Post zniknął

  • Autor wątku Autor wątku marcuuś
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Post zniknał c.d.

marcuuś napisał:
Dlaczego? "Bo tak" i już? Dowiem się w końcu?
Wysyłanie kogoś do psychiatry. Określanie go pajacem. To są obraźliwe określenia i Ty ich użyłeś. Do tego, oświeć mnie łaskawie, jaką wartość merytoryczną wniósł on do tego wątku?
Chyba nie zrozumiałeś idei tego forum.
Jesteśmy tutaj po to, żeby pomagać osobom potrzebującym.
Nie po to, żeby je oceniać za ich postępowanie.
Ty tamtym postem nie wniosłeś do tematu nic merytorycznego.
Zamiast tego obraziłeś osobę, której co do zasady mamy pomóc.
Nie zbanuję Cię tylko dlatego, że nie chce mi się potem wyszukiwać Twoich kolejnych kont. Bo jestem na 100% pewna że takowe założysz.
 
Ostatnia edycja:
RE: Post zniknał c.d.

marcuuś napisał:
No dalej pokaż na co cię stać.
Człowieku opamiętaj się, nie ośmieszaj się. Masz jakąś manię prześladowczą. Na szczęście nikt z nas nie bierze poważnie Twoich wypowiedzi. Przenoszę ten temat do Hydeparku.
 
Ag_Maz napisał:
Wysyłanie kogoś do psychiatry. Określanie go pajacem. To są obraźliwe określenia i Ty ich użyłeś.


Wyniki wyszukiwania postów w których ktoś kogoś określa pajacem:
1) "pajac" - 95 postów - http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158358
2) "pajaców" - 91 postów - http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158379
3) "pajacami" - 9 postów - http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158381

Razem prawie 200 postów.
Poza sporadycznymi wyjątkami, w większości postów ktoś kogoś nazywa od pajaców.

Nie chciało mi szukać wszystkich postów w których ktoś określa kogoś wyrazami bliźniaczymi do pajaca np: debil, dupek, frajer, palant, czubek itp. itd. Ale pewnie będzie ich z kilka tysięcy.

Wyniki wyszukiwania postów w których ktoś kogoś odsyła do psychiatry lub bliźniaczych:
1) "idź do psychiatry" - 18 postów - http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158424
2) "idź się leczyć" - 4 posty - http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158430
3) "powinieneś się leczyć" - 7 postów http://forumprawne.org/search.php?searchid=5158435

Razem prawie 31 postów.

Tutaj być może więcej jest wyjątków, ale na pewno spora część jest podobna do określenia użytego przeze mnie.

Te kilka tysięcy postów z "obraźliwymi" określeniami, które nie zostały usunięte, dało mi jednoznacznie do zrozumienia , że są dopuszczalne i że skoro inni mogą to też mogę ich użyć, więc ich użyłem.

Teraz pytanie dlaczego te kilka tysięcy postów nie zostało usuniętych, a mój został?

Jeśli nie przez złośliwość to w takim razie należy również usunąć te kilka tysięcy postów... albo przywrócić mój. Cechą moderatora/administratora powinno być nieprzelewanie prywatnych antypatii i sympatii na sferę moderatorską.

Ag_Maz napisał:
Do tego, oświeć mnie łaskawie, jaką wartość merytoryczną wniósł on do tego wątku?

Taką, że odpowiedział na pytanie zadane przez autora w sposób nie różniący się od postów które przedstawiłem wyżej.
 
Ostatnia edycja:
Uwielbiam argumentację typu "wszyscy kradną, ja też mogę".
Post nie zostanie przywrócony.
Koniec dyskusji.
Lepiej skup się na pomaganiu innym, albo poszukaj sobie innej "piaskownicy".
 
Ag_Maz napisał:
Post nie zostanie przywrócony.

