M
mobor
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2006
- Odpowiedzi
- 67
3 lata temu miałem konflikt z dostarczycielem internetu polegający na tym iż w związku ze zmianą miejsca zamieszkania - zmuszony byłem zerwać umowę (przedwcześnie) na swiadczenie usług. Firma wytoczyłą sprawę sądową- otrzymałem SądowyNakazZapłaty. Mineły 3 lata i do akcji wkroczył komornik. Dostałem wlasnie pismo z ktorego wynika iż zajął mój rachunek bankowy (stary, na który nie wpływają obecnie żadne środki pieniężne poza ew corocznymi wpływami z US z tytułu rozliczenia PIT)
Wyrok sądowy mówi o możlwiosci zajecia przez komornika: Rachunku(ów) bankowego, wierzytelnosci oraz wynagrodzenia za pracę.
I teraz mam pierwsze pytanie: Czy ów zakres moze zostać rozszerzony na ruchomości ? Zalezy mi na tym by komornik nie nękał czasem mojej 65 letniej mamy-emerytki
Moja obecna sytuacja życiowa jednak jest taka ze jestem ....bezrobotny (korzystam z internetu u przyjaciela). Nie mam zadnych dochodów (co mogę udowodnić wyciągając odpowiednie zaswiadczenia z US)
Mam wraz z żoną drugi rachunek bankowy którego jestem współwlascicielem (zona jest właścicielem) Na ten rachunek wpływa tylko Jej wynagrodzenie za pracę. Zona posiada samochód którego tez jestem wspolwlascicielem (jestem pierwszy na dowodzie rejestracyjnym)
Zalezy mi na tym by komornik nie zainteresował sie ani kontem żony ani jej (naszym) samochodem (auto zakupione na kredyt-spłaca żona). Jakie mam obecnie pole manewru by ochronic rodzine przed skutkami działan komornika? Dodam ze jestem zameldowany gdzie indziej niż żona (choć na codzień mieszkamy razem jednak pod innym adresem niż ten znany komornikowi) Pisma urzedowe przychodzą na "stary" adres Mieszkam tam cały czas moja mama wiec pisma urzędowe odbieram na bierząco
Sadowy nakaz zapłaty wydano w dniu 21-12-2004 - nie przedawnił sie ?
proszę o ponoc !
Wyrok sądowy mówi o możlwiosci zajecia przez komornika: Rachunku(ów) bankowego, wierzytelnosci oraz wynagrodzenia za pracę.
I teraz mam pierwsze pytanie: Czy ów zakres moze zostać rozszerzony na ruchomości ? Zalezy mi na tym by komornik nie nękał czasem mojej 65 letniej mamy-emerytki
Moja obecna sytuacja życiowa jednak jest taka ze jestem ....bezrobotny (korzystam z internetu u przyjaciela). Nie mam zadnych dochodów (co mogę udowodnić wyciągając odpowiednie zaswiadczenia z US)
Mam wraz z żoną drugi rachunek bankowy którego jestem współwlascicielem (zona jest właścicielem) Na ten rachunek wpływa tylko Jej wynagrodzenie za pracę. Zona posiada samochód którego tez jestem wspolwlascicielem (jestem pierwszy na dowodzie rejestracyjnym)
Zalezy mi na tym by komornik nie zainteresował sie ani kontem żony ani jej (naszym) samochodem (auto zakupione na kredyt-spłaca żona). Jakie mam obecnie pole manewru by ochronic rodzine przed skutkami działan komornika? Dodam ze jestem zameldowany gdzie indziej niż żona (choć na codzień mieszkamy razem jednak pod innym adresem niż ten znany komornikowi) Pisma urzedowe przychodzą na "stary" adres Mieszkam tam cały czas moja mama wiec pisma urzędowe odbieram na bierząco
Sadowy nakaz zapłaty wydano w dniu 21-12-2004 - nie przedawnił sie ?
proszę o ponoc !