Poszukiwany w Polsce

  • Autor wątku Autor wątku schiziak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

schiziak

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
5
Witajcie! Moj partner zostal aresztowany w uk , od wtorku jest w wiezieniu, w uk jest juz 5 lat , gdy tu wyjechal mial wyroki w zawieszeniu i kuratora, wyjechal bo nie mial tu nikogo gdy opuscil wiezienie, wyslal list do sadu ale oni niby tego nie otrzymali i w ten sposob odwiesili mu to ogolnie jest tego 6 lat, zostal tu zatrzymywany kilkakrotnie ale zawsze go puszczali a tylko dlatego byl zatrzymywany bo nie wstawial sie na rozprawy tak jak na ostatnia, lecz teraz sedzia powiedzial ze jest poszukiwany w Polsce dlatego zostaje osadzony w miejskim wiezieniu, wiedzieli o tym wczesniej ze w Polsce jest list gonczy mimo to puszczali go ale nie tym razem, nie ma europejskiego nakazu aresztowania ale powiedzieli mu ze to aktywuja, mamy dwoje dzieci jedno najmlodsze ma dwa miesiace:( , jestem zrozpaczona i zalamana , pisalismy do sadu o zawieszenie na nowo tych wyrokow jak bylam w ciazy, boje sie ze go deportuja.....BLAGAM Was jesli ktos ma konkretne pojecie na ten temat piszcie do mnie, kazda wskazowka bedzie dla mnie pomocna!!!!!
 
Nieststy nic nie zrobicie mozecie odwolac sie w sadzie angielskim i poprosic o odbycie kary w uk ale wiem, ze Polska zadko sie na takie rozwiazanie zgadza. Zazwyczaj jest zbyt krotki okres na otrzymanie decyzji ze strony Polski. Jezeli byl wystawiony ENA a skoro w koncu zostal aresztowany to byl to bedzie mial ekstradycje .
 
Przepraszam, ze się wtrącę w temat, ale nie chcę zakładać nowego tematu.
Mógłby mi ktoś odpowiedzieć, czy w związku z wystawieniem listu gończego albo nakazu doprowadzenia, osoba taka wstawiajac się w urzędzie(np. w celu odebrania prawa jazdy, bądź dowodu osobistego) zostanie zatrzymana, lub urząd ten powiadamia automatycznie organ ścigający?
 
BK nie bardzo wiem o co pytasz zapytaj konkeretnie o co Ci chodzi ?
 
Chodzi mi o to, ze jeżeli za kimś jest posłany list gończy i idzie do urzędu po odbiór dowodu osobistego, albo prawa jazdy to czy go "zawiną" w takiej sytuacji, tzn. czy dzwonią po policję.
Czyli czy urzędy są poinformowane o osobach poszukiwanych listem gończym.
 
:) Nie. Jezeli wystawiony jest krajowy list gonczy to nie sadze aby Policja informowala kazdy urzad o tym fakcie.
 
Dzieki za odpowiedz , ale chyba zle zostal przeczytany moj tekst! Nie ma europejskiego nakazu aresztowania, beda sprawdzac dlaczego jest poszukiwany i pytam czy moze byc tak ze go deportuja choc jeszcze nie wystawili tego nakazu????
 
Poszukiwany jest tylko w Polsce , przez to ze nie wstawil sie do kuratora i odwiesili mu wyroki.
 
Jezeli nie ma ENA to nie moga go deportowac na podstawie polskiego listu gonczego. Deportuja osoby, ktore zakonczyly odbywanie kary w uk - robia to dla bezpieczenstwa publicznego.
 
Eliss napisał:
:) Nie. Jezeli wystawiony jest krajowy list gonczy to nie sadze aby Policja informowala kazdy urzad o tym fakcie.
schiziak obawiam się że Eliss odpowiedziała na moje wątplwości-sorki, że wcięłam ci sie w temat.

Eliss, jednak trochę zastanawiają mnie twoje słowa "nie sądzę" w twojej wypowiedzi. Czyli jest taka mozliwość, że policja nie musi powiadamiać ale MOŻE, czy tak?
 
List gonczy jest listem publicznym informacje o osobie poszukiwanej LG bedzie w prasie ,telewizji, radio.....informacje dostarczane sa rowniez na policje i do sluzb granicznych. Wiec jezeli urzednik, ktory bedzie obslugiwal osobe poszukiwana widzial list gonczy to napewno poinformuje najblizszy posterunek.
 
A przecież zdarza się, że ktos wybiera się za granicę samolotem. Jedzie na lotnisko,idzie na odprawę i......wraca z panami policjatami do aresztu....dowiadując się, że gdzies kiedyś wydano za nim LG.
Więc jak o tym myśleć? Czy tylko tak, że obsługa lotniska natknęła sie gdzieś przypadkiem w prasie lub necie na ogłoszenie o poszukiwanym?
 
Ostatnia edycja:
do bk: jesli sie wybierasz do Pl to wyladuj poza jej granicami Nie lec na polskie lotnisko i pomysl jak rozwiazac swoj problem z listem gonczym, byc moze z pomoca prawnika i dobrowolnym stawiennictwem nie bedzie to takie straszen.
 
kazdy urzad w polsce w ktorym podasz swoj nr pesel otrzymuje informacje ze jestes poszukiwany i powiadomi policje.nawet urzad pracy
 
polska jest strasznie policyjnym krajem i wiedza o tobie wszystko ci co maja wiedziec
 
Powrót
Góra