POSTANOWIENIE niezgodne z Konstytucją lub innymi źródłami prawa?

  • Autor wątku Autor wątku bonukleinowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mówiąc prościej bez mniemam ale mogę się mylić to po uprawomocnieniu się mandatu karnego wysyłanie wniosku do sądu przez UC o orzeczenie przepadku jest niezasadne bo wiążałoby sie z drugim postępowaniem w tej samej sprawie, zaznaczam mogę się mylić.A teraz pytanie z drugiej beczki dochodzi do rozprawy sądowej i w czasie ogłaszania wyroku pada stwierdzenie o przepadku oraz umorzenie kosztów postępowania czy do tego może zaliczać sie opłata za depozyt.
 
Co do pierwszej części twojej wypowiedzi: mandat karny staje się prawomocny z chwilą podpisania go przez ukaranego. To pisanie, o którym wspominasz jest bezzasadne w trybie wynikającym z KKSu, co stwierdził TK w swym wyroku, bo skoro wystąpiły przesłanki do ukarania grzywną w drodze mandatu karnego, to postępowanie karne skarbowe w sprawie jest zakończone i nie można prowadzić postępowania w sprawie przepadku przedmiotów z takiej sprawy. Dlatego wspominałem wcześniej o art. 31 prawa celnego, który na gruncie innej gałęzi prawa prowadzi do orzeczenia przepadku przedmiotów w innym postępowaniu. To są zupełnie różne postępowania, jednocześnie w faktycznie (no tak życiowo, nieformalnie) tej samej sprawie mogą się obok siebie toczyć niezależnie postępowania karne, cywilne, administracyjne, egzekucyjne czy celne. I tu nie będzie działać zasada ne bis in idem, mimo iż faktycznie ich wyniki mogą być dolegliwe.

Co do drugiej części postu: sąd chyba umarza koszty postępowania sądowego jeśli już. Według mnie na pewno nie chodzi o opłatę depozytową, OD jest wymierzana w drodze postanowienia organu celnego, i może być ono doręczone w terminie do 3 lat licząc od dnia zakończenia czynności, za dokonanie których pobierane są opłaty, czyli może być to dawno po rozprawie sądowej - ja się nie znam, ale pewnie gdzieś określone są terminy, w jakich przedmioty, co do których orzeczono przepadek muszą zostać zniszczone.
 
Koszty przechowania należą do długu celnego.Dług celny jest anulowany w myśl art.233 WKC po orzeczeniu przepadku.Jeszcze jedno,jeśli podpisując mandat zrzekamy się fajek,ponadto papierosy zajęte podczas próby nielegalnego wwozu podlegają OBOWIĄZKOWEMU ORZECZENIU PRZEPADKU dlaczego urząd celny nie przechowuje ich w magazynie czasowego przechowania prowadzonym przez organ celny tylko w depozycie?Takie pytanie zadałem dyrektorowi UC kiedy się odwołałem,ale minęło już około 6 tygodni i cisza.
 
To z art. 233 WKC to oczywiście racja, ale mógłbyś podać podstawę prawną/ujęcie kogoś z doktryny, które mówi, że koszty przechowania należą do długu celnego? Moim zdaniem nie należą i nigdzie nie znalazłem podstawy do ich "włączenia" do pojęcia długu celnego.

Co do magazynu czasowego składowania - ta procedura może dotyczyć tylko towarów zgłoszonych organowi celnemu, także przemyt odpada.

Co do terminu na rozpatrzenie odwołania - na razie nie upłynął-> art. 139 Ordynacji podatkowej.
 
Ze koszty przechowania są w długu celnym,a także że papierosy mogą być przechowane w magazynach czasowego przechowania czytałem w przepisach tylko że ostatnio tyle ich przewertowałem,że już się trochę pogubiłem.Spróbuję to znaleźć ale to może trochę potrwać.:wow:
 
Myślę, że Ci się pomerdało nieco, bo popatrz:
Art. 50 i 51 KWC:
50 - Towary przedstawione organom celnym nabywają z chwilą ich przedstawienia, status towarów składowanych czasowo do czasu nadania im przeznaczenia celnego. Towary takie będą zwane dalej "towarami składowanymi czasowo".
51 - 1. Towary składowane czasowo mogą znajdować się jedynie w miejscach uznanych przez organy celne i na warunkach określonych przez te organy.
2. Organy celne mogą zażądać od osoby będącej w posiadaniu towarów złożenia zabezpieczenia w celu zapewnienia spłaty każdego długu celnego, który może powstać na mocy art. 203 lub 204.

