Praca w Służbie Więziennej - V

  • Autor wątku Autor wątku Marek19852
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
obes97 napisał:
długo czekałeś na odpowiedź po psychologu? jak to w ogóle w tym okręgu wygląda ?
Psycholog od razu po badaniu powiedział że jestem zdolny. Po około 2 tygodniach zadzwonili z jednostki że wyszedł wynik pozytywny.
 
Distrojer napisał:
Psycholog od razu po badaniu powiedział że jestem zdolny. Po około 2 tygodniach zadzwonili z jednostki że wyszedł wynik pozytywny.
Bo ja nie dostałem wiadomości żadnej od psychologa i w piątek będzie mijało właśnie 2 tygodnie, a tu żadnego telefonu i listu też żadnego.
 
obes97 napisał:
Bo ja nie dostałem wiadomości żadnej od psychologa i w piątek będzie mijało właśnie 2 tygodnie, a tu żadnego telefonu i listu też żadnego.

Spróbuj może zadzwonić i się dowiedzieć:)
 
Chciałem dopytać jeszcze z innej beczki. Dostałem już skierowanie na badania wraz z informacją, że telefonicznie dadzą znać kiedy można iść na komisję. Trochę obawiam się jednak biegania z obiegówką po lekarzach... Mam tylko pewien pomysł... Jest od ładnych paru lat czynnym honorowym dawcą krwi. Generalnie do lekarzy specjalistów i do apteki wchodzę bez kolejki. Jeśli mi się spieszy to korzystam z tego. Zastanawiam się czy tutaj to zadziała... Ktoś próbował?
 
na jakim etapie dostałeś obiegówkę i w jakich okolicznościach ?
 
na razie mam tylko skierowanie. Dostałem pocztą po pozytywnym psychoteście
 
lalunia37 napisał:
na razie mam tylko skierowanie. Dostałem pocztą po pozytywnym psychoteście
informowali cię wcześniej że pozytywnie psychotesty zaliczyłeś ?
 
Od razu dostałem od psychologa zaświadczenie że zdolny jestem
 
lalunia37 napisał:
Chciałem dopytać jeszcze z innej beczki. Dostałem już skierowanie na badania wraz z informacją, że telefonicznie dadzą znać kiedy można iść na komisję. Trochę obawiam się jednak biegania z obiegówką po lekarzach... Mam tylko pewien pomysł... Jest od ładnych paru lat czynnym honorowym dawcą krwi. Generalnie do lekarzy specjalistów i do apteki wchodzę bez kolejki. Jeśli mi się spieszy to korzystam z tego. Zastanawiam się czy tutaj to zadziała... Ktoś próbował?

Nie wiem z jakiego okręgu jesteś i gdzie robisz badania, ale u mnie był mix zwykłych pacjentów i mix tych z obiegówkami i wychodziły niezłe zamieszania. Niestety nikt nie wzruszał się nawet kiedy dziadek kombatant chciał wejść bez kolejki...
Do niektórych lekarzy były duże kolejki, do innych krótkie. Ale tak czy siak - szybko szło.
 
obes97 napisał:
Bo ja nie dostałem wiadomości żadnej od psychologa i w piątek będzie mijało właśnie 2 tygodnie, a tu żadnego telefonu i listu też żadnego.

Ja też czekałam na skierowanie - ponad 2 tygodnie. Dokładnie kiedy minęły 2 tygodnie zadzwoniłam zapytać - też w piątek. Skierowanie przyszło w poniedziałek :)
 
Komisję będę miał w Poznaniu. Mam nadzieje, że góra dwa dni starczy
 
lalunia37 napisał:
Komisję będę miał w Poznaniu. Mam nadzieje, że góra dwa dni starczy

Starczy :) O ile lekarze będą dostępni! Czasami ktoś przyjmuje np. raz w tygodniu.
U mnie 2 dni wystarczyło, jedynie ginekolog wstrzymał mnie na dłużej.
 
wonder_a napisał:
Starczy :) O ile lekarze będą dostępni! Czasami ktoś przyjmuje np. raz w tygodniu.
U mnie 2 dni wystarczyło, jedynie ginekolog wstrzymał mnie na dłużej.
Dokładnie 😉 Jeżeli wszystko dobrze się ułoży - ogarniesz 😉
 
Czy na komisję musieliscie przynieść historię leczenia ze swojej przychodni lub jakieś zaswiadczenie od rodzinnego ?szczególnie chodzi mi o Wrocław.
 
Daniel170 napisał:
Czy na komisję musieliscie przynieść historię leczenia ze swojej przychodni lub jakieś zaswiadczenie od rodzinnego ?szczególnie chodzi mi o Wrocław.

Nie było takich wymogów, ale też nie choruje przewlekle - nie wiem jak sytuacja wtedy wygląda... Okreg poznański 😉
 
Czy jeśli mówimy już o poznańskim okregu, rozumiem że komisja na ul. Dojazd? Czy jakieś sugestie porady? Na co lub kogo uważać?
 
lalunia37 napisał:
Czy jeśli mówimy już o poznańskim okregu, rozumiem że komisja na ul. Dojazd? Czy jakieś sugestie porady? Na co lub kogo uważać?

Tak, to ta komisja 😉 Ciężko powiedzieć 🤔 Sama komisja bardzo spoko - konkretnie i sprawnie... Co do obiegowki - najważniejsza jest logistyka i zaplanowanie sobie, co, gdzie i kiedy 😉 już gdzieś wyzej pisałam żeby np ogarnąć audiogram przed laryngologiem, bo widziałam ludzi którzy czekali do laryngologa na marne... Żeby dowiedzieć się przed drzwiami, że bez audiogramu nie będą przyjęci... 😉 Plus nie czekać z terminem ustalenia komisji do samego końca obiegowki - bo dostaniesz termin baaardzo odległy 😉 reszta - to już pójdzie 😉
 
lalunia37 napisał:
Czy jeśli mówimy już o poznańskim okregu, rozumiem że komisja na ul. Dojazd? Czy jakieś sugestie porady? Na co lub kogo uważać?

U mnie jeszcze EKG trzeba było zrobić przed kardiologiem, nie wiem jak u Was. Bo ludzie stali tak samo na marne do kardiologa bez EKG...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra