Pożyczka VIVUS, zajęcie konta bankowego, rozłożenie na raty

  • Autor wątku Autor wątku alicjasz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Teraz zobacz na jaki adres został wysłany nakaz zapłaty. W aktach jest również informacja czy został odebrany. Jeżeli adres był prawidłowy i list został odebrany to pozamiatane. Jeżeli zaś poszedł na inny adres, należy złożyć sprzeciw od nakazu dokumentując jednocześnie prawidłowy adres zamieszkania. Jeżeli zaś adres był prawidłowy a doręczenie było w trybie podwójnego awizowania, to teoretycznie można wnioskować o przywrócenie terminu, ale trzeba troszkę się nagimnastykować i tu już jest ruletka pod hasłem "co zrobi sąd"
 
Mam podobny problem co ty z VIVUSEM tylko że ja otrzymałam list już z sądu ale wniosłam odwołanie dlatego że według listu ja nie chciałam iść na ugodę ( tak twierdzi firma windykacyjna) a ja chciałam iść na ugodę i prosiłam o rozłożenie tego na raty to usłyszałam że muszę wpłacić 800 zł i dopiero wtedy ustalą formę ratalną. Ja nie mogłam wpłacić takiej sumy gdyż byłam już na urlopie macierzyńskim i otrzymywała tylko 750 zł a mąż stracić wtedy pracę ale ich to nie obchodziło. Obecnie sprawa z odwołaniem jest pozytywna i została przeniesiona do sądu gdzie mieszkam i będę starała się o rozłożenie tego na raty oraz abym nie ponosiła kosztów sądowych ok 1000 zł
 
Biorąc pod uwagę siłę dowodów, przede wszystkim starałbym się uwalić nakaz w całości...
 
digiton napisał:
Teraz zobacz na jaki adres został wysłany nakaz zapłaty. W aktach jest również informacja czy został odebrany. Jeżeli adres był prawidłowy i list został odebrany to pozamiatane. Jeżeli zaś poszedł na inny adres, należy złożyć sprzeciw od nakazu dokumentując jednocześnie prawidłowy adres zamieszkania. Jeżeli zaś adres był prawidłowy a doręczenie było w trybie podwójnego awizowania, to teoretycznie można wnioskować o przywrócenie terminu, ale trzeba troszkę się nagimnastykować i tu już jest ruletka pod hasłem "co zrobi sąd"


Tylko nie wiem gdzie jak mam sprawdzić na tym swoim koncie, są tam jakieś pisma ale czy doręczone i na jaki adres, nic takiego nie widzę.

Do końca miesiąca mam wpłacić pierwszą ratę długu czyli 400zł, mimo wszystko wpłacić czy nie, wiadmomo, że chciałabym żeby jednak wyszło tego trochę mniej bo przez dwa lata z 150zł zrobiło się prawie 1000zł ale też boje się, że jeżeli nie zapłacę to zrobi się jeszcze więcej. Moje pytanie brzmi czy mimo, że chciałabym się starać żeby jednak było mniej do spłaty to wpłacić tą ratę?
 
Ostatnia edycja:
ZGlobal wygrywa się sprawy ponieważ mają brak tzn. Legitymacji czynnej powoda. Masa ludzi z nimi wygrała. Sąd oddala powództwo.
 
derek73 napisał:
ZGlobal wygrywa się sprawy ponieważ mają brak tzn. Legitymacji czynnej powoda. Masa ludzi z nimi wygrała. Sąd oddala powództwo.
Niemniej wpierw trzeba posiadać choć podstawowe umiejętności czytania własnych dokumentów, lub środki na prawnika. ...;)
 
O to chodzi , bez fachowej pomocy nikt nie wygra , ba nawet niewiele osób złoży sprzeciw.
 
alicjasz napisał:
ale też boje się, że jeżeli nie zapłacę to zrobi się jeszcze więcej. Moje pytanie brzmi czy mimo, że chciałabym się starać żeby jednak było mniej do spłaty to wpłacić tą ratę?

Na tą chwilę i Twoimi możliwościami najlepszym rozwiązaniem będzie, jeśli niestety zaciśniesz pasa i wpłacisz te raty do komornika (weź pod uwagę,że wcale nie musiał Ci tych rat proponować. Widać miał sporo dobrej woli) dasz radę. :)
 
Mollka/parasolka napisał:
(weź pod uwagę,że wcale nie musiał Ci tych rat proponować. Widać miał sporo dobrej woli) dasz radę. :)

Komornik nie jest wierzycielem , nie może rozkładać zadłużenia na raty , zapewne to była tylko sugestia.
 
derek73 napisał:
ZGlobal wygrywa się sprawy ponieważ mają brak tzn. Legitymacji czynnej powoda. Masa ludzi z nimi wygrała. Sąd oddala powództwo.

damian xxx napisał:
O to chodzi , bez fachowej pomocy nikt nie wygra , ba nawet niewiele osób złoży sprzeciw.

Mollka/parasolka napisał:
Niemniej wpierw trzeba posiadać choć podstawowe umiejętności czytania własnych dokumentów, lub środki na prawnika. ...;)

Chciałam się dowiedzieć co to znaczy, jak to się robi i czy też miałabym szanse ? Bo jak jak już wspomnieliście, jestem z tych osób, która kompletnie się na tym nie zna.
 
Ale my Ci akt nie przeczytamy. Masz przecież to przed sobą. Kserokopie zwrotnych potwierdzeń odbioru też.
 
digiton napisał:
Ale my Ci akt nie przeczytamy. Masz przecież to przed sobą. Kserokopie zwrotnych potwierdzeń odbioru też.

Wiem, że mam do tego dostęp ale nie wiem jak to znaleźć na swoim profilu na stronie e sądu
 
Moje sprawy > sprawy zakreślone > konkretna sprawa (taka żółta teczka) > akta sprawy
 
Nowe informacje z frontu :D GCM uważa że oddalone powództwo nie oznacza że dług zniknął. I próbują go dalej windykować. Znaczy złożyli propozycję ugody :D
 
digiton napisał:
Moje sprawy > sprawy zakreślone > konkretna sprawa (taka żółta teczka) > akta sprawy

Postępując tak i wpisując akta sprawy pojawia mi się komunikat 'Brak danych zgodnych z filtrem lub brak spraw' :mad:
 
Powrót
Góra