"Przedstawienie towarów organom celnym", zgodnie z WKC oznacza zawiadomienie organów celnych, w wymaganej formie, o dostarczeniu towarów do urzędu celnego albo do innego miejsca wyznaczonego lub uznanego przez organy celne.
Do tego art. 16 Prawa celnego i rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2004 r. w sprawie magazynów czasowego składowania (Dz. U. nr 89/2004 poz. 847 ze zm.).
Także na 100% w przypadku przemytu nie można zastosować składowania w magazynie czasowego składowania.
 
Ostatnia edycja:
Wspolnotowy Kodeks Celny
Powstanie długu celnego na podstawie art.202WKC
Dług celny w przywozie powstaje w wyniku:
- nielegalnego wprowadzenia towaru na obszar celny wspólnoty, towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym
Nielegalnym wprowadzeniem towaru na obszar celny Wspólnoty jest:
1.)........
2.)........
.........
5.)uniemożliwienie zastosowania przepisów obowiązujących wynikających z przedstawienia towaru w stosunku do:
- towarów przywożonych w ruchu podróżnych,
- objętych procedurą celną bez przedstawienia organom celnym.

więcej tutaj: http://www.mf.gov.pl/_files_/sluzba_celna/podrecznik_celny/29_00_00/29_2_3.html

W myśl art.233 WKC dług celny wygasa:
.
.
.
d) jeżeli towary, wobec których w przypadkach, określonych w art.202, powstał dług celny, zostały zajęte przy nielegalnym wprowadzeniu i równocześnie lub w późniejszym terminie orzeczono ich przepadek.
więcej tutaj http://www.mf.gov.pl/_files_/sluzba_celna/podrecznik_celny/29_00_00/29_5.html

Czy tekst na czerwno nie jest adekwatny do skitranych fajek w samochodzie :beer::beer:
 
Ostatnia edycja:
@kodi
Czy tekst na czerwno nie jest adekwatny do skitranych fajek w samochodzie
Oczywiście, że jest, tyle że, opłata depozytowa nie jest częścią długu celnego i nie wiem skąd to lansowanie koślawej teorii, że OD to DC. Ja wiem, że niektórym zależy mocno na sprawie, ale nie możecie pozwolić za mocno pracować wyobraźni, bo to do niczego nie prowadzi, a daje jedynie złudne wrażenie prawidłowej interpretacji.
Definicja długu celnego jest podana w art. 4 u. 9 WKC: DC oznacza nałożony na osobę obowiązek uiszczenia należności celnych przywozowych (dług celny w przywozie) lub należności wywozowych (dług celny w wywozie), które stosuje się do towarów określonych zgodnie z obowiązującymi przepisami wspólnotowymi;
10. "należności celne przywozowe" oznaczają:
* cła i opłaty o równoważnym skutku należne przy przywozie towarów,
* rolne opłaty wyrównawcze i inne opłaty przywozowe ustanowione w ramach wspólnej polityki rolnej lub odrębnych przepisów mających zastosowanie do niektórych towarów uzyskanych w wyniku przetworzenia produktów rolnych;


OD nie jest opłatą o równoważnym skutku należną przy przywozie towarów. To opłata za przechowywanie w depozycie, taka administracyjna w sumie, choć wynika z prawa celnego. Na pewno nie jest jej celem kształtowanie polityki handlowej itp. Także następnym razem, jak ktoś walnie hasło, że OD to DC, to do Ch. Wacława, niech się podeprze argumentacją opartą na przepisach/doktrynie, judykaturze, bo sianie zamętu nie jest ok. Dla własnego dobra.
 
Ostatnia edycja:
OD to nie DC OK. Jednak moim zdaniem po podpisaniu mandatu karnego wszystko sie kończy bo UC nie może występować do Sądu o przepadek i rozpoczynać nowe postępowanie w tej samej sprawie to po pierwsze. Po drugie jak nie będzie wniosku do sądu to wówczas nie ma racji bytu stwierdzenie z postanowienia:
Zgodnie z § 10 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19.07.2004 w sprawie depozytu urzędu celnego okresy przechowywania towarów zajętych lub zatrzymanych są uzależnione od rozstrzygnięć wydanych przez właściwe organy.
Postanowieniem o sygn. Akt I NS ***/09 z dnia 2009-06-06 Sąd Rejonowy w … orzekł o przepadku przedmiotowego towaru na rzecz Skarbu Państwa- postanowienie prawomocne z dniem 2009-04-17.

