C
cravk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 8
Dzień dobry,
jakiś czas temu napisał do mnie niemiecki prawnik, działający w imieniu fotografa. Okazało się, że na mojej stronie, pojawiło się zdjęcie wspomnianego fotografa (artykuły pisało wiele osób, teraz nawet nie wiem kto wrzucił tamten). Zdjęcie było mikroskopijnych rozmiarów i ilustrowało artykuł o trendach modowych.
Bez problemu zapłaciłbym teraz fotografowi za wykorzystanie zdjęcia jednak koszty, których oni się domagają są ogromne. Wraz z wynagrodzeniem dla ich prawnika i prawami do zdjęcia wychodzi około 10 tysięcy złotych... Nie jestem w stanie uiścić tej zapłaty.
I teraz moje pytanie - na stronie nie ma mojego adresu, nie mają nawet mojego imienia i nazwiska. Tylko sam adres mailowy i też nie prywatny tylko podchodzący pod tamtą domenę.
Domena jest zarejestrowana na mnie, jednak te dane są ukryte - nie jest to firma.
Czy są w stanie naprawdę złożyć pozew (w Niemczech czy też w Polsce) przeciwko mojej stronie, nie mając moich danych?
jakiś czas temu napisał do mnie niemiecki prawnik, działający w imieniu fotografa. Okazało się, że na mojej stronie, pojawiło się zdjęcie wspomnianego fotografa (artykuły pisało wiele osób, teraz nawet nie wiem kto wrzucił tamten). Zdjęcie było mikroskopijnych rozmiarów i ilustrowało artykuł o trendach modowych.
Bez problemu zapłaciłbym teraz fotografowi za wykorzystanie zdjęcia jednak koszty, których oni się domagają są ogromne. Wraz z wynagrodzeniem dla ich prawnika i prawami do zdjęcia wychodzi około 10 tysięcy złotych... Nie jestem w stanie uiścić tej zapłaty.
I teraz moje pytanie - na stronie nie ma mojego adresu, nie mają nawet mojego imienia i nazwiska. Tylko sam adres mailowy i też nie prywatny tylko podchodzący pod tamtą domenę.
Domena jest zarejestrowana na mnie, jednak te dane są ukryte - nie jest to firma.
Czy są w stanie naprawdę złożyć pozew (w Niemczech czy też w Polsce) przeciwko mojej stronie, nie mając moich danych?