D
Domi69
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 501
szymon.bednarczyk napisał:jerry widze,ze uczysz jak nie placic zobowiazan.
Jak prowadzisz jakas dzialalnosc to zglos sie do mnie,wezme od Ciebie towar i nie zaplace
Mozesz byc ewentualnie moim pracownikiem - wynagrodzenia tez nie otrzymasz.
Nie wygłupiaj się. Większość tych firm sprzedaje i kupuje długi przedawnione za drobny % kwoty a potem jeszcze na tym chce zarobić. To ewidentna wina wierzyciela, że nie dopilnował terminów i nie wystąpił do sądu i nie uzyskał nakazu w terminach. Jeśli dopuścił do przedawnienia to musi ponosić za swoje błędy koszty...
Duża część tych długów nie istnieje to błędy księgowe lub fikcyjne zapisy. Dodatkowo dlaczego tak długo czekają z windykacją bo po okresie takim trudno jest udowodnić dokonanie spłaty. Pokaż mi osobę która trzyma potwierdzenia 5-10 lat
Dlatego też należy instruować ludków jak mają z takimi sytuacjami postępować.
PS. np wczoraj wysłałem dokumenty do prawnika za dług, który był przeterminowany tylko 180 dni. jak dostaniemy nakaz to będziemy mieć kolejne 10 lat na windykację. W interesie naszym jest to aby nie dopuścić do przedawnienia....
Ostatnia edycja: