Powód ultimo

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian xxx

Stały bywalec
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
3 898
Witam wszystkich
Proszę o wyjaśnienie opisanej sprawy.
Tak na krótko
Ultimo pozywa dłużniczkę o zapłatę do SR , pierwotny wierzyciel Provident
Dłużniczka na rozprawie podnosi zarzut przedawnienia
Sędzia na sprawie dopytuje dłużniczkę , jak to obliczyła , i tu zaczyna się dziwna dyskusja
dłużniczka mówi : jak obliczyła przedawnienie, w najmniej korzystnym wariancie - każda rata jest wymagana z osobna a zatem ostatnia byłaby po 55 tygodniach czyli w styczniu 2013. doliczamy 3 lata i wychodzi że ostatnia rata przedawnia się w styczniu 2016. a pozew wniesiono w lutym.
tutaj mamy pkt 29 umowy i art. 120 kc - a zatem calość staje sie wymagalna w momencie zalegania dwoch rat. czyli znacznie wcześniej, zakładamy rok 2012. czyli w 2015 się przedawniło.
Na to wszystko sędzia : kiedy wypowiedziano umowę pożyczki ?
odp. nie wypowiedziano , a przynajmniej nie otrzymałam takiego pisma.
Sprawa do wyjaśnienia wg. sędziego , i odracza do wyjaśnienia.
w dniu dzisiejszym dłużniczka otrzymuje pismo z sądu o treści :
SR w J...., wydział cywilny w sprawie z powództwa Ultimo N.S.F.I.Z w WARSZAWIE przeciwko xxxxxxx xxxxxx o zapłatę wzywa Panią do wypowiedzenia się w trybie art. 251 kpc co do zasadności odmowy przedłożenia przez Provident Harmonogramu spłaty pożyczki i wypowiedzenia umowy pożyczki , a to w związku z koniecznością nałożenia na odpowiedzialnego pracownika Provident grzywny za odmowę przedstawienia tych dokumentów, a to w terminie 7 dni pod rygorem skutków prawnych.
Proszę o wyjaśnienie , oraz jakieś sugestie.
Pozdrawiam
 
Sąd chce ukarać pracownika Providenta grzywną za to, że ten odmówił przedłożenia dokumentów. Sugestie... co tu sugerować, przedawnione, po prostu sąd jest widocznie trochę "cięty" na "lichwiarzy" i chce ustalić dokładną datę wymagalności roszczenia - ale choćby udowodnili ten styczeń 2013 to i tak przedawnienie jest.

No ale po drodze pracownik Provident grzywnę dostanie, skarb państwa zarobi.

Wypowiedzieć się oczywiście, że pozwana uważa, że jest to całkowicie nieuzasadnione, gdyż nie znajduje przyczyn, dla których ten pracownik żądanych przez sąd dokumentów odmówił przedstawienia.
 
A nie mogła normalnie... po ludzku braku legitymacji czynnej? Szczerze mówiąc nie rozumiem tego pisma. Co ona się ma wypowiedzieć? Chyba jedynie... ma tą swoją umowę ? Niech odpisze, że okaże oryginał na rozprawie.
 
@digiton,

Art. 251. KPC
Skutki nieuzasadnionej odmowy przedstawienia dokumentu przez osobę trzecią
Za nieuzasadnioną odmowę przedstawienia dokumentu przez osobę trzecią sąd, po wysłuchaniu jej oraz stron co do zasadności odmowy, skaże osobę trzecią na grzywnę. Osoba trzecia ma prawo żądać zwrotu wydatków połączonych z przedstawieniem dokumentu.
Sąd stron co do zasadności odmowy wysłuchuje i właśnie to chce zrobić, a nie wzywa ją do przedstawiania oryginału umowy. A chce to zrobić, bo bez tego grzywny nałożyć nie może - a ewidentnie zamierza. Nie widzę powodu, żeby umowę przedstawiać tym samym być może ratując Providenta od grzywny.
 
Provident w znanych mi przypadkach nie wypowiadał umów .
Dlaczego Sąd żąda dokumentów od Providenta , skoro ta firma nie jest wierzycielem , i nie jest stroną w sprawie.
Powodem jest Ultimo , nie Provident , nie mają wypowiedzenia , więc powinno być jak w umowie pożyczki pkt. 29 , a nie kombinacje .
 
No prawidłowo żąda. A dlaczego? Moim zdaniem naprawdę chce po prostu dowalić Providentowi. Dlaczego? Nie wiem.

A co za różnica, skoro przepis mówi wyraźnie, że sąd pyta osobę trzecią, więc to chyba logiczne, że nie powoda ani pozwanego?

I jakie kombinacje? Sąd chciał ustalić stan faktyczny.
 
digiton napisał:
A nie mogła normalnie... po ludzku braku legitymacji czynnej?

Sprzeciw był złożony właśnie , brak legitymacji czynnej powoda , a dla pewności , na sprawie złożyła pismo procesowe z przedawnieniem .
Tak to robiliśmy kilkanaście razy i było ok , a tu taki sędzia się trafił.
 
Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją .
Po prostu pytam co napisać ma ta kobieta ?
Przecież to nie ona odmówiła przedstawienia dokumentów , a tu sąd wzywa ją do wypowiedzenia się w trybie art.251 kpc.
 
No ma napisać, że nie widzi podstaw. Koniec. Kropka. Nie znajduje uzasadnienia.
 
Dobre :) Oby więcej takich postanowień sądów :)

Tak na logikę - pozwana na rozprawie powiedziała, że nic nie wie na temat wypowiedzenia umowy pożyczki. Ultimo pewnie też nie wiedziało (bo oni nic nie wiedzą, nie mają dokumentów). Sędzia chcąc ustalić stan faktyczny, poprosił wierzyciela pierwotnego (Provident) o informację kiedy wypowiedziano umowę (i papiery na to).
A Provident pewnie odpisał sądowi, że nie udostępni tych dokumentów (a nie że ich nie ma).
I się po prostu Sędzia wkurzył :D
Tylko przyklasnąć takiemu działaniu Sędziego!


A odpisać trzeba to, co @Syphar proponuje (tylko można prostszym językiem "Pozwana nie widzi powodów dla których wierzyciel pierwotny odmawia przedstawienia dokumentów").
 
Ostatnia edycja:
Z znanych mi spraw Ultimo (Provident) ten sam Sędzia w owym SR , w tym roku oddalił powództwa w całości |(zarzut przedawnienia) 6-cio krotnie , a za siódmym razem widocznie nie wytrzymał .
OK coś napiszemy .
Pozdrawiam
 
No to masz odpowiedź. Stwierdził, że dość ma rozpatrywania takich spraw, skoro dokumentów mu nie chcą przedstawić. No to teraz uznał, że dosoli grzywnę.
 
Jutro w sądzie wszystko się wyjaśni , opiszę po wszystkim.
Mam pytanie w innej sprawie
ULTIMO w ubiegłym roku przegrali sprawę (roszczenie przedawnione)
w dniu dzisiejszym telefon z opisywanej firmy i tu niespodzianka , kobieta wzywa do spłacenia zadłużenia , ale wyższego o koszty sądowe które ponieśli ponad 1200zł.
Zapytana jakim prawem doliczyli tą kwotę , powiedziała że ponieśli stratę i trzeba im to teraz oddać.
Spotkał się ktoś z taką sprawą ?
 
damian xxx napisał:
Jutro w sądzie wszystko się wyjaśni , opiszę po wszystkim.
Mam pytanie w innej sprawie
ULTIMO w ubiegłym roku przegrali sprawę (roszczenie przedawnione)
w dniu dzisiejszym telefon z opisywanej firmy i tu niespodzianka , kobieta wzywa do spłacenia zadłużenia , ale wyższego o koszty sądowe które ponieśli ponad 1200zł.
Zapytana jakim prawem doliczyli tą kwotę , powiedziała że ponieśli stratę i trzeba im to teraz oddać.
Spotkał się ktoś z taką sprawą ?
tak
 
Witam , mam dlug w ultimo , ok rok temu zlozyli w sadzie pozew o nakaz zaplaty ,zlozylem sprzeciw po czym wycofali pozew teraz znowu pisza ze pojda do sadu , problem tylko w tym ze wysylaja pisma na adres pod ktorym nie mieszkam , i nie wiem jak ich powiadomic o zmianie , czy zadzwonic , maja tez gotowe formularze na stronie i nie wiem czy wypelnic to i wyslac ?
 
slawek286 napisał:
maja tez gotowe formularze na stronie i nie wiem czy wypelnic to i wyslac ?

Nie widziałem tych formularzy , możesz wrzucić fotkę , lub namiary ?
Co do wysłania pisma z informacją o zmianie adresu , to jest dobry pomysł , list polecony ZPO do kopii podpiąć zwrotkę i trzymać .
 
damian xxx napisał:
ULTIMO w ubiegłym roku przegrali sprawę (roszczenie przedawnione)
w dniu dzisiejszym telefon z opisywanej firmy i tu niespodzianka , kobieta wzywa do spłacenia zadłużenia , ale wyższego o koszty sądowe które ponieśli ponad 1200zł.
Zapytana jakim prawem doliczyli tą kwotę , powiedziała że ponieśli stratę i trzeba im to teraz oddać.
Do tego ci pewnie powiedziała, że nie jest ważne oddalenie powództwa, tylko że na wyroku nie masz napisane że sąd zwalnia cię ze spłaty? :)
 
Po sprawie
W styczniu Ultimo cofnęli pozew , pozwana w grudniu udzieliła pełnomocnictwa prawnikowi , a on w dniu dzisiejszym na rozprawie zażądał zwrotu kosztów procesu 1217zł. od Ultimo , Sąd przyklepał i poczekamy co teraz zrobią.
@marian.pazdzioch
Poprosiłem o przesłanie mi tych kosztów na piśmie.
 
damian xxx napisał:
a on w dniu dzisiejszym na rozprawie zażądał zwrotu kosztów procesu 1217zł. od Ultimo , Sąd przyklepał i poczekamy co teraz zrobią.
Co zrobią? Odliczą 1217 zl od "długu" :) Taka to tradycja Ultimo. Skończy się koniecznością wszczęcia egzekucji komorniczej, ale to dobrze, niech sobie komornik też zarobi :)
 
Powrót
Góra