W takim razie proszę odpowiedzieć na pytanie dlaczego kilka tysięcy innych postów nie zostało usuniętych i usunąć także te kilka tysięcy postów, a w przypadku odmowy spełnienia tego żądania, podać uzasadnienie, oczywiście inne niż "Koniec dyskusji." lub "bo tak" czy też "Zamykam ten pieniacki wątek." lub "Nasze doświadczenia wskazują, że takie nawoływania wzniecane są w szczególności przez niezadowolonych Trolli." lub "Człowieku opamiętaj się, nie ośmieszaj się. Masz jakąś manię prześladowczą. Na szczęście nikt z nas nie bierze poważnie Twoich wypowiedzi. Przenoszę ten temat do Hydeparku. " lub "dostajesz ostrzeżenie" czy też "jesteś chamski, niekulturalny" bo przecież to nie są argumenty, to cyrk na kółkach.

Najbardziej mnie zastanawia dlaczego nie wypowiadają się w tym wątku zwykli forumowicze, przydałaby się również ich opinia, a nie tylko administracji, która wiadomo, że będzie stawiać na swoim. Czyżby zwykli forumowicze mieli wszystko gdzieś? Gdzie jesteście? Nic was to nie obchodzi? Żyjecie w ogóle? Halo?

A może wrzucić ten wątek na Wykop.pl bo tu ewidentnie jest potrzebna opinia bezstronnej publiczności. A właśnie, zastanawiam się dlaczego "Dział techniczny" jest ukryty przed niezarejestrowanymi użytkownikami? Chodź w sumie teraz wątek jest w Hydepark, który nie jest ukryty, więc proszę zwykłych forumowiczów o opinię. Nie wierzę, że nawet jedna osoba nie ma podobnego zdania do mnie?

No jak widać ktoś już miał:
http://forumprawne.org/wsparcie-techniczne/506015-skasowanie-watku-cenzura.html

Też mu pokasowali bez podania merytorycznego uzasadnienia...i nawet napisali, że może się odwołać do..tej samej osoby która mu skasowała...no to już naprawdę cyrk na kółkach. Odwoływać się do tego samego sędziego.

Putinowska cenzura pełną parą. Ktoś to wszystko skomentuje? (poza administracją)
 
Ostatnia edycja:
Acha no i jeszcze dodatkowo do pierwszej części mojej wypowiedzi na jej końcu chcę dodać (a już nie mogę edytować). " lub "nie ma obowiązku uzasadniania". "
 
marcuuś napisał:
to cyrk na kółkach
Więc poszukaj sobie innego miejsca. Nikt tu nie będzie rozpaczał, gdy odejdziesz. Im szybciej, tym lepiej.
 
Od jakiegoś czasu podczytuję wątek i miałam zamiar się nie wypowiadać, ale ciekawość wzięła górę, więc zapytam...

O co Ci tak naprawdę chodzi, z czym masz problem??

Wszedłeś na forum prawne, zarejestrowałeś się, i pierwszy post jaki napisałeś był obraźliwy i z tego powodu został usunięty.

Tłumaczenie, że innych podobnego typu postów nie wykasowano jest, dla mnie, żenujące, bo to tak jak napisano wyżej "wszyscy kradną, ja też mogę".

Nie mniej jednak spróbuję wytłumaczyć Ci skąd mogło się tak stać, być może zrozumiesz. Moderatorów, czy innych osób mających możliwość "wymiatania" takich "kwiatków" jest niewiele, szczególnie biorąc pod uwagę ilość użytkowników i pisanych codziennie postów. Zwyczajnie więc nie wszystko da się wyłapać wystarczająco wcześniej. Kasowanie teraz tego co ktoś kiedyś napisał jest bezzasadne, bo nie są to świeże tematy/wątki, więc nie generują "ognisk zapalnych", nie prowokują do niepotrzebnej pyskówki.

Teraz co do Twojego zachowania w tym pierwszym poście.
Wyobraź sobie (jeśli potrafisz), że zapraszasz do swojego domu różnych gości, i nagle jeden z tych gości zaczyna obrażać innego Twojego gościa.
Jak się zachowasz? Pozwolisz na pyskówkę pod swoim dachem, czy pozwolisz, żeby zrobił się kocioł? A jeśli gości pod Twoim dachem jest bardzo duża ilość i o każdego trzeba zadbać lub/i przypilnować, to czy będziesz poświęcał swój czas na tłumaczenie temu niekulturalnemu gościowi, że tak nie można, bo to nieodpowiednie? Czy też wybierzesz inne rozwiązanie, które pozwoli Ci skutecznie utrzymać ład bez angażowania swojego cennego czasu?

Czyżby zwykli forumowicze mieli wszystko gdzieś? Gdzie jesteście?
Nie przyszło Ci do głowy, że ci "zwykli forumowicze" przyszli na forum prawne po to, żeby uzyskać informację/poradę prawną, a nie dyskutować z niekulturalnym gościem, który nie potrafi się zachować, na temat tego jak gospodarze forum rozwiązują takie sprawy?
 
Janusz M. napisał:
Więc poszukaj sobie innego miejsca. Nikt tu nie będzie rozpaczał, gdy odejdziesz. Im szybciej, tym lepiej.

Ooo... ledwo napisałem posta a już mój fan Janusz M się odezwał... jak zaprogramowany automat spamujący pod każdym moim postem robi prywatną wycieczkę i odpisuje uszczypliwą uwagą jak bardzo mnie lubi, całkowicie pomijając treść merytoryczną. Piąty post z rzędu bez treści merytorycznej, z epitetami wycelowanymi w moją stronę. Długo będziesz jeszcze kąsał? Masz duże kły jadowe... (pewnie dopóki stąd sobie nie pójdę?) :)

ffenix napisał:
pierwszy post jaki napisałeś był obraźliwy i z tego powodu został usunięty.

Nie sądze, że był aż tak obraźliwy żeby go kasować, uwierz mi, nie napisałem tak żeby kogoś obrazić, wyraziłem najzwyczajniej w świecie swoją opinię o głupocie pewnych ludzi, uzasadnioną niezaprzeczalnym argumentem. No jeśli ktoś sam każe sprzedawcy wysłać wysyłkę listem zwykłym, wiedząc że taki list może zaginąć i że sprzedawca nie będzie potrafił udowodnić jego wysłania, a po chwili przylatuje z płaczem na forum, zakłada wątek i skarży się na tego sprzedawcę, że mu list nie doszedł, i każe sprzedawcy udowadniać wysłanie, no to czy taki człowiek to nie klaun? Sam sobie winny, a płacze i szuka winnych. To aż na usta słowa same się cisnęły. To co ja napisałem na niego w tym poście to nie było obrażanie tylko nazywanie. Jeżeli nazwie się normalnego człowieka pajacem, bez sensownego uzasadnienia to owszem, jest to obrażanie, ale gdy nazwie się pajaca pajacem podając ewidentny argument to jest to nazywanie, a nie wyzywanie. Czyż pajaca nie można nazwać pajacem? Jeżeli to nie pajac to udowodnij to podając jakiś kontrargument.
 
Ostatnia edycja:
marcuuś napisał:
wyraziłem najzwyczajniej w świecie swoją opinię o głupocie pewnych ludzi, uzasadnioną niezaprzeczalnym argumentem
Zauważ w końcu, że to jest forum PRAWNE.
Twój post, ani nie zawierał pytania prawnego, ani tym bardziej nie udzielał odpowiedzi Pytającemu na jego problem prawny.
Czytałam ten Twój pierwszy post i naprawdę, nawet przy dużej dozie dobrych chęci, nie można uznać, że napisałeś go, aby komukolwiek pomóc.
Nie szukałeś też odpowiedzi na swój problem (jeśli go masz) prawny, więc jedyny wniosek z tego Twojego postu, to taki, że zwyczajnie chciałeś komuś "przysolić", czy zwyczajnie mniej lub bardziej obrazić.

Zauważ też, że przez to Twoje roztrząsanie zabierasz czas (swój, mój, nasz, reszty Zespołu forum), który można by przeznaczyć na pomoc komuś, kto tej pomocy potrzebuje.

Twój post nie zostanie przywrócony, sama wyjaśniłam dlaczego. Jeśli nie przyjmujesz tego wyjaśnienia, to znaczy dla mnie tylko tyle, że nie przyjmujesz żadnego wyjaśnienia, bo chodzi Ci tylko o "pogadanie sobie". To są moje wnioski, możesz się zgodzić albo nie, ale proszę, uszanuje czas innych, nawet jeśli Twój czas dla Ciebie niewiele znaczy.
 
ffenix napisał:
Zauważ w końcu, że to jest forum PRAWNE.
Twój post nie udzielał odpowiedzi Pytającemu na jego problem prawny.
zwyczajnie chciałeś komuś "przysolić", czy zwyczajnie mniej lub bardziej obrazić.

A ty zauważ w końcu, że nie podałaś kontrargumentu (którego z resztą się nawet nie spodziewałem) o który prosiłem, więc nie jesteś w stanie zaprzeczyć temu, że tamten człowiek to pajac. A tytułowanie pajaca pajacem to jak już wyżej wyjaśniłem nie wyzywanie tylko nazywanie. Więc dopóki nie podasz żadnego kontrargumentu nie pisz bzdur że kogoś obrażam. Wyraziłem swoją opinię, udowodniłem rację, nazwałem pajaca pajacem, nazwałem człowieka tak jak sobie zasłużył, a udowadnianie komuś głupoty to nie obrażanie.

ffenix napisał:
Zauważ w końcu, że to jest forum PRAWNE.
Twój post nie udzielał odpowiedzi Pytającemu na jego problem prawny.
.

Właśnie że odpowiedziałem na jego pytanie prawne, polecając mu wizytę u psychiatry.

Zobacz zacytuję ci nawet wypowiedź innego użytkownika z tamtego wątku:
steniek napisał:
Nikt normalny nie prosi o wysyłkę wartościowego przedmiotu zwykłym listem ekonomicznym.

Oprócz mnie kto nawet ktoś inny nazwał go nienormalnym.

Dlaczego tak bronisz tego pajaca który samo sobie jest winien i siebie ośmiesza?

Po prostu jak widzę takiego pajaca to mam ochotę go nazywać po imieniu (a nazywanie po imieniu to nie obrażanie) i denerwuje mnie kiedy ktoś mi usuwa posta i broni takiego pajaca..tyle.
 
Ostatnia edycja:
marcuuś napisał:
chodzi Ci tylko o "pogadanie sobie"
Twój powyższy post potwierdza się tylko to co napisałam wcześniej, dlatego nie mam już zamiaru wdawać się w polemikę z Tobą. Zespołowi i innym proponuję to samo.

Myślę, że użytkownicy tego forum, to ludzie rozumni i wyciągną swoje wnioski, a ja wolę jednak poświęcić swój czas tym, którzy potrzebują pomocy/odpowiedzi.
Jak widać niektórym już się po prostu nie da pomóc, chociaż się starałam.

Pozdrawiam.
 
Oczywiście kontrargumentu, że tamten człowiek to nie pajac brak, ale jak tego pajaca nazwę pajacem to już oczywiście obrażanie...jak można obrazić pajaca nazywając go pajacem?

ffenix napisał:
Jak widać niektórym już się po prostu nie da pomóc, chociaż się starałam

A niektórzy powinni leczyć się na nogi bo na głowę już za późno.
 
...cztery strony zwykłego pieniactwa... i wykładni regulaminu, którego przeczytanie, zrozumienie i zaakceptowanie nie sprawia pozostałym użytkownikom problemów... To chyba dosyć.

Proszę moderatora o zamknięcie tego bezsensowanego wątku.
 
Ostatnia edycja:
marcuuś napisał:
A niektórzy powinni leczyć się na nogi bo na głowę już za późno.
Ok. To pędzimy do lekarza. Dlatego zamknę wątek, bo Pan marcuuś już nas zdiagnozował.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra