Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy - 2

  • Autor wątku Autor wątku stan38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zapoznałem się, dla biegłego jest mapka taka sama. Ja mam troche inna sytuacje - u mnie mapka była z google. Ale na serwerze w plikach roboczych (tylko dla mojej wiedzy) kawałek tamtej mapki - nie wystawiony w Internet. Jak w odpowiedzi odnieść się do tego? Poraz 3 pisać o tym? Czy oni tego nie kumają?
 
Jeśli mapa nie była dostępna w Internecie, to nie była rozpowszechniana, więc nie powinno być sprawy. Tylko skąd w takim razie firma wzięła tą mapę?
 
Musiała ją wyciągnąć z serwera -podobnie jak na ich stronie - wczesniej moglem sobie wejsc na *** i przejzec co tam było umieszczone i kiedy, po tym juz nie ma śladów kiedy to u nich stwierdziłem.

Jeszcze jedno czy porównywane mapy musza byc zgodne z sobą w 100%? Jeżeli tak to chyba tak u mnie nie było - zaznaczona droga na inny kolor oraz logo firmy na fragmencie. To juz własny utwór czy dzieło? Jak to rozumieć?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Masakra to jest z sądem w Łodzi, tam wszyscy już jakby z automatu zaklepują sprawę. Dopiero w apelacyjnym możesz coś zdziałać, wiem z autopsji.
 
Miał ktoś sprawe z jakąś decyzją w Łodzi niedawno?
 
Sprawy ciągną się niemiłosiernie. Czekam już ponad pół roku na rozprawę apelacyjną.
 
Czy warto odwoływać się do sądu apelacyjnego? Czym się on różni od pierwszego sądu który zasądził wyrok negatywny dla mnie? 4 tysiaki do zapłaty to z lekka masakra :/
 
ja znowu dostałem pisemko od Map1 tylko, że tym razem to pozew...
jak rozumiem na pozew mogę odpowiedzieć w 14dni od otrzymania pisma - warto walczyć samemu? wynajmować adwokata czy poprosić o adwokata z urzędu? a może od razu iść na ugodę? w mojej sprawie w/w firma żąda przeszło 4k zł.
pozdrawiam :rolleyes:
 
Wiele razy tu taką radę widziałem i powtórzę ją: pozostaje iść na ugodę, gdy sąd zaproponuje 5 minut przerwy. Mieliśmy adwokata kutego na 4 nogi ale oni niestety mają rację. Z tego żyją od lat, po to to zrobili. Sorry...
 
Słuchajcie, jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r., który stwierdził niezgodność art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z konstytucją, w zakresie, w jakim pozwala żądać trzykrotności stosownego wynagrodzenia od osoby, która w zawiniony sposób naruszyła autorskie prawa majątkowe.
W terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie rozstrzygnięcia Trybunału (23.06.2015) wznowione mogą zostać wszelkie postępowania zakończone prawomocnym orzeczeniem, które zostały wydane na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (art. 401(1) k.p.c.) i nie minęło jeszcze pięć lat od ich uprawomocnienia się (art. 408 k.p.c.).
 
1001prawo napisał:
Słuchajcie, jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r., ...
Wiemy o tym od momentu ogłoszenia wyroku. Używając opcji Szukaj znalazłabyś tę informację na Forum.
W tym temacie, pozostałe informacje są ważne.
 
Ostatnia edycja:
1001prawo napisał:
(..) W terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie rozstrzygnięcia Trybunału (23.06.2015) wznowione mogą zostać wszelkie postępowania zakończone prawomocnym orzeczeniem, które zostały wydane na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (art. 401(1) k.p.c.) i nie minęło jeszcze pięć lat od ich uprawomocnienia się (art. 408 k.p.c.).

Mam pytanie odnośnie tych terminów. Trzy miesiące od dnia wejścia w życie czy od dnia w którym dowiedziałem się o orzeczeniu TK? A te 5 lat to jak się liczy? Jak się ma te 3 miesiące do tych 5 lat? Będę wdzięczny jeśli ktoś prościej to objaśni.

Również przegrałem sprawę w SO i SA i zamierzam złożyć wniosek o wznowienie postępowania w związku z orzeczeniem TK. Mam do zapłaty ogromną dla mnie kwotę i parę tys. mniej, to spora ulga byłaby.
Jeśli znajdę trochę czasu, to będę też kontaktować się z ludźmi, którzy zapłacili (oczywiście pomijając tych którzy zawarli ugodę) aby składali wnioski o wznowienie postępowania. Stąd te pytania o terminy.

Jeszcze jedno pytanie.. Czy taki wniosek o wznowienie postępowania musi być sporządzony przez adwokata?
 
Przepis prawny:
Kodeks postępowania cywilnego
Art. 407. § 1. Skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym; termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji - od dnia, w którym o wyroku dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy.
§ 2. W sytuacji określonej w art. 401`1 skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzeczenie, o którym mowa w art. 401`1, nie było jeszcze prawomocne na skutek wniesienia środka odwoławczego, który został następnie odrzucony, termin biegnie od dnia doręczenia postanowienia o odrzuceniu, a w wypadku wydania go na posiedzeniu jawnym - od dnia ogłoszenia tego postanowienia.


Treść art. 408. kpc jest jednoznaczna i nie wymaga komentarza.
 
1001prawo napisał:
Słuchajcie, jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r., który stwierdził niezgodność art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z konstytucją, w zakresie, w jakim pozwala żądać trzykrotności stosownego wynagrodzenia od osoby, która w zawiniony sposób naruszyła autorskie prawa majątkowe.
W terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie rozstrzygnięcia Trybunału (23.06.2015) wznowione mogą zostać wszelkie postępowania zakończone prawomocnym orzeczeniem, które zostały wydane na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (art. 401(1) k.p.c.) i nie minęło jeszcze pięć lat od ich uprawomocnienia się (art. 408 k.p.c.).

Czyli jak w tamtym roku musiałem zabulić im 8tysięcy złotych to mogę ubiegać się o zwrot części? Jak to rozumieć, na początku przypomnę, że kazali płacić 1500zł, w sądzie w Łodzi skończyło się na 8 koła
 
ja juz jestem po wstępnych rozmowach ze swoją kancelaria. jutro widzę się na żywo aby podjąć decyzję czy jest sens walczyć. problemem jest ze TK orzekł ze trzykrotnosc była zasadzona niepoprawnie, ale nie ma wzmianki o dwukrotnosci. w tym momencie jednokrotnosc z tego co zapłaciłem nie będzie miała ekonomicznie sensu wobec kosztów które poniose aby te pieniądze odzyskać.
 
edmun napisał:
ja juz jestem po wstępnych rozmowach ze swoją kancelaria. jutro widzę się na żywo aby podjąć decyzję czy jest sens walczyć. problemem jest ze TK orzekł ze trzykrotnosc była zasadzona niepoprawnie, ale nie ma wzmianki o dwukrotnosci. w tym momencie jednokrotnosc z tego co zapłaciłem nie będzie miała ekonomicznie sensu wobec kosztów które poniose aby te pieniądze odzyskać.

Po pierwsze, to TK orzekał w sprawie 3-krotności, bo skarga dotyczyła 3-krotności i tyle, dlatego pozostał problem z 2-krotnością.

Po drugie, jeśli za zawinione naruszenie 3-krotność jest niekonstytucyjna, to 2-krotność za niezawinione naruszenie jest już konstytucyjna? Oj, coś tu mi nie gra ;)
 
Powrót
Góra