I jeszcze jedno w sprawie tekstu wytłuszczonego na niebiesko pominięto początek z pouczenia które znajduje się na drugiej stronie w pozycji 5.

1. Przyjęte do przechowania w depozycie towary mogą być odebrane przez osobę składającą towary do depozytu, albo której zatrzymano lub zajęto towar, lub przez osobę przez nią upoważnioną w terminie podanym w pokwitowaniu, po zwrocie oryginału pokwitowania i uiszczeniu opłaty za przechowanie, o której mowa w art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne.
2. Upoważnienie do odbioru towarów z depozytu powinno być sporządzone w formie pisemnej oraz poświadczone urzędowo lub notarialnie.
3. Przechowywane w depozycie towary mogą być odebrane tylko w urzędzie, w którym były przechowywane.
4. W przypadku zagubienia lub utraty pokwitowania wydanie towaru może nastąpić po złożeniu przez osobę, o której mowa w pkt 1, odpowiedniego oświadczenia złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej wynikającej z art. 233 Kodeksu karnego za złożenie fałszywego oświadczenia.
5. Termin przechowywania towarów wynosi dwa miesiące. Termin ten może być przedłużony o cztery miesiące na wniosek osoby, o której mowa w pkt 1, lub osoby przez nią upoważnionej. Jednakże okresy przechowywania towarów zajętych lub zatrzymanych uzależnione są od rozstrzygnięć wydanych przez właściwe organy.
6. Za przechowanie towarów w depozycie pobiera się opłatę zgodnie z art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne.


więcej http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1771.htm
 
kodi28 napisał:
OD to nie DC OK. Jednak moim zdaniem po podpisaniu mandatu karnego wszystko sie kończy bo UC nie może występować do Sądu o przepadek i rozpoczynać nowe postępowanie w tej samej sprawie to po pierwsze. Po drugie jak nie będzie wniosku do sądu to wówczas nie ma racji bytu stwierdzenie z postanowienia

Wraz z przyjęciem mandatu karnego ulega zakończeniu postępowanie karne skarbowe w sprawie. Organ celny nie może wtedy zwrócić się do sądu o przepadek przedmiotów na podstawie przepisów KKSu - z tego co zrozumiałem z wyroku TK. Od 1 stycznia 2009 r., obowiązuje zmieniony art. 31 prawa celnego, co do wyjaśnienia patrz ten post. W takim przypadku nie zachodni KARANIE 2 razy w tej samej sprawie, karą jest kara grzywny orzeczona w drodze mandatu karnego, natomiast przepadek przedmiotów następuje na podstawie prawa celnego powiązanego z postępowaniem przed sądem cywilnym. Faktycznie jest to pewna dolegliwość, jednak nie jest to ani kara ani środek karny z KKSu i dlatego nie występuje ne bis in idem.
 
Firebird, bez obrazy, ale czy oczy Ci zarosły? Przecież kodi wałkował już ten wyrok w tym temacie i wszystko zostało wyjaśnione (przynajmniej dla mnie). Jeszcze raz, najprościej jak potrafię:
Przepadek przedmiotów w przypadku uprawomocnienia mandatu karnego NIE NASTĘPUJE na podstawie przepisów KKS, bo to byłoby niekonstytucyjne. Natomiast na luzie następuje na podstawie art. 31 Prawa celnego w postępowaniu przed sądem cywilnym.
Dobra, z mojej strony to tyle, bo wydaje mi się, że z poruszanych kwestii, do wszystkich znalazłem wyjaśnienia. Jak pojawią się nowe prawne argumenty to popracuję nad kazusem dalej.
 
Pan Szatan-re pytanko
"Wraz z przyjęciem mandatu karnego ulega zakończeniu postępowanie karne skarbowe w sprawie. Organ celnynie może wtedy zwrócić się do sądu o przepadek przedmiotów na podstawie przepisów KKS-u".To dlaczego uzasadnienie zaczyna się:
"UZASADNIENIE
W dniu 2009-02-26 na przejściu granicznym w … organ celny zajął od Pana … towar w celu uregulowania jego sytuacji w postaci…"
Jeśli mandat kończy sprawę to dlaczego UC twierdzi że trzeba uregulować status prawny zajętego towaru.
A jeżeli jest wszczęta sprawa korno-skarbowa to wczasie sporządzania "dokumentacji" pada zapytanie o wyrażenie zgody na przepadek na rzecz SP i to moim zdaniem jest już uregulowany status prawny zajętego towaru.
 
