Praca w Służbie Więziennej - V

  • Autor wątku Autor wątku Marek19852
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Szymunek napisał:
Hej, mam podobną wadę do Ciebie i też się zastanawiam jak to będzie. W środę mam okulistę i się okaże 😁

Ja już miałam okulistę, powpisywała lekarka te dane i nic nie mówiła.
Chciałam iść skonsultować z nią następnego dnia ale jest na zwolnieniu narazie.
Jeśli byłoby coś źle powiedziała by mi sama?
 
Mam pytanie - czy Wy nosicie okulary? Czy dopiero przy okuliście wyszły Wam takie głupawe wyniki?
 
melto1 napisał:
Mam pytanie - czy Wy nosicie okulary? Czy dopiero przy okuliście wyszły Wam takie głupawe wyniki?

Ja noszę i wada mi wyszła taka jaka mam, okulary mam dobrane dobrze. Ale mimo to czuje się niepewnie ze względu na dane w tabelach dotyczące wzroku w rozporządzeniu.
 
Ostatnia edycja:
Anika1990 napisał:
Ja już miałam okulistę, powpisywała lekarka te dane i nic nie mówiła.
Chciałam iść skonsultować z nią następnego dnia ale jest na zwolnieniu narazie.
Jeśli byłoby coś źle powiedziała by mi sama?

Wydaje mi się, że tak i zapewne miałaby jakieś obiekcje co do wady. Jedynie co to komisja może da N, ale szczerze wątpię. Trzeba być dobrej myśli, bo w rozporządzeniu nie jest to jednoznacznie określone. Ilu jeszcze zostało Ci lekarzy?
 
Szymunek napisał:
Wydaje mi się, że tak i zapewne miałaby jakieś obiekcje co do wady. Jedynie co to komisja może da N, ale szczerze wątpię. Trzeba być dobrej myśli, bo w rozporządzeniu nie jest to jednoznacznie określone. Ilu jeszcze zostało Ci lekarzy?

Jeszcze ortopeda i psychiatra.
 
Szymunek napisał:
Teraz to z górki, psychiatra 10 min i po sprawie

Mam taką nadzieję, a Tobie jacy lekarze zostali? Czy ktoś się orientuję czy multisect jest punktowany jakoś, czy jego się poprostu zdaje?
 
Anika1990 napisał:
Mam taką nadzieję, a Tobie jacy lekarze zostali? Czy ktoś się orientuję czy multisect jest punktowany jakoś, czy jego się poprostu zdaje?

Ja dopiero zaczynam obiegówkę i jestem po psychiatrze w poniedziałek mam ortopedę. Każdy etap rekrutacji jest punktowany, nie wiem jak z obiegówką
 
Szymunek napisał:
Ja dopiero zaczynam obiegówkę i jestem po psychiatrze w poniedziałek mam ortopedę. Każdy etap rekrutacji jest punktowany, nie wiem jak z obiegówką

To trzymam kciuki, daj znać co z okulistą.
A o co pyta psychiatra? Bardziej ogólne pytania, typu powiedz coś o sobie, czy szczegółowo? I faktycznie 10 min?
 
A jeśli chodzi o szkolenie po przyjęciu, czy w obecnych czasach odbywa się ono online? Może ktoś ma potwierdzone inf.?
 
Anika1990 napisał:
To trzymam kciuki, daj znać co z okulistą.
A o co pyta psychiatra? Bardziej ogólne pytania, typu powiedz coś o sobie, czy szczegółowo? I faktycznie 10 min?

Dziękuje, oczywiście dam znać. U mnie było to samo o co psycholog pytał. Dlaczego SW, kilka zdań o sobie, czy zdaje sobie sprawę z tego jak wyglada służba. Jak sobie radzę ze stresem. Tak około 10 min trwała rozmowa, nie ma czym się stresować. Rozmowa przebiegała w normalnej atmosferze
 
Anika1990 napisał:
A jeśli chodzi o szkolenie po przyjęciu, czy w obecnych czasach odbywa się ono online? Może ktoś ma potwierdzone inf.?

