Praca "po godzinach"

  • Autor wątku Autor wątku vaclavw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vaclavw

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2023
Odpowiedzi
2
Witam,
otrzymałem propozycję pracy w sklepie Żabka od czerwca na umowie zlecenie. Sklep czynny jest do 23:00, a już dwa razy wyszedłem ze sklepu o 23:30, bo trzeba sprzątnąć, porobić raporty i przeliczyć kasę - wiadomo, jak to w sklepie. I wtedy mówię do koleżanki, że w grafiku przecież mamy 23, a nie 23:30. Dowiedziałem się, że płatne jest tylko do 23:00. Dla mnie to jest coś niepoważnego. W przeciągu paru miesięcy uzbiera się ładna sumka.

Nie godzę się na coś takiego, a jednocześnie nie chcę stracić tej pracy, a jestem pewny, że wylecę po buncie. Reszta się na to godzi. Wiadomo w sklepie trzeba być też wcześniej, trzeba być również wcześniej w dniu dostaw.

Czy jest jakiś przepis na to, czy po prostu tak "musi" być?

Pozdrawiam.
 
Jak musi być? Powinieneś mieć płacone od wejścia do wyjścia z pracy
 
tomek001 napisał:
Jak musi być? Powinieneś mieć płacone od wejścia do wyjścia z pracy


Rozumiem, czy jest jakiś na to przepis? Wielce prawdopodobnie wylecę jeżeli się upomnę, a chciałbym tam pracować.
 
Czy jest jakiś przepis na to, czy po prostu tak "musi" być?
Kwestia jak się umówisz. W końcu to zlecenie, a nie umowa o pracę. Pamiętaj też, że to działa w dwie strony - czego nie ma w umowie, robić nie musisz. Jak się "zbuntujesz" i "wylecisz" to trudno - zleceniodawca ma prawo umowę wypowiedzieć. Jest jeszcze opcja, żebyś złożył pozew o ustalenie stosunku pracy.
 
1. Praca w sklepie nosi znamiona stosunku pracy więc powinieneś mieć umowę o pracę
2. Na twoim miejscu jeżeli chcesz tam pracować a nie godzisz się na to, to bym zbierał wszelkie dowody o której przychodzisz do pracy o której wychodzisz, świadków imiona nazwiska, rachunki z umowy zlecenia itp. I jak już będziesz odchodził to wystosował pozew o ustalenie stosunku pracy i wypłatę przepracowanych nadgodzin i oczywiście przysługującego urlopu itp.

Jeśli przyjąć że pracujesz jakby na pełen etat i masz 1 godz nadgodzin dziennie to zbierze się w roku ok 240 godzin x średnio 20zl/godz = sam policz plus urlop zaległy.

Innego wyjścia nie widzę jeśli chcesz tam pracować i jednocześnie odebrać należne pieniądze
 
Powrót
Góra