Panie Satan
"Natomiast na luzie następuje na podstawie art. 31 Prawa celnego w postępowaniu przed sądem cywilnym."
Tylko jakoś nie słyszałem o pozwach cywilnych tylko wysyłane cały czas postanowienia, a gdy ktoś napisze odwołanie to zamiast odpowiedzi na odwołanie zostaje wysłane ponaglenie do zapłaty ale odpowiedzi nadal brak.
 
Nie rozumiesz mnie: organ celny występuje na podstawie art. 31 prawa celnego do sądu o orzeczenie przepadku towarów. Sąd orzeka o przepadku towarów stosując przepisy kodeksu postępowania cywilnego (Dział III, rozdział IIa). Natomiast opłata depozytowa jest nakładana przez organ celny w formie postanowienia (art. 93 prawa celnego). Dla mnie w tej kwestii jest wszystko jasne. Sąd orzeka o przepadku towarów w postępowaniu cywilnym na wniosek organu celnego. Organ celny nakłada opłatę depozytową w drodze postanowienia - rozumiemy się?

Co do tego postu - zrozum, prawomocny mandat karny kończy postępowanie karne skarbowe. Inaczej - nie zachodzi potrzeba stosowania normalnego trybu i kierowania sprawy do sądu, bo patrząc pod kątem prawa karnego skarbowego, okoliczności popełnienia czynu itp. są klarowne i kara grzywny nałożona w drodze mandatu karnego jest wystarczająca wg nakładającego. Tryb szybki, prosty i chyba wszyscy są mniej lub bardziej, ale zadowoleni.

Natomiast to uregulowanie sytuacji towaru musi nastąpić zgodnie z prawem celnym i z punktu widzenia przepisów celnych. Jest to postępowanie oderwane od postępowania karnego skarbowego i musisz się z tym pogodzić. Tak po prostu jest, jedno nie wadzi drugiemu. W sumie chyba można odnieść do tego art. 88 prawa celnego: Prowadzenie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe, wykroczenie skarbowe lub postępowania karnego nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania w sprawie celnej.
 
A jeżeli jest wszczęta sprawa korno-skarbowa to wczasie sporządzania "dokumentacji" pada zapytanie o wyrażenie zgody na przepadek na rzecz SP i to moim zdaniem jest już uregulowany status prawny zajętego towaru.
- nie jestem tutaj pewny, ale ta zgoda może mieć znaczenie dla możliwości w ogóle zastosowania trybu mandatowego oraz być może ma znaczenie dla przy wystąpieniu do sądu o orzeczenie przepadku towarów na rzecz SP. Być może jeśli jest zgoda osoby, u której zajęto towar, na jego przepadek, sąd orzeka bez przeprowadzenia rozprawy, zaznaczam - na postępowaniu cywilnym nie znam się zbyt mocno i nie chcę tu mędrkować. W każdym razie uregulowaniem sytuacji towaru nie jest twoje wyrażenie zgody na jego przepadek, a orzeczenie sądu o przepadku towaru, bo sąd może orzec o przepadku towaru i bez twojej zgody.
 
Ostatnia edycja:
Raektywacja:smile::smile::smile::smile:

Co do obywateli Polskich to OK jednak w podobnej sytuacji są Rosjanie tez płacą mandaty ale depozytu im się nie nalicza, jednak papieroski leżą w magazynie depozytowym w polskim UC jak też polska Temida sprawia ze przepadają one na rzecz Skarbu Państwa.Czy obcokrajowcy mają lepsze prawa od własnych obywateli
 
Ja złożyłam zażalenie na Postanowienie UC 04.12.2009 nie wiem ile mają czasu na odpowiedź bo mi się nie chce już czytać, pewnym jest że płacić po otrzymaniu postanowienia nie trzeba, ale nasi kompetentni urzędnicy powołują się nadal na uchylone przepisy tylko już nr artykułu nie podają jedynie jego treśc:what: ale do czego zmierzam minęły 4 miesiące i nie mam odpowiedzi od UC, jednak w tym roku w styczniu i lutym WSA przychylił się do interpretacji UC i uchylił dwie złożone skargi, ja jednak sprubóję także zaskarżyć te bzdurne przepisy. To naprawdę jakaś pomyłka, natomiast dług celny to nie pomyłka i tego się będę trzymała.
 
Jaki czas na "ustosunkowanie się" do zażalenia na postanowaienie mają Organy Celne?
 
Powrót
Góra