Pozbawienie praw ojca dziecka a pochodzenie

  • Autor wątku Autor wątku Frezja_21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
a co maja jeszcze do niemieckiego dowodu dopisywać polskie pochodzenie?
jak miałoby to wyglądać?
 
Ostatnia edycja:
Ponawiam pytanie.
Gdy moje dziecko ma stadt lub paszport czy cokolwiek innego mozemy jechac do niemiec mieszkac bez zadnych pozwolen na pobyt polrocznej pracy tam itd?
Mamy szanse na mieszkanie i jakas pomoc na start? czy w ogole da sie cokolwiek zalatwic. bede wdzieczna za sensowne info
Jak to wszystko załatwisz masz prawo do pełnego socjale w Niemczech do pełnoletniości dziecka., W razie kłopotów zgłoś się do Caritasu tam otrzymasz pomoc .
Przez 6 lat gdy ojciec dziecka nie płaci alimenty płaci państwo .
Powodzenia
 
Widze, ze znalezli sie zyczliwi w koncu ludzie, ktorzy chca pomoc i poradzic.

Czyli jednak Pogodniak nie jestes taki wszechwiedzacy ;] ;]
Mi zarzucasz ze nie przyjmuje do wiadomosci NIE, ale ty nie mozesz zdac sobie sprawy, ze ktos moze miec wiecej racji niz ty.
Cali polacy tylko sie klocic obrazac i wywyzszac. zadna nowosc.

Marian dzieki za info ;)
 
Marian

A wszystko tzn co konkretnie?
Samo pochodzenie czy cos jeszcze?
 
o jakim pochodzeniu cały czas tu nam piszesz?

mylisz pochodzenie z obywatelstwem,na samo pochodzenie nic tobie ani dziecku nie przysługuje, jeżeli obywatelstwo dziecka będzie potwierdzone na piśmie, to wygląda to dokładnie tak jak napisał pogodniak

Jak bedziesz miala szczescie i trafisz na zyczliwego urzednika, to ci pomoga, ale nie musza

no powiedz kto wyda tobie ten dokument na pobyt bez dochodów i ubezpieczenia ? wiz wklejek na pobyt obywatelom EU już raczej nie wklejają do paszportów ,bardzo rzadko a na zachodzie prawie wcale

a bez tego http://upload.wikimedia.org/wikipedia/de/9/97/Freizuegigkeitsbescheinigung.JPG nie masz po co iść nawet do socjalu , nawet gdybyś cudem otrzymała ,to przez 3 pierwsze miesiące nie przysługuje żadna pomoc

Mimo swobody przy przekraczaniu granicy, każdy obywatel UE po upływie 3 miesięcy musi uzyskać status pobytu na terenie Niemiec. Tego typu pozwolenia wydawane są przez lokalne biura imigracyjne. Przy składaniu wniosku niezbędny jest adres zameldowania.Każdy, kto składa wniosek o stały pobyt powinien okazać komplet dokumentów. Niezbędny jest dowód osobisty lub paszport. Poza tym należy posiadać 2 zdjęcia paszportowe, dokument potwierdzający posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego, deklarację miejsca pobytu, potwierdzenie posiadania środków finansowych. Taki sam proces dotyczy także obywateli Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady, Izraela, Japonii, Nowej Zelandii i Szwajcarii.

Przedstawiciele innych narodowości muszą starać się o wizę. Wnioski przyjmowane są w Ambasadzie Niemiec we danym państwem, jeszcze przed wyjazdem do Niemiec.
http://konsulatniemiecki.wroclaw.pl/pozwolenie-na-pobyt-w-niemczech/
 
Ostatnia edycja:
Frezja_21
Czy masz kontakt z ojcem dziecka lub ksero jego paszportu lub dowodu Niemieckiego
to wiele ułatwia.
Powodzenia
 
Kobieto nie myl pojec pochodzenie a obywatestwo to nie jest to samo!

Pochodzenie niemieckie jest wyrabiane z pokolenia na pokolenie. swiadczace o tym ze mialo sie kiedys w rodzinie przodkow majacych obywatelstwo niemieckie.