Ktoś wyżej pisal że wstępniak z racji covida trwał 6 dni... Ale jak to jest tak ostatecznie - to pewnie okaże się dopiero przy ewentualnym przyjęciu, zwłaszcza że te obostrzenia są luzowane... I np. widziałam że będą ruszały widzenia... Więc i tutaj może się coś zmienić...
 
wonder_a napisał:
Okulista z obiegówki dała mi -3.5 hit.
Gdzie ja przy -2.5 widzę dobrze.
Zrobiłam już badania prywatnie, zostałam poinstruowana co robić dalej i może się uda.

Masakra... Tego obawiałam się idąc na badania - że wyjdą jakieś kosmosy... Trzymam kciuki, żeby udało się wyprostować sprawę - no i wiadomo Z na komisji 😉💪 co do tego czy oni sami z siebie mówią czy wszystko ok, to raczej nie koniecznie 😅 ja jestem z tych pytających i u każdego pytałam jak wyszło badanie... Wtedy faktycznie odpowiadają... Ale tak, to wszystko jest w takim biegu - że chyba szkoda im na to czasu ...
 
Szymunek napisał:
Dziękuje, oczywiście dam znać. U mnie było to samo o co psycholog pytał. Dlaczego SW, kilka zdań o sobie, czy zdaje sobie sprawę z tego jak wyglada służba. Jak sobie radzę ze stresem. Tak około 10 min trwała rozmowa, nie ma czym się stresować. Rozmowa przebiegała w normalnej atmosferze

Mam podobne spostrzeżenia - przyjemna rozmowa, bez większego stresu 😉
 
Szymunek napisał:
U innych lekarzy też jest tak przyjemnie? 😅

Bywa róznie 😅 u internisty i przy audiogramie była zrypa...😅 Do RTG karnie czekałam na samym końcu kolejki... Bo zarejestrowałam się i ruszyłam w wyścig po innych lekarzach, więc byłam w niełasce - po kilku wywolywaniach...😅 Trzeba przetrwać 😁
 
Migotka2107 napisał:
Masakra... Tego obawiałam się idąc na badania - że wyjdą jakieś kosmosy... Trzymam kciuki, żeby udało się wyprostować sprawę - no i wiadomo Z na komisji 😉💪 co do tego czy oni sami z siebie mówią czy wszystko ok, to raczej nie koniecznie 😅 ja jestem z tych pytających i u każdego pytałam jak wyszło badanie... Wtedy faktycznie odpowiadają... Ale tak, to wszystko jest w takim biegu - że chyba szkoda im na to czasu ...

W sumie dziwnie, że trzeba dopotywać. Moja obiegowka, to jeden wielki esej przy każdym lekarzu, który kończy się wyrazem ZDOLNA bądź w przypadku okulisty - NIEZDOLNA 😅
Mi zostało jeszcze trochę tego...
Badania laboratoryjne, kardiolog, ortopeda, psychiatra i ginekolog - no ale też ginekolog mnie wstrzymał, bo ta cytologia, więc rozłożyłam sobie no to 2 tygodnie... obym tylko zdążyła :)
 
Migotka2107 napisał:
Bywa róznie 😅 u internisty i przy audiogramie była zrypa...😅 Do RTG karnie czekałam na samym końcu kolejki... Bo zarejestrowałam się i ruszyłam w wyścig po innych lekarzach, więc byłam w niełasce - po kilku wywolywaniach...😅 Trzeba przetrwać 😁

U mnie niestety jest problem tego typu, że każdego lekarza mam na inny dzień 😕
 
wonder_a napisał:
W sumie dziwnie, że trzeba dopotywać. Moja obiegowka, to jeden wielki esej przy każdym lekarzu, który kończy się wyrazem ZDOLNA bądź w przypadku okulisty - NIEZDOLNA 😅
Mi zostało jeszcze trochę tego...
Badania laboratoryjne, kardiolog, ortopeda, psychiatra i ginekolog - no ale też ginekolog mnie wstrzymał, bo ta cytologia, więc rozłożyłam sobie no to 2 tygodnie... obym tylko zdążyła :)

Może akurat poświęcają Ci więcej uwagi 😅😁✌️ bo u mnie to tak różnie... Ale fakt, że było nas wtedy dużo... Więc może i czasu mniej... Myślę że spokojnie zdążysz 😉
 
Szymunek napisał:
U mnie niestety jest problem tego typu, że każdego lekarza mam na inny dzień 😕

U mnie tak samo.
Największa kumulacja niby w czwartki lekarzy, ale krótko przyjmują, do tego limit osób - a i ich godziny na siebie nachodzą.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra