K
korzen2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 24
witam
Wszyscy na forum mają problem, że Fundusze ich ścigają. Ja ma problem odwrotny. Wykupiłem jednostki Funduszu UFK Open Life WD2 (perspective)
UFK Open Life WD2
Jak widać fundusz stracił dość sporo, a ja razem z nim. Oczywiście przy podpisywaniu umowy były zapewnienia, iż Fundusz wykupił wierzytelności za ok 20% i pomału będzie ściągał należności. Problem pojawił się ostatnio. Nie wiadomi dlaczego jednostki zaczęły tracić na wartości. Logicznie rzecz ujmując z biegiem czasu kwota odzyskanych należności powinna rosnąć.
Wygląda mi to, na ciągnięcie. Aby zyskać inwestorów wyceniali jednostki z kapelusza powyżej 100% aktywów. Gdy przyszło do wypłacenia pieniędzy wycena spadła poniżej zainwestowanych środków minus tzw opłaty za zarządzanie.
Chcę ich pozwać i zbieram argumentację i paragrafy. Czy ktoś miał podobny problem i na co najlepiej powołać się pozywając taki fundusz/jego właściciela odnoście straty?
Wszyscy na forum mają problem, że Fundusze ich ścigają. Ja ma problem odwrotny. Wykupiłem jednostki Funduszu UFK Open Life WD2 (perspective)
UFK Open Life WD2
Jak widać fundusz stracił dość sporo, a ja razem z nim. Oczywiście przy podpisywaniu umowy były zapewnienia, iż Fundusz wykupił wierzytelności za ok 20% i pomału będzie ściągał należności. Problem pojawił się ostatnio. Nie wiadomi dlaczego jednostki zaczęły tracić na wartości. Logicznie rzecz ujmując z biegiem czasu kwota odzyskanych należności powinna rosnąć.
Wygląda mi to, na ciągnięcie. Aby zyskać inwestorów wyceniali jednostki z kapelusza powyżej 100% aktywów. Gdy przyszło do wypłacenia pieniędzy wycena spadła poniżej zainwestowanych środków minus tzw opłaty za zarządzanie.
Chcę ich pozwać i zbieram argumentację i paragrafy. Czy ktoś miał podobny problem i na co najlepiej powołać się pozywając taki fundusz/jego właściciela odnoście straty?