J
jola197416
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 25
Zacznę od tego,że moja teściowa w zeszłym roku poprosiła mnie żebym wzięła dla niej pożyczkę od prowidenta.Jak twierdziła na pokrycie części swoich długów.Razem z teściem prowadzili firmę,w której pracował mój mąż.Niestety mieli problemy z opłatami.Planowali zamknięcie tego biznesu.
Ów pożyczkę,o jaką mnie prosili(1700zł)mieli zwrócić do 10 dni na ręce prowidenta zaraz po sprzedaży sprzętu firmowego.W takim terminie można odstąpić od umowy i oddać pożyczoną kwotę bez odsetek.
A było tak:
Za moje pieniądze pojechali sobie na wekend do Wisły.Firmę zamknęli,męża zwolnili.Sprzęty i samochód sprzedali-pieniędzy nie oddali.
Teściowa mnie poinformowała,że bierze raty na siebie i będzie je spłacać.Kazałam jaj napisać zobowiązanie,które miało być dowodem.Wpłaciła prowidentce tylko 200zł w siepniu 2011r. i od tamtego czasu ani grosza więcej,a z odsetkami to jest ponad 3000zł.
Od tamtego czasu unika kontaktu ze mną,nie odpowiada na moje listy,nie odbiera telefonu.
Ja i moja rodzina jesteśmy teraz w trudnej sytuacji finansowej,trójka dzieci,mąż nadal bez pracy ja pracuje na pół etatu.Nie mam z czego tego spłacać,co mogę zrobić w tej sytuacji?Przecież mogłabym te pieniądze przeznaczyć na potrzeby moich dzieci,a nie "hulanki"moich teściów.
Jak ściągnąć od nich dług?
Ów pożyczkę,o jaką mnie prosili(1700zł)mieli zwrócić do 10 dni na ręce prowidenta zaraz po sprzedaży sprzętu firmowego.W takim terminie można odstąpić od umowy i oddać pożyczoną kwotę bez odsetek.
A było tak:
Za moje pieniądze pojechali sobie na wekend do Wisły.Firmę zamknęli,męża zwolnili.Sprzęty i samochód sprzedali-pieniędzy nie oddali.
Teściowa mnie poinformowała,że bierze raty na siebie i będzie je spłacać.Kazałam jaj napisać zobowiązanie,które miało być dowodem.Wpłaciła prowidentce tylko 200zł w siepniu 2011r. i od tamtego czasu ani grosza więcej,a z odsetkami to jest ponad 3000zł.
Od tamtego czasu unika kontaktu ze mną,nie odpowiada na moje listy,nie odbiera telefonu.
Ja i moja rodzina jesteśmy teraz w trudnej sytuacji finansowej,trójka dzieci,mąż nadal bez pracy ja pracuje na pół etatu.Nie mam z czego tego spłacać,co mogę zrobić w tej sytuacji?Przecież mogłabym te pieniądze przeznaczyć na potrzeby moich dzieci,a nie "hulanki"moich teściów.
Jak ściągnąć od nich dług?