POSTANOWIENIE niezgodne z Konstytucją lub innymi źródłami prawa?

  • Autor wątku Autor wątku bonukleinowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
@kodi28 - nie chcę zabrzmieć opryskliwie, ale takie żale nic nie wnoszą do tematu od strony merytorycznej, także w ogóle nie będę się do nich ustosunkowywał. Mnie interesuje samo prawo, konstrukcja tej opłaty itp. i przyznam szczerze, że mi los Was-przemytników zwyczajnie dynda, co nie przeszkadza mi na luzie zajmować się przepisami z działki, która Was dotyczy. Żeby wyjaśnić intencje - ja chcę tylko wypowiadać się o prawie i procedurach, a nie czy cośtam jest słuszne czy nie, czy sprawiedliwe czy nie. Nie zajmuję sobie głowy sprawami, na które nie mam wpływu:D

@pasia444 - przed WSA nie zaskarża się przepisu, tylko zgodność aktu administracyjnego z przepisami. Także WSA nie będzie się wypowiadał, czy istnienie przepisu o opłacie depozytowej jest dobre, tylko zajmie się kwestią czy Naczelnik Urzędu Celnego, a potem Dyrektor Izby Celnej prawidłowo przeprowadził postępowanie czyt. zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Co do terminu do odniesienia się do zażalenia - DIC ma chyba 2 miesiące od dnia otrzymania odwołania (zażalenia), wkleję Ci art. 139 i 140 Ordynacji podatkowej:

Art. 139. § 1. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, chyba że przepisy niniejszej ustawy stanowią inaczej.
§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawianych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na podstawie faktów powszechnie znanych i dowodów znanych z urzędu organowi prowadzącemu postępowanie.
§ 3. Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy - nie później niż w ciągu 3 miesięcy.

§ 4. Do terminów określonych w § 1-3 nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa podatkowego dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Art. 140. § 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
§ 2. Ten sam obowiązek ciąży na organie podatkowym również w przypadku, gdy niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od organu.

Art. 141. § 1. Na niezałatwienie sprawy we właściwym terminie lub terminie ustalonym na podstawie art. 140 stronie służy ponaglenie do:
1) organu podatkowego wyższego stopnia;
2) ministra właściwego do spraw finansów publicznych, jeżeli sprawa nie została załatwiona przez dyrektora izby skarbowej lub dyrektora izby celnej.
§ 2. Organ podatkowy wymieniony w § 1, uznając ponaglenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby podejmuje środki zapobiegające naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości.

Jest jeszcze jedna kwestia - czy na pewno odbierasz KAŻDĄ korespondencję kierowaną pod adres, który posiada NUC/DIC? Bo może byłaś informowana o wyznaczeniu nowego terminu na załatwienie sprawy, tylko nie zgłosiłaś się na pocztę...

A na dokładkę przepis dotyczący zażaleń z OP:
Zażalenia
Art. 236. § 1. Na wydane w toku postępowania postanowienie służy zażalenie, gdy ustawa tak stanowi.
§ 2. Zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia:
1) postanowienia stronie;
2) zawiadomienia, o którym mowa w art. 103 § 1.
Art. 237. Postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji.
Art. 238. (uchylony).
Art. 239. W sprawach nieuregulowanych w niniejszym rozdziale do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań.
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie
Po tych wszystkich wypowiedziach na myśl przyszło mi to:


Pismem z dnia …… organ administracji na podstawie art. 35 ust. 1 pkt 2 i ust. 4, art. 93 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 93a ust. 1 i ust. 3 w związku z art. 65 ust. 1 i art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19.03.2004r. – Prawo Celne (Dz. U. z 2004r. Nr 68 poz. 622 ze zmianami); art. 216 i art. 217 ustawy z dnia 29.08.1997r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity z 2005r. Dz. U. Nr 8, poz. 60 ze zmianami); § 10 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19.07.2004r. w sprawie depozytu urzędu celnego (Dz. U. z 2004r., nr 169, poz. 1771); § 2 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22.04.2004r. w sprawie opłat pobieranych przez organy celne (Dz. U. z 2004r., nr 87, poz. 832) ustalił kwotę opłaty w wysokości ….. zł za przechowywanie od dnia ………………. do dnia …………………. w magazynie depozytowym Urzędu Celnego w ……….. (poz. pkm ……/………./………) zajętych do postępowania celnego - w celu uregulowania ich sytuacji - towarów w postaci ……….. szt. papierosów marki „……….”;

