postępowanie komornicze - koszty

  • Autor wątku Autor wątku Misza120
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Misza120

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
9
Witam,

Bardzo proszę o pomoc.
Dług mój został zapłacony bezpośrednio na konto wierzyciela. Zarówno ja jak i komornik dostaliśmy pismo,że dług został spłacony. Dostałam pismo (postanowienie) mówiące o tym,że aby procedura się zakończyła muszę zapłacić komornikowi 47,25zł (koszty egzekucyjne art.49.2). Kwota ta niestety nie została zapłacona i po 2 miesiącach przyszedł list informujący o zajęciu konta (pismo numer 1). Na początku października została dokonana opłata na konto komornika w wysokości 228zł, po czym po paru dniach przyszło postanowienia (pismo numer 2), które informuje o kolejnych opłata które należy uiścić w celu zakończenia sprawy.

Pytań jest wiele. Jedno- czy postanowienie numer 2 ma w ogóle jakaś rację bytu skoro przyszło pierwsze postanowienie informujące, że sprawa zostanie zakończona po wpłaceniu tych 47zł? Czy koszty wyliczone przez komornika są poprawne?

Proszę o pomoc.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Ile tego było w ogóle do spłaty? Jak wyglądała spłata kwotowo i rodzajowo?
 
RE: koszty komornicze w postępowaniu

1. Nie ma, ale z innych względów niż piszesz. Skoro komornik uznał, że sprawa została zakończona wobec zapłaty to w myśl zasady unifikacji kosztów egzekucji nie ma prawa żądać dodatkowych opłat i kosztów, tylko stwierdzić ich wysokość i fakt zapłaty. Moim zdaniem skarga na czynności komornika powinna załatwić sprawę o ile nie został przekroczony termin.
2. Moim skromnym zdaniem nie, powinny być znacznie wyższe:
http://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/456466-oplata-stosunkowa-zagadnienie-rachunkowe.html
aczkolwiek Sąd Najwyższy się z moim i większością doktryny poglądem nie zgodził.
3. Z namiętności jaką otoczył kochany ustawodawca ustawę o komornikach sądowych i egzekucji.
 
Cały dług wynosił 944,90zł. Został spłacony na konto wierzyciela w maju. Po tym czasie do komornika przyszło pismo informujące o spłacie zadłużenia., Ten wysłał mi pismo, w którym postanowił:
1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne co do kwoty wpłaconej bezpośrednio dłużnikowi wierzyciela w łącznej wysokości 944,90zł.
2. Ustalić opłatę egzekucyjną z art.49.2 uoksie w wysokości 47,25zł w całości obciążyć niby dłużnika.

Kwota 47,25zł nie została przeze mnie wpłacona. Po dwóch miesiącach przyszło pismo numer 1 (załącznik powyżej) informujący o zajęciu rachunku bankowego.
Całość została zapłacona (wszelkie koszta wynikające z tego pisma).
Myślałam,że skoro postanowienie zostało wykonane, wszystko zapłacone to sprawa jest zakończona. A tu wczoraj dostaje postanowienie numer 2, z kwotami które według mnie z nieczego nie wynikają. W kancelarii Pani inforumuję mnie,że 'kolega' wcześniej źle obliczył koszty i mam zapłacić to co w pismie. Przykro mi, ale nie bardzo rozumiem o co tu chodzi. Skąd te kwoty w piśmie numer 2. I jak w kwoty 47zł można sobie obliczyć koszt na ponad 400zł .

Proszę o pomoc.
 
RE: koszty komornicze w postępowaniu

Cały dług wynosił 944,90zł. Został spłacony na konto wierzyciela w maju. Po tym czasie do komornika przyszło pismo informujące o spłacie zadłużenia., Ten wysłał mi pismo, w którym postanowił:
1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne co do kwoty wpłaconej bezpośrednio dłużnikowi wierzyciela w łącznej wysokości 944,90zł.
2. Ustalić opłatę egzekucyjną z art.49.2 uoksie w wysokości 47,25zł w całości obciążyć niby dłużnika.

Kwota 47,25zł nie została przeze mnie wpłacona. Po dwóch miesiącach przyszło pismo numer 1 (załącznik powyżej) informujący o zajęciu rachunku bankowego.
Całość została zapłacona (wszelkie koszta wynikające z tego pisma).
Myślałam,że skoro postanowienie zostało wykonane, wszystko zapłacone to sprawa jest zakończona. A tu wczoraj dostaje postanowienie numer 2, z kwotami które według mnie z nieczego nie wynikają. W kancelarii Pani inforumuję mnie,że 'kolega' wcześniej źle obliczył koszty i mam zapłacić to co w pismie. Przykro mi, ale nie bardzo rozumiem o co tu chodzi. Skąd te kwoty w piśmie numer 2. I jak w kwoty 47zł można sobie obliczyć koszt na ponad 400zł .

Czy można się jakoś dogadać w tej sprawie z komornikiem czy jedyną opcją jest skarga na jego działanie.
dziękuje za odpowiedź
 
A skąd należność główna te 45 zł? Coś źle obliczone było przy wpłacie
 
No właśnie tego nie wiem. Wszystko co wiem jest w odpowiedzi powyżej. Wszelkie informacje, które otrzymałam od komornika w pismach. Tam wprawdzie pojawia się kwota 45zł , ale to są koszty zastępstwa procesowego. Problem polega na tym,że te pisma są tak zagmatwane , że ja nic z nich nie mogę wywnioskować dlatego proszę o pomoc
 
Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie na jakiej podstawie naliczono koszty przedstawione w piśmie z dnia 13.10.2015 roku? Dnia 15.06.2015 roku otrzymałam pismo informujące o spłacie przeze mnie zadłużenia na kwotę 944,90zł. W następnym piśmie z dnia 29.06.2015 roku Postanowili:

1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne co do kwoty wpłaconej bezpośrednio przez dłużnika wierzycielowi w łącznej wysokości 944,90zł zgodnie z wnioskiem wierzyciela z dnia 28.05.2015 i 16.06.2015r.
2. Ustalić opłatę egzekucyjną z art.49.2 uoksie w wysokości 47,25zł i w całości obciążyć nimi dłużnika.

Kwota ta nie została przeze mnie uiszczona w ciągu 7 dni. Dostałam informację o zajęciu rachunku bankowego i zakazie wypłat w dniu 08.09.2015r. (Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z dn.21.01.2014r zaopatrzony klauzulą wykonalności z dni.13.01.2015r. zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu zaspokojenia następujących należności):

1. Należność główna – 45,38zł
2. Odsetki od 08.09.2015 – 1,02zł
3. Opłata egzekucyjna – 165,42zł
4. Wydatki gotówkowe – 14,64zł
+opłata za przelew 1zł

Zgodnie z powyższym 12.10.2015 roku został zrobiony przelew na kwotę 228zł, który w moim mniemaniu zaspokajał wszelkie zaległości wobec Kancelarii. Jednakże dzień później dostaję pismo, w którym Postanowiono

1. Ukończyć postępowanie egzekucyjne zapłatą.
2. Przyznać wierzycielowi koszy zastępstwa procesowego w postępowaniu egzekucyjnym na kwotę 45zł
3. Ustalić koszty postępowania egzekucyjnego w sprawie w wysokości 453,03zł w całości obciążyć nimi dłużnika.
4. 4. Zakończyć postępowanie egzekucyjne w sprawie i pozostawić tytuł wykonawczy w aktach sprawy.

Uzasadnienie: W sprawie powstały koszty egzekucyjne na które składały się:
1. Koszty doręczenia środków pieniężnych (art.39.2.6.) – 1,00zł
2. Koszty doręczenia korespondencji (art.39.2.8) – 45,11zł
3. Opłata stosunkowa z art.49 (15%) – 285,83zł
4. Opłata stosunkowa z art.49.2 (5%) – 45,00zł
5. VAT – 76,09zł
Razem: 453,03zł

Powyższe koszty postępowania zostały zapłacone do kwoty 181.26zł .

Pytanie:
1. Dlaczego koszty zostały zapłacone do kowty 181,26zł skoro na konto został zrobiony przelew w wysokości 228zł.
2. Dlaczego koszty egzekucyjne w dnia. 13.10 nie zostały uwzględnione już w piśmie z dnia 08.09.2015? A pojawiły się one nagle dzień po uregulowaniu przeze mnie zadłużenia?
3. Dlaczego opłata stosunkowa została pobrana i wysokości 5% i 15%?

Naprawdę to wszelkie informację jakie posiadam. W załącznikach są skany dwóch pism, o których wspominam.
 
RE: koszty komornicze w postępowaniu

Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie na jakiej podstawie naliczono koszty przedstawione w piśmie z dnia 13.10.2015 roku? Dnia 15.06.2015 roku otrzymałam pismo informujące o spłacie przeze mnie zadłużenia na kwotę 944,90zł. W następnym piśmie z dnia 29.06.2015 roku Postanowili:

1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne co do kwoty wpłaconej bezpośrednio przez dłużnika wierzycielowi w łącznej wysokości 944,90zł zgodnie z wnioskiem wierzyciela z dnia 28.05.2015 i 16.06.2015r.
2. Ustalić opłatę egzekucyjną z art.49.2 uoksie w wysokości 47,25zł i w całości obciążyć nimi dłużnika.

Kwota ta nie została przeze mnie uiszczona w ciągu 7 dni. Dostałam informację o zajęciu rachunku bankowego i zakazie wypłat w dniu 08.09.2015r. (Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z dn.21.01.2014r zaopatrzony klauzulą wykonalności z dni.13.01.2015r. zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu zaspokojenia następujących należności):

1. Należność główna – 45,38zł
2. Odsetki od 08.09.2015 – 1,02zł
3. Opłata egzekucyjna – 165,42zł
4. Wydatki gotówkowe – 14,64zł
+opłata za przelew 1zł

Zgodnie z powyższym 12.10.2015 roku został zrobiony przelew na kwotę 228zł, który w moim mniemaniu zaspokajał wszelkie zaległości wobec Kancelarii. Jednakże dzień później dostaję pismo, w którym Postanowiono

1. Ukończyć postępowanie egzekucyjne zapłatą.
2. Przyznać wierzycielowi koszy zastępstwa procesowego w postępowaniu egzekucyjnym na kwotę 45zł
3. Ustalić koszty postępowania egzekucyjnego w sprawie w wysokości 453,03zł w całości obciążyć nimi dłużnika.
4. 4. Zakończyć postępowanie egzekucyjne w sprawie i pozostawić tytuł wykonawczy w aktach sprawy.

Uzasadnienie: W sprawie powstały koszty egzekucyjne na które składały się:
1. Koszty doręczenia środków pieniężnych (art.39.2.6.) – 1,00zł
2. Koszty doręczenia korespondencji (art.39.2. – 45,11zł
3. Opłata stosunkowa z art.49 (15%) – 285,83zł
4. Opłata stosunkowa z art.49.2 (5%) – 45,00zł
5. VAT – 76,09zł
Razem: 453,03zł

Powyższe koszty postępowania zostały zapłacone do kwoty 181.26zł .

Pytanie:
1. Dlaczego koszty zostały zapłacone do kowty 181,26zł skoro na konto został zrobiony przelew w wysokości 228zł.
2. Dlaczego koszty egzekucyjne w dnia. 13.10 nie zostały uwzględnione już w piśmie z dnia 08.09.2015? A pojawiły się one nagle dzień po uregulowaniu przeze mnie zadłużenia?
3. Dlaczego opłata stosunkowa została pobrana i wysokości 5% i 15%?
4. Dlaczego sprawa nie została zakończono po uregulowaniu zaległości przelewem w dn.12.10.2015 skoro Postanowienie z czerwca stwierdza jasno , że sprawa została umorzona przez wierzyciela poprzez spłatę długu a wobec Kancelarii postał tylko stosunek zapłaty 47,25zł.

Naprawdę to wszelkie informację jakie posiadam. W załącznikach są skany dwóch pism, o których wspominam.
 
A konkretnie na które? Przepraszam, ale nie mam wykształcenia w tym kierunku i zbytniego doświadczenia z komornikami dlatego te rzeczy są dla mnie zawiłe.
 
Jak nie masz pojęcia, to niech ci zrobi to ktoś, kto się na tym zna. Inaczej będzie to przypominać np. wymianę rozrządu w samochodzie, z instrukcjami telefonicznymi
 
Myślałam,że forum jest po to żeby uzyskać odpowiedź i pomoc. Taka pomoc to nie pomoc. Potrzebowałam małej wskazówki albo jakieś chociaż naprowadzenia na sprawę a nie jakiś głupich odpowiedzi o instrukcjach. Po co się wypowiadać jak się pomóc nie chce...
 
Powrót
Góra