Obywatelstwo niemieckie dostaje sie na jakichs okreslonych zasadach jak zawarcie zwiazku malzenskiego i wspolne pozycie przez jakis czas, mieszkanie na terenie niemiec iles lat lub jeszcze inaczej.

A dokument potwierdzajacy pochodzenie nie wydaja po to zeby mozna bylo zyc na socialu w niemczech. nie wiem skad ci sie to wzielo. W momencie, gdy przyjezdzam do niemiec wtedy sie zalatwia reszte.

I to jest wlasnie ten caly staat. Jesli mojego syna przodkowie mieli pochodzenie to on tez bedzie je mial i jego dzieci i wnuki rowniez.

A odnosnie tego cytatu to to jest wazne od momentu otwarcia rynku pracy dla polakow. kazdy ma prawo przebywac badz pracowac do okresu 3m-cy a pozniej musi sie starac o pozwolenie na dalszy pobyt lub ewentualnie wrocic i za jakis czas znow wyjechac ( jak ktos jezdzi tylko pracowac)
W momencie kiedy moj syn ma dokumenty potwierdzajace jego pochodzenie niemieckie jest traktowany jak swoj i z tego co wiem ja jako jego opiekun rowniez mam prawo tam przebywac jak Marian powiedzial do ukonczenie przez moje dziecko 18 roku zycia lub do 27 jesli by sie nadal uczyl lub odbywal praktyke czy staz i mnie w tej sytuacji wizy i pozwolenia nie dotycza.

Czy to jest zrozumiale?

Marian

Jestem w trakcie "debat" z tym jakze bardzo trudnym czlowiekiem.
Z tego co wiem nie potrzebuje juz jego zgody na nic.
Ale gdyby mi dal chociaz nr tego staat'u to zalatwilabym to szybciej.
Lecz co sie odwlecze to nie uciecze.

I dzieki ;) pozdro
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
tylko to pochodzenie dziecka należałoby najpierw potwierdzić na piśmie
o takim
http://upload.wikimedia.org/wikiped...-Staatsangehoerigkeitsausweis_Deutschland.jpg

a to się nazywa "potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa"


to ty myślisz ze bez tego dokumentu(żółtego jak wyżej) a tylko na samo pochodzenie dziecko tu coś otrzyma? na jakim świecie żyjesz?
mi tłumaczyć nie musisz ja obywatelstwo niemieckie mam "na pochodzenie" i wiem jak to wygląda

Obywatelstwo niemieckie dostaje sie na jakichs okreslonych zasadach jak zawarcie zwiazku malzenskiego i wspolne pozycie przez jakis czas, mieszkanie na terenie niemiec iles lat lub jeszcze inaczej.


To, czy prawo do obywatelstwa udowadniamy na podstawie pochodzenia ojca lub matki zależy od naszej daty urodzenia.
Urodzeni przed 1 stycznia 1975 roku muszą udowodnić niemieckie pochodzenie swego ojca. Nie mogą oni dziedziczyć obywatelstwa od strony matki.

Natomiast osoby, które przyszły na świat po 1 stycznia 1975 roku mogą wystąpić o obywatelstwo po obojgu rodzicach. Wystarczy, że jedno z nich posiadało niemiecki paszport, lub też potrafimy przedstawić dokumenty potwierdzające ich pochodzenie. Wspomnian e wyżej przypadki dotyczą osób urodzonych w małżeństwie.

Nieślubni po matce

O obywatelstwo po linii żeńskiej mogą się starać osoby urodzone poza związkiem małżeńskim. Poświadczenie przynależności państwowej następuje poprzez przedstawienie dokumentów udowadniających niemieckie pochodzenie matki.

Istnieje możliwość poświadczania obywatelstwa od strony ojca, pod warunkiem iż jest on Niemcem, a ustalenie ojcostwa nastąpiło na podstawie niemieckich przepisów. Konieczne jest, by wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia ojcostwa miało miejsce przed ukończeniem przez dziecko 23-go roku życia.
http://forumprawne.org/niemcy/182-warunki-uzyskania-obywatelstwa-niemieckiego.html

i mnie w tej sytuacji wizy i pozwolenia nie dotycza.
to będziesz pierwsza obywatelka EU której to nie dotyczy ,ciekawi mnie również to " Pochodzenie niemieckie wyrabiane z pokolenia na pokolenie" ,ale o tym może jutro

dobranoc

edytuj wpisy ,forum to nie czat
 
Ostatnia edycja:
U nas jest ciag mezczyzn wiec bedzie mial. i jestem wlasnie w trakcie wyrabiania tego. i tak jest to zolta kartka w formacie a4 bo moj byly tez ja mial. i wiem jak to wyglada tez. poza tym tam gdzie chodze to ta babka tez jest niemka wyksztalcona w tym kierunku i ona wie co robi.
a nawet jak sie wyrabia pochodzenie to od razu obywatelstwa sie nie dostaje chyba ze ty masz jakis specjalny przywilej ;]

masa ludzi tak to zalatwia i wyjezdza. i wszyscy maja wlasnie te "zolte kartki" i na tej podstawie wyrabiaja paszporty niemieckie.

my sie chyba nie rozumiemy wiec zostaw ten temat jesli nie masz mi nic sensownego do powiedzenia. skoro jestes taka pewna swoich racji to zrob doktorat na ten temat
 
a nawet jak sie wyrabia pochodzenie to od razu obywatelstwa sie nie dostaje chyba ze ty masz jakis specjalny przywilej ;]
pewnie tak

bo ja nie muszę wyrabiać pochodzenia,nawet nie wiem jak można sobie to wyrobic
 
Ostatnia edycja:
Droga Frezjo - dawno nie czytalam rownie roszczeniowych postow jak Twoje...Czy Ty Dziewczyno oczekujesz, ze TYLKO z tego powodu, ze Twoje dziecko ma ojca Niemca bedziesz mogla zyc w Niemczech jak przyslowiowy "paczek w masle"? Jezeli nawet uda Ci sie zalatwic jakakolwiek pomoc socjalna (o ile trafisz na "zyczliwego" urzednika, z ktorym bedziesz w stanie sie porozumiec) to i tak bedziesz musiala na nia poczekac. Piszesz, ze nie znasz jezyka, ze dopiero konczysz jakas szkole (nie masz doswiadczenia zawodowego), ze nie masz z kim zostawic dziecka (a zalatwienie przedszkola w Nieczech tez nie nalezy do najprostszych, zwlaszcza, jezeli nie znasz jezyka)...to jak Ty chcesz Sobie tutaj poradzic? W Niemczech bedziesz musiala oplacic ubezpieczenie zdrowotne, co bez pracy jest BARDZO trudne. Gdyby pomoc socjalna przyslugiwala kazdej Polce, ktora ma dziecko z Niemcem, to jak myslisz, ile byloby takich dziewczyn, ktore wyjezdzalyby do Niemiec, byleby skorzystac z tej opcji? Co jezeli pomoc socjalna nie bedzie Ci przyslugiwala? Zamieszkasz z dzieckiem na ulicy? Znajdz jakas prace w Polsce, naucz sie jezyka, a potem wyruszaj na podboj Niemiec, a nie oczekujesz, ze dostaniesz "wszystko" na starcie, bo przywieziesz ze Soba kilka papierkow. Troche ambicji jeszcze nikomu nie zaszkodzilo :-)
 
Frezja, sorry, ale pleciesz stek bzdur na temat "pochodzenia" (takiej kategorii prawnej w ogole nie ma) i obywatelstwa, ktore sie dostaje "pozniej".

Dziecko, ktore ma przynajmniej jednego rodzica z obywatelstwem niemieckim jest z mocy ustawy od urodzenia obywatelem niemieckim, wiec nie musi sobie wyrabiac zadnego "pochodzenia", trzeba tylko udowodnic, ze jest rzeczywiscie dzieckiem obywatela niemieckiego i to wszystko. A ta "zolta kartka" jest poswiadczeniem obywatelstwa, a nie zadnego "pochodzenia".

Co do reszty JagaHH slusznie ci odpisala

@Marian: po co jej obiecujesz zamki na wodzie, ze jako matka dziecka z obywatelstwem niemieckim "wszystko dostanie"? Nie ma takiego przepisu, wrecz przeciwnie, w prawie dot. cudzoziemcow jest przepis o Regelausnahmegrund, na podstawie ktorego takim osobom mozna odmowic prawa pobytu
 
Marian: po co jej obiecujesz zamki na wodzie, ze jako matka dziecka z obywatelstwem niemieckim "wszystko dostanie"? Nie ma takiego przepisu, wrecz przeciwnie, w prawie dot. cudzoziemcow jest przepis o Regelausnahmegrund, na podstawie ktorego takim osobom mozna odmowic prawa pobytu
Pogodnik
Podaj przepis że dziecko mające obywatelstwo niemieckie nie może mieszkać z matką Polką do pełnoletności dziecka w Niemczech.
Dlaczego tyle zawiści w postach a brak pomocy.
 
Oczywiscie, ze moze mieszkac, nawet do piecdziesiatki, ale matka musi je utrzymywac (= miec prace). Dziecko ma obywatelstwo niemieckie (po ojcu), ale to nie jest zadna podstawa do otrzymania pomocy socjalnej. Nie pisz do dziewczyny - przyjezdzaj, dostaniesz wszystko na starcie - bo to nieprawda. Zasugeruj Jej lepiej, zeby najpierw nauczyla sie jezyka, zdobyla jakies doswiadczenie, poczytala nieco nie tylko na temat Swoich domniemanych "praw", ale rowniez obowiazkow. Jezeli dziewczyna po przyjezdzie nie bedzie w stanie utrzymac Siebie i Swojego dziecka i od razu zglosi sie po pomoc socjalna, to jak trafi na rozsadnego urzednika to co najwyzej dostanie pieniazki na bilet powrotny do domu. I bardzo slusznie.
 
zadna "zawisc", tylko juz bylo szereg przypadkow, ze facet z podwojnym polsko-niemieckim obywatelstwem prezbywajacym na socjalu chcial sciagnac do Niemiec zone z obywatelstwem tylko polskim oraz dzieckiem i odmowiono jej prawa pobytu (Freizügigkeitsbescheinigung) na mocy Regelausnahmegrund w Ausländerrecht, tlumaczac tym, ze oni moga "kontynuowac malzenstwo w Polsce".

Kobieta ma obywatelstwo polskie, dziecko bedzie mialo podwojne polsko-niemieckie, wiec moga zrobic dokladnie to samo: odeslac ja do Polski, gdzie bedzie miala mozliwosc "mieszkania z dzieckiem do pelnoletnosci"

wpisz sobie Regelausnahmegrund, Ausländerrecht, to znajdziesz wpisy, nie chce mi sie tego po raz kolejny szukac.

Ausnahme von der Regel = Regelausnahme

Bei nicht gesichertem Lebensunterhalt kann der Nachzug aber versagt werden, wenn eine besondere Situation vorliegt: ein sog. „Regelausnahmefall“. Ein solcher Fall liegt vor, wenn es den Ehepartnern zumutbar ist, die Ehe im Ausland zu führen, insbes. also im Herkunftsland des ausländischen Ehepartners.


I co ona powie w tym socjalu: ojciec Slazak z podowjnym polsko-niemieckim obywatelstwem, ona tylko z polskim i dziecko tez z podwojnym polsko-niemieckim: "Ale prosze pani ja moge przebywac z dzieckiem razem tylko w Niemczech"???
 
Ostatnia edycja:
marian
a może ty podasz nam przepis skoro twierdzisz ze wszystko przysługuje autorce wątku w Niemczech:)

na dowód wstawiłabym tutaj treść wypowiedzi pewnej kobiety z Opola której pomagałam ale niestety nie mogę:( widzisz ona była zona obywatela Niemiec i mieli nawet dzieci a odmówiono jej tego dokumentu na pobyt i niestety musieli wrócić do Polski ,
powodem był brak środków na utrzymanie , mąż na zasiłku socjalnym
 
Ostatnia edycja:
Urodzilas sie z zolta kartka przyklejona do czola ;] hehe

Bo ja myslalam, ze najpierw trzeba udowodnic, ze sie ma pochodzenie, a pozniej wyrobic dokument ;]