Postanowieniem o sygn. akt I NS ……../…. z dnia …………. Sąd Rejonowy w ………………. orzekł o przepadku przedmiotowego towaru na rzecz Skarbu Państwa.
W zakresie ustalenia statusu przedmiotowych towarów miały zastosowanie przepisy art. 31 ust. 6 ustawy z dnia 19.03.2004r. – Prawo Celne, zgodnie z którym koszty zniszczenia towaru lub likwidacji w inny sposób oraz koszty związane z jego
przechowywaniem ponoszą solidarnie osoba, na której ciążą obowiązki wynikające z przepisów prawa celnego, oraz każda inna osoba, w której posiadaniu znajdował się towar bezpośrednio przed jego zajęciem, jeżeli kwota tych kosztów przekracza równowartość kwoty 10 euro. Organ celny przechowuje towar w depozycie …………
W związku z powyższym nie zgadzam się z naliczoną kwotą za depozyt.

Zgodnie z § 8 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie depozytu urzędu celnego (Dz. U. z dnia 30 lipca 2004r.) odbioru towarów przechowywanych czasowo w depozycie może dokonać osoba, o której mowa w § 4 ust. 2 pkt 1, lub osoba przez nią upoważniona, po zwrocie oryginału pokwitowania i uiszczeniu opłaty za przechowanie, o której mowa w art. 93 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne. Upoważnienie do odbioru towarów powinno być sporządzone w formie pisemnej oraz poświadczone urzędowo lub notarialnie. Natomiast wydanie towarów zajętych lub zatrzymanych do postępowania administracyjnego prowadzonego przed organami celnymi może nastąpić po wydaniu przez właściwy organ ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie. Dlatego uznaję za bezzasadny § 10 ust. 2 wyżej przytoczonego rozporządzenia.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów w sprawie stawek opłat pobieranych przez organy celne (Dz. U z dnia 28 kwietnia 2004r.) zarządza się w § 3, że w wypadku przekazania innej osobie towaru do przechowania pod dozorem celnym, o którym mowa w art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne, pobiera się opłatę w wysokości równowartości kosztów przechowania poniesionych przez tę osobę.
W sentencji postanowienia organu celnego z dnia ……… jest mowa o magazynie depozytowym Urzędu Celnego w …………….., natomiast w uzasadnieniu tego postanowienia jest już mowa tylko o depozycie. § 1 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie depozytu urzędu celnego (Dz. U. z dnia 30 lipca 2004r.). określa warunki przyjmowania towarów do depozytu urzędu celnego, zwanego dalej "depozytem". Wynika z tego, że nie mogę jednoznacznie stwierdzić o faktycznym miejscu przechowywania ww. towarów, ponieważ zachodzi rozbieżność w nazewnictwie.

Zgodnie z art. 65. ust. 1 termin, o którym mowa w art. 222 ust. 1 lit. a Wspólnotowego Kodeksu Celnego, wynosi 10 dni. Z kolei art. 222 ust. 1 lit. a Wspólnotowego Kodeksu Celnego, stanowi, że jeżeli osoba ta nie korzysta z żadnego z ułatwień płatniczych przewidzianych w art. 224-229, płatność zostaje dokonana w wyznaczonym terminie.

Na podstawie art. 222 ust. 2 WKC zgodnie z procedurą komitetu mogą zostać określone przypadki i warunki, w których obowiązek uiszczenia należności przez dłużnika zostaje odroczony, jeżeli towar został zajęty w celu jego późniejszej konfiskaty, zgodnie z przepisem art. 233 lit. c) lub lit. d).

Mając na uwadze art. 233 WKC dług celny wygasa, jeżeli towary, wobec których w przypadkach określonych w art. 202 powstał dług celny, zostały zajęte przy nielegalnym wprowadzaniu i równocześnie lub w późniejszym terminie orzeczono ich przepadek.

W związku z nielegalnym wprowadzeniem towarów na obszar Wspólnoty, na podstawie art. 202 WKC powstał dług celny w przywozie.
Na wyżej wymieniony artykuł powołał się Pan Naczelnik Urzędu Celnego w ………… w uzasadnieniu wniosku o orzeczenie przepadku z dnia ……………...

