K
kartezjusz87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 18
Witam. Brat pracujący za granicą pożyczył "koledze" w kraju 2 tys. zł. Nie sporządził umowy pisemnej ( chociaż powinien już powyżej 500 zł ) i tu jak wiadomo zaczynają się problemy. Na tą okoliczność mama wypłaciła pieniążki z wspólnego konta i w gotówce wręczyła "koledze temu kolegi", bo "koledze" się spieszyło i nie mógł odebrać osobiście. Jedynym dowodem jest więc wyciąg z banku o wypłaconych pieniążkach i obszerne rozmowy brata z "kolegą" o warunkach przez portal Facebook. Brat chce wysłać list do dłużnika o ponagleniu, ew. rozłożeniu długu na raty. Pytanie - czy konwersacje przez czat internetowy mają jakąś moc prawną? Były w nich zawarte wszystkie szczegóły pożyczki. Jakie środki można jeszcze zastosować aby odzyskać pieniądze? Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi