Praca w więzieniu a wiek emerytalny

  • Autor wątku Autor wątku Marcin Michalkowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcin Michalkowski

Użytkownik
Dołączył
04.2023
Odpowiedzi
152
Witam,

Czy osiągnięcie wieku emerytalnego ( ponad 40 lat pracy) zwalnia z obowiązku pracy w zakładzie karnym? Kolegi tata trafił do więzienia w wieku 66 lat za wypadek drogowy, nigdy nie był wcześniej karany. Mimo to wychowawca w ZK chce go skierować do pracy fizycznej lecz ten odmawia twierdząc, że on już się w życiu napracował i nie ma już obowiązku pracy. Jak to u nas prawnie wygląda? Ogólnie to wiem, że w więzieniu jest obowiązek pracy ale co z osobami, które trafiają do ZK będąc już na emeryturze?
 
Ale do jakiej pracy fizycznej? Jeżeli chodzi o prace związane z utrzymaniem porządku lub funkcjonowaniem ZK to nie ma tu żadnych przeszkód.
 
Ale przecież "na wolności" nie ma już obowiązku pracy. Od dawna.
A w wiezieniu taki obowiązek istnieje. I jest sformułowany w kodeksie karnym wykonawczym.
 
Marcin Michalkowski napisał:
... że on już się w życiu napracował i nie ma już obowiązku pracy.
Dlaczego ja mam utrzymywać tego pana, no chyba że będzie z emerytury potrącane za każdy dzień pobytu
 
Chodzi o pracę fizyczną w 1 z zakładów produkcyjnych poza ZK.

Forg owszem w więzieniu jest obowiązek pracy, ale są chyba grupy zwolnione z tego obowiązku jak renciści czy emeryci?

jan.jakub

Ten Pan pobiera emeryturę więc dlaczego ma pracować w ZK?


Dodam, że jest to osoba o bardzo wysokich kwalifikacjach zawodowych, posiadająca wyższe wykształcenie. Jeżeli wychowawca nie jest w stanie znaleźć komuś zajęcia zgodnie z jego kwalifikacjami to po co pchać kogoś do 1 lepszej pracy? Osoba mająca 66 lat, która pobiera nie małą emeryturę ma na stare lata zapieprzac fizycznie tylko dlatego, że trafiła do ZK za przestępstwo nieumyślne?
 
Ostatnia edycja:
Marcin Michalkowski napisał:
jan.jakub

Ten Pan pobiera emeryturę więc dlaczego ma pracować w ZK?
Dlatego że ja płacę za niego za prąd wyżywienie itp. To ma być kara nie wczasy pod gruszą. Przestępstwo nieumyślne - mniejsza kara, umyślne - większa
 
Ostatnia edycja:
Ma pracować tylko dlatego że Ty płacisz podatki? Z jego emerytury też są podatki odprowadzane podobnie jak z twojej pensji.

To nie jest osoba jak większość osadzonych, która w wyniku osadzenia w ZK straciła pracę bądź nawet nie pracowała.

Nie ma żadnych zobowiązań typu kredyty/alimenty

Czyli u nas w ZK obowiązek pracy dotyczy wszystkich bez wyjątku niezależnie od wieku i od tego czy ktoś jest na emeryturze?
 
Ostatnia edycja:
Marcin Michalkowski napisał:
Czyli u nas w ZK obowiązek pracy dotyczy wszystkich bez wyjątku niezależnie od wieku i od tego czy ktoś jest na emeryturze?

Kodeks karny wykonawczy. Sobie otwórz i przeczytaj o obowiązkach skazanego. Jest tam mowa o między innymi obowiązku wykonywania pracy. I są określone wyjątki - które sobie możesz poszukać w przepisach innych (ale fakt pobierania emerytury takim wyjątkiem nie jest). Oczywiście każdego kierowanego do pracy bada lekarz medycyny pracy - i z powodów zdrowotnych może stwierdzić niezdolność.

Nie bardzo rozumiem zdziwienie czy oburzenie - kara pozbawienia wolności nie ma być zasłużonym wypoczynkiem. A pan więzień, o którym mowa w temacie powinien się cieszyć, że będzie miał możliwość robienia czegokolwiek niż "leżenie na pryczy".
 
A co jeśli dana osoba nie poradzi sobie w danej pracy? Kara, przeniesienie do innej? Nie każdy przecież do danej pracy się nada. Czy w ZK nie ma pracy umysłowej? Tylko większość wrzuca się do 1 worka i kieruje do pracy fizycznej.
 
Tak na marginesie zastanawiam się, co grozi więźniowi, który odmówi pracy?
 
Marcin Michalkowski napisał:
Czy w ZK nie ma pracy umysłowej? Tylko większość wrzuca się do 1 worka i kieruje do pracy fizycznej.

Jak w swojej firmie stworzysz stanowisko związane z pracą umysłową i zatrudnisz na nim osobę pozbawioną wolności to będzie stanowisko.

Swoją drogą z reguły więźniowie skarżą się, że nie ma dla nich pracy. Że muszą siedzieć w celi i nie mogą pracować. A tu mamy człowieka, który woli leżeć na pryczy i patrzeć w sufit. Ale tak to nie działa.
 
Forg

W więzieniu też są prace umysłowe jak biblioteka czy radio węzeł.

Ponowie pytanie poprzednika- co jeśli skazany odmówi pracy? Z różnych względów.

I co w sytuacji kiedy to skazany podejmie pracę, ale po krótkim czasie pracodawca zrezygnuje z takiej osoby bo np.stwierdzi, że dana osoba się nie nadaje?
 
Marcin Michalkowski napisał:
Forg

W więzieniu też są prace umysłowe jak biblioteka czy radio węzeł.

A noszenie książek np z biblioteki centralnej do oddziałów - w olbrzymich ilościach - to praca umysłowa czy fizyczna? Nie bardzo wiem do czego zmierzasz. Przecież to jest oczywiste - jeśłi lekarz medycyny pracy stwierdzi, że wiezień nie nadaje się do danej pracy to nie będzie jej wykonywał.

Marcin Michalkowski napisał:
Ponowie pytanie poprzednika- co jeśli skazany odmówi pracy? Z różnych względów.

Zostanie ukarany dyscyplinarnie. Za łamanie prawa. Tak na marginesie odmowa przyjmowania posiłków to też łamanie prawa - i do stanowionego ustawowo.

Marcin Michalkowski napisał:
I co w sytuacji kiedy to skazany podejmie pracę, ale po krótkim czasie pracodawca zrezygnuje z takiej osoby bo np.stwierdzi, że dana osoba się nie nadaje?

Nadal nie łapiesz - skazany nie podejmuje pracy. Skazany jest kierowany i ma obowiązek ją podjąć. I to nie jego problem, że ktoś już go nie chce zatrudniać. Chyba że to jego postawa jest powodem rezygnacji - to też może zostać ukarany.

Uprzedzając kolejne pytania - sposób odbywania i postawa podczas odbywania kary pozbawienia wolności są brane pod uwagę przy ocenie, czy można wcześniej skazanego od kary uwolnić. Uwolnić przez sąd. Inny urząd tego pod uwagę nie bierze przy ułaskawianiu.
 
forg napisał:
A noszenie książek np z biblioteki centralnej do oddziałów - w olbrzymich ilościach - to praca umysłowa czy fizyczna?
Trzepanie worków po cemencie na budowie to praca papierkowa. Tak nic nie stoi na przeszkodzie (oprócz zdrowia) do jej wykonywania.
Co do podatków płaconych przez emerytów to bardzo często otrzymują zwrot, chyba że jest wysoka emerytura. Ale jest z czego potrącać wtedy. W DPS emeryt płaci za pobyt
 
Swamp napisał:
Tak na marginesie zastanawiam się, co grozi więźniowi, który odmówi pracy?
Nie doszukałem się żadnych informacji dotyczących co jeśli... Więc wychodzi na to, że nic. Chyba że ktoś mnie poprawi :)

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Znalazłem odpowiedź na moje pytanie.
Skazanemu w takiej sytuacji grożą kary dyscyplinarne określone w art. 143 kkw

Zgodnie z art 142 kkw "Skazany podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za zawinione naruszenie nakazów lub zakazów wynikających z ustawy (...)", a więc również za naruszenie nakazu pracy wynikającego z art 121 kkw.

Dla jednych te kary będą bardziej, dla innych mniej uciążliwe.
Pewnie znajdą się i tacy, którzy będą woleli kary dyscyplinarne od pracy.
 
Ostatnia edycja:
I co mu to da jak zostanie ukarany dyscyplinarnie? Wyroku mu za to nie przedłużą. Jak go ukarzą- dostanie mniej widzeń, telefonów? Odsiedzi swoje i po wyjściu na wolność nadal będzie dostawał emeryturę. W większości przypadków osoby skazane podejmując pracę uczą się nowych umiejętności i zawodów, które mogą im się przydać po wyjściu na wolność. W przypadku kogoś kto jest już na emeryturze nowe umiejętności zawodowe nie będą tutaj przydatne.
 
Marcin Michalkowski napisał:
I co mu to da jak zostanie ukarany dyscyplinarnie? Wyroku mu za to nie przedłużą.

Ale być może nie skrócą.

Marcin Michalkowski napisał:
Jak go ukarzą- dostanie mniej widzeń, telefonów?

Kodeks karny wykonawczy. Zapraszam do lektury.
Oczywiście - są jednostki, którym jest totalnie obojętne że dostaną np karę widzeń w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt (bo nie mają widzeń), zostaną pozbawieni możliwości otrzymywania paczek czy telefonowania (bo nie mają od kogo dostać i do kogo dzwonić) i tak dalej. Ale z reguły im bliżej nabycia uprawnień do warunkowego przedterminowego zwolnienia tym nagle więzień zaczyna przestrzegać przepisów. Poza patologicznymi wyjątkami.

Marcin Michalkowski napisał:
W przypadku kogoś kto jest już na emeryturze nowe umiejętności zawodowe nie będą tutaj przydatne.

W takim przypadku więzień ma odbyć karę. A nie nabyć nowych umiejętności zawodowych.
 
Myślę, że jego przedterminowe zwolnienie raczej nawet nie wchodziło w grę. Dostał łącznie 14 miesięcy, zostało mu 8 miesięcy. Ile szybciej mógłby wyjść? 2-3 miesiące? W jego przypadku to bez różnicy. Po prostu chce odsiedzieć karę, a pracy do zakończenia kary nie zamierza podejmować.
 
Mógłby odbyć taką karę w domu. W systemie dozoru elektronicznego.
Ale jak widać to ktoś, komu nie zależy na niczym.
 
Powrót
Góra