L
leo65
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 8
Witam , moja sprawa dotyczy kredytu konsumpcyjnego z 1997 r. który wziąłem , spłacałem ale czy całość ? tego nie wiem i bank też nie bo minął okres archiwizacji a ja też nie mam żadnych dokumentów. W 2005 r. dług bank sprzedał firmie S-collect z W-wy a w 2012 firma ta rozpoczęła ściąganie. Skutecznie komornik ściągnął mi ok. 3000 zł. Rozpocząłem walkę z e- sądem i po długiej walce udało mi się umorzyć postępowanie w sądzie właściwym dla mnie - powód nie uzupełnił braków. Pisałem dwa wezwania do tej firmy o zwrot ale cisza. Teraz chcę wnieść sprawę do Sądu . Moje pytania brzmią :
- czy podnieść zarzut przedawnienia i tylko to ?
- czy bezprawnego wzbogacenia ?
- jakiś inny ?
-jak udowodnić , że dług się przedawnił skoro nie wiem na ile lat wziąłem kredyt?
- FW w pozwie jako podstawę wskazała umowę sprzedaży wierzytelności czy oni muszą udowodnić , że dług się nie przedawnił ?
Proszę o podpowiedź .
- czy podnieść zarzut przedawnienia i tylko to ?
- czy bezprawnego wzbogacenia ?
- jakiś inny ?
-jak udowodnić , że dług się przedawnił skoro nie wiem na ile lat wziąłem kredyt?
- FW w pozwie jako podstawę wskazała umowę sprzedaży wierzytelności czy oni muszą udowodnić , że dług się nie przedawnił ?
Proszę o podpowiedź .