Mając powyższe na uwadze uznaję za bezzasadny art. 65 ust. 1, na który powołał się Pan naczelnik Urzędu Celnego w ………………….

Odnośnie art. 867a ust.3 RWKC, zgodnie z którym zadysponowanie towarami niewspólnotowymi przez samą administrację celną, w inny sposób niż dokonanie ich sprzedaży, powoduje, że formalności związane z nadaniem towarowi przeznaczenia celnego musi wykonać ta administracja. W takim przypadku towar powinien otrzymać jedno z możliwych przeznaczeń celnych, tj. objęcie towaru procedurą celną, wprowadzenie towaru do wolnego obszaru celnego lub do składu wolnocłowego, powrotny wywóz towaru poza obszar celny Wspólnoty, zniszczenie towaru. Oczywistym jest, że towar taki nie może otrzymać przeznaczenia "zrzeczenie się towaru na rzecz Skarbu Państwa", jako, że stanowi on już własność Skarbu Państwa.
W myśl art. 15. § 1 k.k.s. orzeczenie zapadłe w postępowaniu w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie zwalnia od obowiązku uiszczenia należności publicznoprawnej, lecz w § 2 ww. artykułu ujęto, że w razie orzeczenia przepadku przedmiotów, ściągnięcia ich równowartości pieniężnej lub obowiązku uiszczenia ich równowartości pieniężnej wygasa obowiązek uiszczenia należności publicznoprawnej dotyczącej tych przedmiotów.

Może by skupić sie na przepisach, które przytaczają organy celne??
Jedyna podstawa według mnie to prawo celne, a nie ordynacja podatkowa, rozporządzenia, obwieszczenia PGUS.
 
Stek bzdur:p
A już szczególnie "Jedyna podstawa według mnie to prawo celne, a nie ordynacja podatkowa, rozporządzenia, obwieszczenia PGUS.".

Oczywiście możesz wypisywać co byś chciał, żeby obowiązywało, ale to niczego nie zmienia.

Opłata depozytowa nie ma nic wspólnego z długiem celnym i z tym należy się pogodzić. To zupełnie różne zagadnienia. Nie będę tłumaczył po raz wtóry, bo absolutnie wszystko jest wyjaśnione w moich poprzednich postach i działa to jak opisałem. Oczywiście - próbować możecie, papier zniesie wszystko, tylko robicie sobie złudną nadzieję, bo cośtam wydaje się słuszne, a cośtam niesprawiedliwe. Tylko, że to NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA, co Wy sądzicie na ten temat. Znaczenie ma tylko to, czy postępowanie organów celnych jest zgodne z obowiązującym prawem. A JEST. Napiszesz elaborat odnoszący się do wszystkiego tylko nie do opłaty depozytowej, to u DICa ktoś tylko machnie na to ręką. Potem ewentualna skarga do WSA a ten stwierdzi, że gra muzyka i wszystko bangla w majestacie prawa, bo rzeczywiście zostaliście wy#$% przez ustawodawcę. Niezgodne było majstrowanie na podstawie KKSu, to teraz jest zgodne na podstawie prawa celnego. Naprawdę, choć raz podziwiam posłów (no dobra, opracowali zmiany konkretni urzędnicy), bo wyprodukowali naprawdę sprytne rozwiązanie na dowalenie przemytnikom. Z tego się nie da wyplątać.
 
Witam
Dostarczono postanowienie o następującej treści:

Postanowienie
Na podstawie:
art. 216, art. 200 – OP – art. 73 PC;
Naczelnik UC

POSTANAWIA
Wyznaczyć siedmiodniowy termin, licząc od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, w czasie którego Strona ma prawo do zapoznania się z materiałem zgromadzonym w toku prowadzonego postępowania oraz złożenia wyjaśnień w sprawie dotyczącej umorzenia opłaty depozytowej ustalonej na podstawie postanowienia ……. z dnia …. za przechowywanie od dnia …. do dnia …. w magazynie depozytowym papierosów zajętych do postępowania celnego w celu uregulowania ich statusu celnego.
Jednocześnie informuję, iż z analizy materiału zgromadzonego w sprawie wynika, iż Naczelnik UC wyda decyzję, w której odmówi umorzenia opłaty.

POUCZENIE
Na niniejsze postanowienie nie przysługuje zażalenie. Zgodnie z art. 237 OP postanowienie, na które nie służy zażalenie Strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji.

Nie chcę tu znowu zaczynać z tymi paragrafami i wypisywać różne rzeczy, tylko chciałbym zadać pytanie do ww. postanowienia: o co tu chodzi??
Decyzji jeszczenie nie ma a już napisali, że NIE. Jest to pierwsze tego typu "zagranie", bo zażaleń trochę napisałem.
Jeżeli "Pan Szatan" miałby chwilkę, to proszę to rozszyfrować.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
mitsu102 napisał:
Witam
Dostarczono postanowienie o następującej treści:

Postanowienie
Na podstawie:
art. 216, art. 200 – OP – art. 73 PC;
Naczelnik UC

POSTANAWIA
Wyznaczyć siedmiodniowy termin, licząc od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, w czasie którego Strona ma prawo do zapoznania się z materiałem zgromadzonym w toku prowadzonego postępowania oraz złożenia wyjaśnień w sprawie dotyczącej umorzenia opłaty depozytowej ustalonej na podstawie postanowienia ……. z dnia …. za przechowywanie od dnia …. do dnia …. w magazynie depozytowym papierosów zajętych do postępowania celnego w celu uregulowania ich statusu celnego.
Jednocześnie informuję, iż z analizy materiału zgromadzonego w sprawie wynika, iż Naczelnik UC wyda decyzję, w której odmówi umorzenia opłaty.

POUCZENIE
Na niniejsze postanowienie nie przysługuje zażalenie. Zgodnie z art. 237 OP postanowienie, na które nie służy zażalenie Strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji.

Nie chcę tu znowu zaczynać z tymi paragrafami i wypisywać różne rzeczy, tylko chciałbym zadać pytanie do ww. postanowienia: o co tu chodzi??
Decyzji jeszczenie nie ma a już napisali, że NIE. Jest to pierwsze tego typu "zagranie", bo zażaleń trochę napisałem.
Jeżeli "Pan Szatan" miałby chwilkę, to proszę to rozszyfrować.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Wszystko gra moim zdaniem i to jest normalne postępowanie w przypadku wydawania decyzji na podstawie Ordynacji podatkowej. Organ wzywa Cię do zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym w sprawie umorzenia opdepu. Wynika to z ogólnej zasady czynnego udziału stron w postępowaniu podatkowym. Jeśliby tego nie zrobił, to strzeliłby sobie w stopę, bo to błąd proceduralny, na którym DIC, a już na pewno WSA nie zostawiłby suchej nitki. Po części to też zasada przekonywania, bo już na tym etapie możesz ocenić dowody, którym organ dał wiarę, czym się kieruje przy wydawaniu rozstrzygnięcia itp. Chodzi o to, żebyś zrozumiał przesłanki działania organu i jego tok rozumowania, a potem się nie odwoływał bez sensu, jeśli działanie organu ma "ręce i nogi" i nie wynika z widzimisię inspektora.

Żebyś zrozumiał 2 kwestie:
Zażalenie jest na postanowienie w sprawie wymiaru czy tam określenia opłaty depozytowej - w nim negujesz sam fakt wymierzenia tej opłaty. Zażalenie od postanowienia NUCa rozpatruje Dyrektor Izby Celnej w trybie przewidzianym dla postępowania odwoławczego określonego w Ordynacji podatkowej.

Jednocześnie pewnie w piśmie z zażaleniem albo osobnym pismem zwróciłeś się do Naczelnika albo Dyrektora (wtedy powinien przekazać podanie Naczelnikowi) o umorzenie opłaty depozytowej - co wszczyna odrębne postępowanie, w którym musi zostać wydana decyzja o umorzeniu bądź odmowie umorzenia opdepu. Tylko nie wiem czy to będzie miało formę decyzji-decyzji czy decyzji-postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, ze względu na art. 93b ust. 4 prawa celnego, który mówi, że w sprawie zwrotu lub umorzenia opłat w całości lub części organ celny orzeka w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie. To jest trochę pogrzane, bo chodzi o odpowiednie stosowanie przepisów działu IV OP - tu za mocno nie chcę się wypowiadać.

A to, że organ już informuje Cię o przewidywanym na podstawie dotychczas zebranego materiału rozstrzygnięciu, to tylko się cieszyć z jego postawy. Bo od razu wiesz, czy szukać nowych dowodów uzasadniających Twoje żądanie umorzenia. I jeśli jakieś znajdziesz, to możesz wnioskować o ich uwzględnienie w postępowaniu. Tylko między bogami a prawdą, to moim zdaniem nie ma najmniejszych szans na umorzenie, a to z powodu art. 93b prawa celnego:

Art. 93b. 1. Opłaty podlegają odpowiednio zwrotowi lub umorzeniu, gdy okaże się, że w chwili ich uiszczenia lub ustalenia, kwota tych opłat była nienależna.
2. Opłaty nie podlegają zwrotowi lub umorzeniu, w przypadku gdy fakty, które doprowadziły do uiszczenia lub ustalenia opłat nienależnych, są wynikiem świadomego działania osoby zobowiązanej.

Tak na chłopski rozum, to za każdym razem, kiedy chodzi o przemyt, za który przyjmuje się mandat, nie da się spełnić przesłanek do umorzenia.
 
Dziękuję ślicznie za tłumaczenie

No dobrze, "wszystko" wiem odnośnie tych całych postępowań celnych.
Interesuje mnie sprawa tego typu:
Opłata za DC przychodzi już po orzeczeniu o przepadku (uprawomocnieniu się wyroku), mandat dawno zapłacony. Towaru nie posiadam. Nie jestem jego właścicielem. Fizycznie (nawet na kwicie) nie odebrałem tych fajek. ONE nie są już moje. Zajęte przez organ celny, przepadły i zniszczyli. Po prostu sprawa jest dla mnie zakończona. Mam płacić za coś czego nie ma?? Czy aby nasza "kochana" Konstytucja nic na ten temat nie mówi??

Może jest to trochę oderwana myśl od tematu pod względem prawnym, ale być może w tym kierunku zainteresować się sprawą.

Pozdrawiam.
 
Co do niezgodności prawa celnego z Konstytucją to ja się nie wypowiadam - czuję się zbyt maluczki. W zasadzie WSA mogą wystąpić w zapytaniem do Trybunału Konstytucyjnego w związku z rozpatrywaniem skarg na postanowienie DICa, no i pozostaje skarga konstytucyjna, ale to już wyższa liga.
 
Cóż, zamierzam składać skargę do WSA, ale i tak wiem od znajomych, że wszystko oddalają. Ponadto "składamy" się na mecenasa, który poprowadzi to dalej do NSA.
Ponoć kwestia jest do przejścia :)
 
Witam
Co do działania wstecz, to raczej nie grozi.
Zapoznajcie się z tym:
http://www.rpo.gov.pl/pliki/12713374430.pdf
"W rezultacie można postawić mu zarzut niezgodności z art. 93 ust. 2
Prawa celnego, a w konsekwencji także zarzut niezgodności z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Wykraczając poza granice upoważnienia ustawowego § 2 rozporządzenia traci bowiem swój wykonawczy charakter."

Zatem, jeżeli coś jest niekonstytucyjne, to znaczy, że nie wolno tego robić.
Należy zwrócić pobrane pieniążki. Dobrze myślę?? ;)
 
Primo to Trybunał Konstytucyjny musiałby stwierdzić niezgodność prawa celnego w tym zakresie, a wy chyba wyczerpać administracyjną drogę "odwoławczą", a potem złożyć stosowny wniosek pewnie w miesiąc od opublikowania wyroku TK, ale w tej materii nie orientuje się. Na razie "czeba" czekać.
 
Witam Państwa chciałam zaznaczyć, że sprawa depozytów jest rozstrzygnięta, TK orzekł, że jest to przepis nie ZGODNY z Konstytucją RP, i najprawdopodobniej będą zwracać bezprzwnie pobrane pieniążki...
A co z podwójnym mandatem za przemyt np 3 pakietów teraz wystawiają mandat 1000 zł. Czy ktoś zna podstawę prawną tego wewnętrznego przepisu urzędników na przejściu z Rosją? Ciekawe czy na każdej granicy obowiązuje taki taryfikator??
 
Witam
No jeszcze musi być ogłoszone w dzienniku ustaw i tak dalej, żeby było prawomocne.
Co do zwrotu pieniędzy to chyba nie będzie tak łatwo. Z automatu raczej nie oddadzą.
Mandaty natomiast walą na podstawie kks. Te z kolei mogą być nawet wyższe o ile pamiętam. Trzeba byłoby się w to zagłębić.
 
Witam,
W sprawie depozytów to sprawa jest już jasna, natomiast jeżeli chodzi o mandaty, to tu jest pełna dowolność. Nie ma żadnego taryfikatora, mandaty stosowane są w sposób dowolny, uznaniowy, jak się komu podoba. Około miesiąca do tyłu otrzymałam mandat w kwocie 600 zł, natomiast niedawno za tą samą ilość papierosów już 1050 zł. Zdarzają się przypadki, że za taką samą ilość papierosów na tym samym przejściu, ale na różnych zmianach są różne wysokości mandatów. Czy ktokolwiek z forumowiczów jest w stanie mi podpowiedzieć w jaki sposób "ugryść" ten temat?
 
:evil: Tak krótko mandaty wystawiane sa za wykroczenia skarbowe czyli do kwoty 5x najniższa krajowa kaska czyli 5x1386=6930 powyżej tej wartości to przestępstwo skarbowe.Maksymalny mandacik to 2x najniższa krajowa kaska czyli 2x1386=2772.W przeliczeniu na pakiety wygląda to tak (ok120 zł na pakiet)
za ok. 57 pakietów moża dostać maks. 2772 mandatu.Dlatego jest taki rozrzut w stawkach mandatów bo nie ma tzw. taryfikatora tylko maksymalme stawki a w dół to według widzimisię FC :mad::mad:
 
Dziękuję Kodi za odpowiedź, ale to mnie w zupełności nie zadowala. Otóż nadal twierdzę, że brak taryfikatora stwarza sytuacje korupcjogenne, ponieważ FC na jedną osobę nałoży mandat w wysokości np.1200 zł, na drugą osobę za to samo przewinienie, 200 zł bo np. ta druga osoba to ktoś z rodziny lub znajomy. Podaję tu przykład czysto hipotetyczny, ale teoretycznie takie sytuacje mogą mieć miejsce. Poza tym kara ma być dotkliwa, ale nie wywindowana do granic możliwości. W efekcie "mrówki" zamiast płacić mandaty, proszą o kierowanie sprawy do Sądu uruchamiając całą machinę urzędniczą, zarówno w cle, jak i w sądach. Później, po wydaniu postanowienia zazwyczaj pisane są do Sądu prośby o zamianę kary pieniężnej na pracę. W efekcie, zamiast zapłacić mandat, skarb państwa nie otrzymuje żadnych wpływów.
 
Z mandatami nic raczej się nie wymyśli. Nakładają i tyle.
A co do tych depozytów, to komuś już zwrócili pieniądze??
 
Ja dziś piszę o zwrot do IC tej kwoty z depozytu, zobaczymy. W Każdym razie pisma przyjmują zobaczymy, dam znać jak będzie.
 
Zwracam się z prośbą o odpowiedz na pytanie. Zacznę od początku ; jakiś czas temu złożyłam w biurze pracy wniosek o dofinansowanie na rozpoczęcie działalności. Otrzymałam odmowną odpowiedz ponieważ lokal który wskazałam zajmował jeszcze poprzedni najemca( nadmienię, że w regulaminie jest jasno napisane że trzeba wskazać lokal a nic nie ma że ma być pusty w dniu kontroli, która jest jeszcze przed przyznaniem pieniędzy) . Ale to nic przełknęłam złożyłam kolejny wniosek, lokal już stał pusty ( i stoi dalej a ja płacę) i znowu decyzja odmowna ponieważ uważają że nie będę miała klientów( w tym mieście nie ma takiego sklepu) oraz że nie posiadam doświadczenia. Z tym się nie zgodzę ukończyłam studia magisterskie, pomagałam rodzicom w prowadzeniu działalności, zrobiłam kurs " Mały przedsiębiorca" oraz pracowałam przez ponad rok jako przedstawiciel sprzedaży bezpośredniej. Ale wróćmy do tematu, moje pytanie brzmi; czy jeśli regulamin zawiera iż nie można odwołać się od decyzji to czy nie jest to złamanie praw konstytucji?
 
Powrót
Góra