N
Noname85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
Wczoraj dowiedziałam się,że mam zajęcie komornicze. Problem polega na tym,że nie wiedziałam o sprawie sądowej i nie bardzo wiem skąd jest ta należność.
Komornik poinformował mnie,że pierwotnym wierzycielem jest bank X . I faktycznie w roku 2011 miałam kartę kredytową, którą opłaciłam i zamknęłam. Byłam w banku aby wgl wyjaśnić czy mam zadłużenie, które zostało sprzedane. W systemie mają inf,że karta została spłacona i zamknięta. Z uwagi na to,że nie jestem już klientem banku a karta była zamknięta x lat temu, trochę czasu zajmie wydobycie z otchłani systemu bankowego historii karty kredytowej a problem długu zostaje.
Na dobrą sprawę dług nie jest duży: podstawowy dług 250 zł plus inne koszta 1200zł ale .... chodzi o zasadę. Niczego nie mogę się więcej dowiedzieć. Fundusz Sekurytyzacyjny - brak kontaktu , pełnomocnik Funduszu- brak kontaktu. Nie mam 100proc pewności,że ten dług jest mój.
Dopiero w pt będę w sądzie i będę mogła zobaczyć akta ze spr sądowej.
Aktualnie nie wiem co mam robić - spłacić zadłużenie i potem próbować wyjaśniać sprawę i odzyskiwać należność czy wstrzymać się i składać wniosek o przywrócenie terminu i protest ?
Wczoraj dowiedziałam się,że mam zajęcie komornicze. Problem polega na tym,że nie wiedziałam o sprawie sądowej i nie bardzo wiem skąd jest ta należność.
Komornik poinformował mnie,że pierwotnym wierzycielem jest bank X . I faktycznie w roku 2011 miałam kartę kredytową, którą opłaciłam i zamknęłam. Byłam w banku aby wgl wyjaśnić czy mam zadłużenie, które zostało sprzedane. W systemie mają inf,że karta została spłacona i zamknięta. Z uwagi na to,że nie jestem już klientem banku a karta była zamknięta x lat temu, trochę czasu zajmie wydobycie z otchłani systemu bankowego historii karty kredytowej a problem długu zostaje.
Na dobrą sprawę dług nie jest duży: podstawowy dług 250 zł plus inne koszta 1200zł ale .... chodzi o zasadę. Niczego nie mogę się więcej dowiedzieć. Fundusz Sekurytyzacyjny - brak kontaktu , pełnomocnik Funduszu- brak kontaktu. Nie mam 100proc pewności,że ten dług jest mój.
Dopiero w pt będę w sądzie i będę mogła zobaczyć akta ze spr sądowej.
Aktualnie nie wiem co mam robić - spłacić zadłużenie i potem próbować wyjaśniać sprawę i odzyskiwać należność czy wstrzymać się i składać wniosek o przywrócenie terminu i protest ?