarnie nie uchodziło.
a priori napisał:
Rozumiem, że gdy przychodzisz do kogoś do domu w odwiedziny również kwestionujesz jego decyzję nakazującą Ci zdjąć buty lub odwiesić kurtkę do szafy i polecasz mu ją "uzasadniać"?
Nie wydaje mi się ta analogia dokładnie na miejscu więc nie będę się wypowiadał.
a priori napisał:
Zrozum wreszcie, że jest to prywatne forum i jego założyciele mogą wprowadzać na nim dowolne zasady, o ile tylko nie naruszają one powszechnie obowiązujących przepisów.
...i dobrych obyczajów oraz moralności? Nie samym prawem się żyje. No, ale cóż, zdarzają się i bezduszni urzędnicy i często się o nich słyszy.
a priori napisał:
Jeśli nie podoba Ci się "samowolka", to załóż własne forum i wprowadź na nim swoje własne zasady...
Nie chodzi mi jakieś wydumane zasady, tylko o zwykłą moralność i dobre obyczaje, zwłaszcza na forum prawnym. Nie ja to wszystko zacząłem, tylko ten który mi wyciął złośliwie posta.