potrzebuje pomocy niewiem co robic

  • Autor wątku Autor wątku spendek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

spendek

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
17
witam wszystkich jestem nowym urzytkownikiem w sumie to zalozylem konto tylko poto zeby ktos mi pomogl
moze krotko opisze sytulacje :) pewnego dnia po przyjsciu do szkoly wychowawca poinformowal mnie i mojego kolege o tym ze zlapany w szkole diler zeznal iz sprzedawal mi i mojemu koledze narkotyki w postaci marichuany a jezeli sprzedawal to my je mielismy a jezeli je ielismy to zarzut posiadanie na szybko sie dowiedzialem kto to jest i podczas rozmowy nie ukrywal ze zlozyl obciazajace nas zeznania z usmiechem na twarzy:mad: ogolnie nic sobie z tego nie robilismy bo przeciesz nie moga nam nic zrobic za nic a tu jednak nie po niecalym miesiacu od rozmowy z wychowawca przyjechala po nas policja zostal nam przedstawiony zarzut posiadania 20 g marichuany:o (takiej ilosci to ja na oczy nie widzialem a co dopiero posiadac) zlozylismy zaznania ze nic takiego nie mialo miejsca tylko pozostaje pytanie dlaczego podal akurat nas jesli sie nie znamy otoz byl troszke wczesniej pewien incydent na dyskotece skonczylo sie na tym ze ten ktory teraz oskarza nas mnie i kumpla zostal "wyprowadzony"" z dyskoteki :)
teraz wzamian za to jak go zlapali to wrabia nas w 20 gram zielska ;/ odbyla sie konfrontacja diler podtrzymuje swoje zeznania my oczywiscie swoje
a pytania brzmia jak to sie dalej potoczy i czy sad moze dac wiare dilerowi ?? b.prosze o odp z gory dziekuje
 
czy sąd da wiarę dilerowi.A czy złodziej który jest notowany uwierzą mu że ktoś go widział a to nie on.Teraz to może sobie gadać.Inna sprawa że w polsce to dziwna sprawa z tymi pomówieniami, funkcjonaruisze publiczni bardzo się tego boją. To jest tylko (!) moje zdanie ale to tak jakbym ja posądził kogoś o coś i co za to odrazu kara?
Ja bym Ci radził.Ten człowiek wie coś o tobie bo działał w Twojej szkole (a tam sie raczej wszyscy znają) stąd zna Twoje personalia i adres (w żadnym wypadku jakiś twój znajomy).Jeśli byłeś nie karny to uwierzą Ci że to pomówienie. I tyle. staw się do sądu!!!
 
maradonna dziekuje Ci za odpowiedz oczywyscie stawimy sie w sadzie bo wkoncu nie mamy nic do ukrycia. "Jeśli byłeś nie karny to uwierzą Ci że to pomówienie." karany nie bylem ale jakis czas temu mialem sytulacje ze policja przyjechala po mnie do szkoly i wierdzili ze pobilem kobiete ukradlem jej torebke w ktorej byl telefon doszli do kolesia ktoremu sprzedalem komorke trzymali nie z 5 godzin na komendzie po czym okazalo sie ze pomylili nr imei komorki ja tak naprawde znalazlem komorke na lodowisku telefon zostal zworcony wlascicielowi (nie kobiecie ktora rzekomo pobilem a dziewczynie ktora zgubila telefon na lodowisku) akta zostaly wyslane z komendy z wnioskiem o warunkowe umorzenie sprawy z prokuratry nic jeszcze nie dostalem i kolejny pytanie czy jezeli jest sprawa o te dragi czy moga odwiesic sprawe z komorka??

czemu tak jest ze zawsze gdzie jest cosnie tak jest moje nazwisko :mad:
 
Z tego co piszesz nie mogą odwiesić tej sprawy bo jesteś niewinny
 
mors69 niestety niemasz racji :D podnioslem telefon na lodowisku nie byl moj i przywlaszczylem go sobie polskie prawo w takim przypadku kaze sie zglosic na komedne i oddac zgube :D ale 80% polskiego spoleczenstwa zrobi wlasnie tak jak ja dlatego kiedy byl zworcony telefon w sumie nie bylo szkody i sprawa zostala WARUNKOWO umozona to jest roznica od zwyklego umozenia :) wiec jak to bedzie wroca do tego przy okazji tych trawki ?? i co bedzie jezeli sad uwierzy dilerowi ??
 
Moment mamy tu dwie sprawy
1.Rozbój od którego zostałes uniewinniony tak?
2.Przywłaszczenie telefonu i czy miałeś postawione zarzuty z art.284 kk i wniosek o warunkowe umorzenie?
 
nie nie jest jedna sprawa z komorka warunkowo umorzona znalazlem nie oddalem przywlaszczylem i warunkowo mi to umorzyli ale nie oto sie rozchodzi chce sie czego dowiedziec na temat bierzacej sprawy czy jest opcja ze to dilerowi uwierza i co w takim przypadku mi grozi ?? wydaje mi sie to troszke smieszne ze mam sprawe o posiadanie jak nikt mnie z niczym nie zlapal i sa tylko zeznania dilera ktory zekomo mi to przedal




jak tak dalej pojdzie to wkoncu sam uwierze w to ze to kupilem:o
 
A może kupiłeś i testujesz na forum linię obrony:)?. Coś dużo tych przypadków wokół Ciebie?
 
no wlasnie chodzi oto ze nie kupiłem :/ a to ze duzo przypadkow wokol mnie to mi nie musisz mowic bo mnie juz to tez wkur.. :/ co by nie bylo co by sie niedzialo zawsze sie znajdzie moje nazwisko :/ oby sedzia nie byl Twojego zdania bo chyba wyjde z siebie



chcialbym sie doczekac konkretnych odpowiedzi na wczesniej postawione pytania da rane ?:D
 
Twoje pytania były niekonkretne dlatego też nie dostałeś odpowiedzi, ale spróbuję:
1. Trudno przewidzieć jak to się potoczy, myślę, że bez dodatkowych materiałów aktu oskarżenia nie sporządzą, ale jeśli jednak to dużo zależy od sędziego.
2. Sędziowie mają często dziwne właściwości do wiary świadkom, którzy sami popełniali przestępstwa i wpadli, ale jak już mówię zależy od prowadzącego.
3. Czysto teoretycznie to mogą odwiesić sprawę z komórką, ale raczej wątpię.
 
jadlos wkoncu konkretna odpowiedz na jak to nazwales nie konkretne pytania :) dziekuje za Twoja wypowiedz :)
jednak akt oskarżenia juz jest sporzadzony przynajmniej tak mi sie wydaje bylem przesluchiwany i zosal mi przedstawiony zarzut posiadania 20 g zioła wspolnie z kolega tylko czy to juz jest akt oskarzenia moze wyjasnisz mi co to wogole jest ten akt nieznam sie na prawie i to jest zasadniczy blad bo nawet niewiem jak w takiej sytulacji sie bronic ale to wkoncu oni maja mi udowodnic wine a nie ja im swoja niewinnosc bylem przesluchiwany przez policjanta tylko ze tak powiem na odczepne nawet niewiem co napisal zadnego papierka u niego nie podpisywalem podpisalem jednak zeznania ktore skladalem w obecnosci pani prokurator i byla przeprowadzona konfrontacja najpierw kolega bo to nam na 2 chca przybic 20 gram i pozniej ja. niewiem nawet czy to mozna nazwac konfrontacja policjant przeczytal moje zeznania podtrzymalem je oczywiscie bo sa prawdziwe pozniej przeczytal zeznania dilera i on takze podtrzymal swoje zeznania nawet sie na mnie nie spojzal podczas tego czasu co tam siedzielismy co to za konfrontacja skoro nawet nie zamienilem slowa z dilerem zapytalem funkcjonariusza czy bede jeszcze wluczony po komisariacie powiedzial ze prawdopodobnie nie i dostane wezwanie na sprawe. moze po tym poscie bedziesz mogl blizej powiedziec co i jak ? przeciesz to nie moze tak byc ze ja pojde na policje powiem ze pan X zrobil to i to i pan X dostaje wyrok zalezy mi na tym aby byc nie karanym aby w przyszlosci znalesc fajna i dobrze platna prace :) a w takiej beda zapewne wymagali papierka o niekaralnosci



odczuwam strach, choć nic nie mam na sumieniu Bo niejeden chłopak przez pomyłkę jest w więzieniu
 
To, że toczone jest postępowanie przygotowawcze/wyjaśniające nie znaczy jeszcze, że pójdziesz siedzieć. To dopiero pierwszy z wielu elementów. To, że zostały postawione ci zarzuty to znaczy, że jesteś podejrzany o wykonanie przestępstwa. Teraz prokuratura zbiera dowody, jeżeli uzna, że są one wystarczająco mocne, to wysyłają do sądu akt oskarżenia, gdy ten akt wpłynie, zostanie ci wysłane wezwanie do sądu rozpocznie się (nie od razu - rzecz jasna) przewód sądowy. Wtedy jesteś oskarżony, ale nei znaczy to jeszcze, że winny. Potem dopiero sąd rozpatruje twoją sprawę i dopiero gdy wyda wyrok i minie czas na apelacje jesteś prawomocnie uznany za winnego. Na razie jesteś tylko podejrzanym.
 
dziekuje jadlos za pomoc
tylko podejzany albo aż zalezy jakby na to spojzec
"Teraz prokuratura zbiera dowody, jeżeli uzna, że są one wystarczająco mocne, to wysyłają do sądu akt oskarżenia, gdy ten akt wpłynie, zostanie ci wysłane wezwanie do sądu rozpocznie się (nie od razu - rzecz jasna) przewód sądowy" a jezeli prokuratura nie uzbiera dowodow to sprawa zostanie umorzona tak ? dzisiaj wrocilem po feriach do szkoly diler jak gdyby nigdy nic chodzi z kolegami usmiechniey po szkole boje sie ze ktos z jego koleszkow moze potwierdzic ze kupowalismy te dragi :rolleyes: wtedy jezeli sad uzna ze kupowalem to dostane normalnie wyrok jaki moze byc przykladowy wyrok ?? oczywiscie jezeli uznaja mnie winnym bede skladal apelacje ale skoro sad uzna wtedy ze kupowalem narkotyki to obarcza mnie jeszcze dodatkowo falszywymi zeznaniami no bo jakby nie patrzac ktos tu klamie on twierdzi ze sprzedal a ja mowie ze ze sprzedal czy odpowiadalbym wtedy jeszcze za skladanie falszywych zeznan?? juz mi tyle mysli po glowie chodzi ze jeszcze troche i swira dostane

liczy sie tylko prawda a klamstwo ma krotkie nogi :)
 
pomylilem sie w poscie sprostuje
a ja mowie ze nie sprzedal wczesniej zamiast "nie" napisalem podwujnie "że"
 
1. Jeśli prokuratura uzna, że nie ma wystarczająco silnych dowodów warunkowo umorzy śledztwo. Zostanie ono przywrócone, gdy pojawią się nowe dowody.
2. Co do kary - zgodnie z art. 48 par. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi ci za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

PS: Skorzystaj czasem z opcji edytuj, do tego ona jest
 
jadlos napisał:
1. Jeśli prokuratura uzna, że nie ma wystarczająco silnych dowodów warunkowo umorzy śledztwo. Zostanie ono przywrócone, gdy pojawią się nowe dowody.
2. Co do kary - zgodnie z art. 48 par. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi ci za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

PS: Skorzystaj czasem z opcji edytuj, do tego ona jest

Jak warunkowo? Normalnie umorzy i tyle. Warunkowe umorzenie to co innego.
 
Oczywiście, chodziło mi o zwykłe umorzenie.
 
niewim czy czytales poprzednie posty ale warunkowo umorzona to mam juz jedna sprawe z komorka :P juz poprzednicy pisali ze raczej nie powinni wrocic do tego przy okazji tej sprawy :) sadze ze nie uzbieraja dowodow bo ich poprostu niema bo jak maja byc dowody na cos czego niebylo :) a co by bylo jednak gdyby sprawdzil sie ten gorszy scenariusz tzn uznali by mnie winnym oskarzyli by mnie wtedy tez o skladanie falszywych zeznan ?? 3 lata :o duzo nigdy nie mialem nic wspulnego z dragami mysle ze dostalbybm zawiasy co Ty na to ?
 
Diler chodzi na wolności, a ty się boisz, że dostaniesz wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności za posiadanie? Nic nie dygaj max zawiasy, a skoro byłeś przesłuchiwany w tej sprawie jako podejrzany to mogłeś kłamać ile się da.
 
no tak tez mi sie to wydaje nawet bardzo dziwne ze diler ktory sprzedawal narkotyki sobie swobodnie smiga na wolnosci tak sie latwo mowi max zawiasy zalezy mi na tym aby byc niekaranym i wrazie potrzeby wykazac to na papierze mam swiadomosc tego ze jako podejzany na policji moglem klamac (chociaz zeznalem prawde to on klamal) ale jednak w sadzie bedziemy zeznawac pod przysiega i to juz jest chyba inna sprawa z tego co mi wiadomo klamanie w sadzie grozi tez 3 letnim pozbawiem wolnosci wiec jak to bedzie jezeli ktorys z jego kolegow potwierdzi ze mowi prawde ze kupowalismy od niego trawe to wtedy podejzewam sad uwierzy dilerowi i jego koledze i czy wtedy jezeli zeznalem pod przysiega nieprawde dostane kare za nic w sumie bo nic nie kupilem i czy dowala mi jeszcze za skladanie falszywych zeznan ??
 
Powrót
Góra