To ciekawe jak moj znajomy to zrobil na przyklad.
Zwiazal sie z kobieta, ktora ma swoja dwojke dzieci z innymi mezczyznami, a z nim nastepne troje.
Ona nie ma zadnych dokumentow, tylko on.
Wyjechali, dostali po miesiacu mieszkanie 3pokojowe pozniej 4-pokojowe, social urzadzil (nie byle jak, bo z tego co wiem to daja na podstawowe rzeczy, a nowoczesne meble i wielkie tv na scianie chyba nie nalezy do najpotrzebnejszych).
I tak sobie zyli 3 albo 4 lata. Dopiero po tym okresie panstwo wyslalo go do pracy ( widocznie po ukonczeniu kursu niemieckiego ). I jak dzieci wlasnie osiagna pelnoletnosc, a nie beda sie dalej uczyc, a ich mama nie wezmie slubu z tatusio-ojczymem tak samo wyfrunie do pl. Dopoki nie sa pelnoletnie ma prawo tam siedziec. To mi nie wciskajcie kitu, ze tak nie jest, bo tak jest.

Wielu innych znajomych tez powyjezdzalo i korzystalo z pomocy panstwa.
Tylko tu sie dzielimy na dwie grupy.
Jedni chca jechac i zyc tylko na lasce panstwa, a drudzy, do ktorych np ja naleze, jada zyc tak samo jak tutaj. Jak juz wczesniej wspominalam nie mam dwoch lewych rak i lenia w d**ie, ale jadac tam nie poradze sobie od razu. I nie zadam od panstwa pomocy, tylko chce sie zwrocic z prosba o pomoc TYLKO NA START. Jesli bym upchala syna do przedszkola zaraz pojde do pracy. Obojetnie co by to bylo czy sprzatanie czy cos innego. Z przyjemnoscia pojde. I owszem mam ambicje i chce dobrego zycia dla mojego dziecka. Mam znajomego rowniez Holendra, ktory mieszka w Niemczech i sam mi mowil, ze tu bedziemy dobrze zyc, a dobrze to nie znaczy za darmo jak w waszym rozumowaniu dziwnym.

Ciekawe czy wy wszyscy jestescie tacy uczciwi cale zycie prawdomowni i nieskazitelni.
W internecie sie tu wybielacie robicie z siebie najmadrzejszych oskarzacie innych o cos i potepiacie, a interesujace jacy wyjestescie w rzeczywistosci.

Moj byly rowniez ma obecnie zone, wychowuje jej dzieciaka a dodatkowo ona teraz jest tez w ciazy i wyjezdzaja do Niemiec. A po co? Po to, ze tutaj sie leniowi nie chce pracowac, a tam bedzie dostawac wszystko za darmo. I co tego, ze jego zona? Jego rodzice byli 16 lat malzenstwem i jego matka tez nie ma owych dokukentow tylko ojciec.
I JAKOS MOGA! I nikt ich nie potepia ani nie zarzuca niczego.
A ja, powtorze sie znow, chcialabym tylko na start. Pozniej se poradze. Nie ja jedna wychowuje samotnie dziecko na tym swiecie. A tam rowniez sa ludzie. Niemcy to nie kosmos. Mam dobra kolezanke w Niemczech, ktora z mezem pomoze mi to wszystko pozalatwiac. Takze dziekuje za wspaniale porady.
 
Ostatnia edycja:
Wybacz Frezjo, ale z Twojej wypowiedzi:

"Koncze teraz szkole i chce dziecku zapewnic dobre zycie.
Dlatego chce wyjechac. I znow pytam czy jesli moje dziecko ma ten cholerny dokument cos mi to daje czy mam se wsadzic w tylek i jechac pracowac przez pol roku i dopiero sie o cos starac."

wynilka cos sprzecznego z tym, co napisalas w ostatnim poscie. "Jechac pracowac przez pol roku i dopiero sie o cos starac." - a o co Ty chcesz sie starac, skoro zakladasz, ze bedziesz pracowac "od poczatku". Czy moze chcesz Sobie troszke popracowac (juz wiesz, ze minimum przez pol roku?), a potem wskoczyc Sobie na lodeczke zwana socjalem. Dlaczego nie - skoro znajomi tak maja?

