Praca w więzieniu a wiek emerytalny

  • Autor wątku Autor wątku Marcin Michalkowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Forg

Nie łapał się na SDE, bo kara jest powyżej roku.
 
Marcin Michalkowski napisał:
ma na stare lata zapieprzac fizycznie tylko dlatego, że trafiła do ZK za przestępstwo nieumyślne?
Abstrahując od głównego wątku. I tak niechcący kogoś ciężko okaleczył lub zabił.
 
Triton napisał:
Abstrahując od głównego wątku. I tak niechcący kogoś ciężko okaleczył lub zabił.

Art.177 par.2- ciężki uszczerbek na zdrowiu. Nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego.
 
Marcin Michalkowski napisał:
I co mu to da jak zostanie ukarany dyscyplinarnie? Wyroku mu za to nie przedłużą. Jak go ukarzą- dostanie mniej widzeń, telefonów? .
Zostanie pozbawiony przywilejów.
Może zostać przeniesiony do innej jednostki i/lub celi.

Jest cały wachlarz możliwości, by zdyscyplinować skazanego. Możliwości często bardzo nieprzyjemnych a legalnych.
 
Zgodnie z polskim prawem, praca w więzieniu jest obowiązkowa dla większości skazanych, niezależnie od wieku i statusu emerytalnego. Nie ma automatycznego zwolnienia z obowiązku pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Jednak skazany może być zwolniony z pracy z powodu stanu zdrowia, kształcenia się lub innych ważnych powodów. Zdolność skazanego do pracy oraz rodzaj, warunki i czas pracy określa lekarz. Skazany ma prawo do wynagrodzenia za pracę, które może przeznaczyć na swoje utrzymanie, wsparcie rodziny lub spłatę zobowiązań.

Wyjątkiem od obowiązku pracy są skazani za przestępstwo popełnione z motywacji politycznej, religijnej lub przekonań ideowych. Oni mają prawo do korzystania z własnej odzieży, bielizny i obuwia oraz nie podlegają obowiązkowi pracy.

Mam nadzieję, że moja odpowiedź była pomocna. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem.
https://poradnikpracownika.pl/-praca-w-wiezieniu-czy-jest-obowiazkowa
 
Ostatnia edycja:
Generalnie rzecz ujmując obowiązek pracy więźnia dotyczy prac porządkowych typu sprzątanie, porządkowanie, konserwacja itp. czyli czynności, które w swoim domu taki człowiek również by wykonywał niezależnie od wieku chyba, że zdrowie by mu na to nie pozwalało. Fajnie mi się to wszystko czyta i w związku z tematem pracy więźniów w więzieniu wyobraźmy sobie następującą sytuację. Do więzienia trafia lekarz skazany za wypadek drogowy spowodowany nieumyślnie. Badanie nie wykazało aby do wypadku doszło po spożyciu alkoholu czy pod wpływem narkotyków czy innych środków podobnie działających, po prostu nieszczęśliwy wypadek spowodowany np. nieuwagą czy brakiem koncentracji. I wyobraźmy sobie, że ten lekarz będąc już osadzonym w więzieniu zgłasza się do wychowawcy i mówi, że chce pracować jako lekarz w więzieniu, nieodpłatnie leczyć więźniów- pacjentów, mówi, że byłby dostępny w razie jakichkolwiek nagłych wypadków przez całą dobę co jest rzeczą oczywistą. Moje pytanie w związku z tym brzmi czy taka praca dla więźnia - lekarza byłaby możliwa?
 
Dzidziaczek napisał:
Generalnie rzecz ujmując obowiązek pracy więźnia dotyczy prac porządkowych typu sprzątanie, porządkowanie, konserwacja itp. czyli czynności, które w swoim domu taki człowiek również by wykonywał niezależnie od wieku chyba, że zdrowie by mu na to nie pozwalało. Fajnie mi się to wszystko czyta i w związku z tematem pracy więźniów w więzieniu wyobraźmy sobie następującą sytuację. Do więzienia trafia lekarz skazany za wypadek drogowy spowodowany nieumyślnie. Badanie nie wykazało aby do wypadku doszło po spożyciu alkoholu czy pod wpływem narkotyków czy innych środków podobnie działających, po prostu nieszczęśliwy wypadek spowodowany np. nieuwagą czy brakiem koncentracji. I wyobraźmy sobie, że ten lekarz będąc już osadzonym w więzieniu zgłasza się do wychowawcy i mówi, że chce pracować jako lekarz w więzieniu, nieodpłatnie leczyć więźniów- pacjentów, mówi, że byłby dostępny w razie jakichkolwiek nagłych wypadków przez całą dobę co jest rzeczą oczywistą. Moje pytanie w związku z tym brzmi czy taka praca dla więźnia - lekarza byłaby możliwa?

Nie, nie byłaby. Leczeniem osadzonych zajmują się lekarze będący współpracownikami ZK lub rzadziej funkcjonariuszami SW. Chodzi tu o kwestie chociażby odpowiedzialności czy bezpieczeństwa. Szczytem marzeń takiego osadzonego może być praca w bibliotece.
 
Napisałem poprzedni post ponieważ może kilkanaście lat temu był opisany w mediach przypadek lekarza biegłego sądowego odbywającego karę więzienia chyba za łapownictwo czy lewe zwolnienia i to chyba była nawet kobieta, która będąc w więzieniu pisała opinie medyczne dla sądów i otrzymywała za to wynagrodzenie oczywiście nie od zakładu karnego tylko chyba od sądu.
 
Dzidziaczek napisał:
Generalnie rzecz ujmując obowiązek pracy więźnia dotyczy prac porządkowych typu sprzątanie, porządkowanie, konserwacja itp. czyli czynności, które w swoim domu taki człowiek również by wykonywał niezależnie od wieku chyba, że zdrowie by mu na to nie pozwalało. Fajnie mi się to wszystko czyta i w związku z tematem pracy więźniów w więzieniu wyobraźmy sobie następującą sytuację. Do więzienia trafia lekarz skazany za wypadek drogowy spowodowany nieumyślnie. Badanie nie wykazało aby do wypadku doszło po spożyciu alkoholu czy pod wpływem narkotyków czy innych środków podobnie działających, po prostu nieszczęśliwy wypadek spowodowany np. nieuwagą czy brakiem koncentracji. I wyobraźmy sobie, że ten lekarz będąc już osadzonym w więzieniu zgłasza się do wychowawcy i mówi, że chce pracować jako lekarz w więzieniu, nieodpłatnie leczyć więźniów- pacjentów, mówi, że byłby dostępny w razie jakichkolwiek nagłych wypadków przez całą dobę co jest rzeczą oczywistą. Moje pytanie w związku z tym brzmi czy taka praca dla więźnia - lekarza byłaby możliwa?

Nie chodzi o zwykłe prace porządkowe czy sprzątanie, bo to byłoby jeszcze ok, w domu każdy z nas sprząta.

Tu chodzi o normalną pracę w zakładzie produkcyjnym przy maszynie.
 
Dz.U.2018.1887 t.j.Akt obowiązujący
Wersja od: 3 października 2018 r.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 9 lutego 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad zatrudniania skazanych

§ 6. [Akceptacja warunków zatrudnienia przez skazanego oraz zatrudniającego; zgoda dyrektora zakładu karnego na zatrudnienie skazanego]
1. Pisemna akceptacja warunków zatrudnienia przez skazanego, a także zatrudniającego, jest podstawą wyrażenia przez dyrektora zakładu karnego zgody na zatrudnienie skazanego na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło lub umowy o pracę nakładczą.
2. Zgoda dotyczy zatrudnienia u konkretnego zatrudniającego i obowiązuje w okresie przebywania skazanego w zakładzie karnym, w którym została udzielona.
3. Akceptacja warunków zatrudnienia przez skazanego oraz zatrudniającego stanowi podstawę zawarcia porozumienia pomiędzy dyrektorem zakładu karnego a zatrudniającym w sprawie zatrudnienia w ramach umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło lub umowy o pracę nakładczą.

Z tego przepisu jasno wynika, że akceptacja warunków zatrudnienia przez skazanego oraz zatrudniającego jest niezbędna do zawarcia porozumienia pomiędzy zatrudniającym a dyrektorem więzienia w sprawie skierowania do pracy osoby skazanej.

Ale może w przypadku zatrudniania więźnia w zakładzie produkcyjnym zlokalizowanym na terenie więzienia jest inaczej, może w takim przypadku akceptacja warunków zatrudnienia nie jest wymagana.
 
Powrót
Góra