A jezeli chodzi o Twoich znajomych to nie sugeruj sie ich sytuacja, bo Twoja moze okazac sie zupelnie odmienna. Siedzenie na socjalu (z wymowka, ze uczesnicza w kursie jezyka) 4 lata (!) swiadczy wylacznie o ich (z zalozenia z malej litery) totalnym nierobstwie. Jezyka (komunikatywnie), na dodatek siedzac w domu, jestes w stanie nauczyc sie w kilka - kilkanascie miesiecy, a znalezienie pracy (o ile ma sie checi) to kwestia kilku - kilkunastu tygodni (na poczatek najprawdopodobniej ponizej Twoich kwalifikacji, jezeli nie masz dobrego wyksztalcenia / doswiadczenia). Tylko tu sie klania jeden problem - ta prace trzeba chciec podjac.

Piszesz - "nie zadam od panstwa pomocy, tylko chce sie zwrocic z prosba o pomoc TYLKO NA START. Jesli bym upchala syna do przedszkola zaraz pojde do pracy. Obojetnie co by to bylo czy sprzatanie czy cos innego. Z przyjemnoscia pojde." A przegladalas juz jakies oferty pracy? Wiesz, jak wyglada procedura zapisania dziecka do przedszkola? Zdajesz Sobie sprawe z tego, ze znalezienie (nawet podstawowej) pracy bez zadnej znajomosci jezyka jest malo prawdopodobne?

I wracajac po raz kolejny do walkowanego tematu - nie masz zadnej pewnosci, ze dostaniesz pomoc od Panstwa. Oprocz "lepszego zycia" nie masz tak naprawde zadnego powodu, ktory moglby SKUTECZNIE uzasadnic Twoj przyjazd do Niemiec. Jezeli przedstawisz Swoja sytuacje (za posrednictwem znajomych), to mily pan urzednik moze Ci odpowiedziec'- To bardzo fajnie, ze ma pani dziecko z Niemcem, ale wlasciwie nie ma Pani zadnego WAZNEGO powodu, aby tu przebywac." Panstwo niemieckie ma prawo odeslac zone (bez obywatelstwa) Niemca, jezeli On nie bedzie jej w stanie utrzymac, a co dopiero dziewczyne z Polski, ktora z tym Niemcem nie ma nic wspolnego.

Skoro tak bardzo Ci sie spieszy i nie jestes w stanie poczekac kilku miesiecy, zeby nauczyc sie jezyka, wyjedz - przekonasz sie.
 
Wynika sprzeczne dlatego, iz wczoraj pytalam was jak to zalatwic a dzis juz to wiem.
Wasze rady (z wyjatkiem Mariana ) mi g***o pomogly takze darujcie se juz.

I nie bede sto razy powtarzac, ze wyjmujecie se kilka slow z kontekstu i komentujecie cholera wie po co.

A widzisz po co ja mam teraz szukac pracy mieszkania skoro jak juz mowilam koncze szkole to chyba nie jutro prawda? Skoro jestes taka inteligentna za jaka sie uwazasz to powinnas sie tego domyslec bo to jest logiczne.
Na razie se zalatwiam to co mam zalatwic. Wiec po kolei a nie wszystko na raz.

"Tylko tu sie klania jeden problem - ta prace trzeba chciec podjac." - jak juz mowilam nie czytacie do konca tylko uczepicie sie kilku slow i juz szalejecie z opiniami. Tak latwo jest oceniac kogos.
"ze Twoje dziecko ma ojca Niemca" - kolejny blad ON NIE JEST NIEMCEM.

Marian dobrze powiedzial jest w was sama zawisc, a zero pomocy.
K***a nauczcie sie czytac ze zrozumieniem, a pozniej sie wypowiadajcie, bo od poczatku mylicie moje wypowiedzi.

To jest wlasnie Polski narod. Tylko sie klocic i zrec oraz swinie podrzucac. Zero pomocy, sympatii i dobrej rady. Dlatego wstydze sie, ze mieszkam w takim zacofanym kraju, bo za granica wszyscy z nas "leja".

Banda zawzietych """intelektualistow"""" hehe
Dziekuje do widzenia ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra