Kilka pytań ws. plagiatu w pracy dyplomowej
Hej, od dłuszego czasu mam trudności z napisaniem mojej pracy dyplomowej z prawa. Moim problemem są ciągłe wątpliwości odnośnie plagiatu. Mój promotor udziela mi tylko bardzo ogólnych odpowiedzi na moje pytania i wydaje się nie dostrzegać o co mi chodzi. Moi znajomi nie mieli takich problemów, niekiedy poprostu kopiowali w dużej mierze struktury innych prac, czy fragmentów i potem je przerabiali. Tylko, że oni juz dawno się obronili i żyją spokojnie, a ja wciąż tonę w moich wątpliwościach i próbuje napisać te pracę tak, żeby mieć spokojną głowę i sumienie. Poniżej przedstawiam nurtujące mnie kwestie:
1. Pierwszy problem. Próbuje napisać podrodział, w którym na przestrzeni 15 stron próbuje opisać podstawowe kwestie i problemy związane z zagdanieniem. Problemem jest to, że powstał już artykuł autorstwa Y na ten temat, w którym porusza on, w innej kolejności, te same kwestie oraz często wysnuwa podobne wnioski. Omówiłem kilka problemów od siebie w tym podrodziale oraz przywołałem ciekawe poglądy innych autorów do tych kwestii, ale nie potrafie stworzyć takiej struktury rodziału, która będzie odbiegała od tej, którą stworzył autor Y.
Wygląda to u mnie tak:
I. Ratio legis instnienia pojęcia -
pisze o tym Y
II. Historia pojęcia
III. Znaczenie pojęcia w oparciu o orzecznictwo -
pisze o tym Y
IV. Sposób interpretacji pojęcia -
pisze o tym Y
V. Sposób weryfikacji -
pisze o tym Y
VI. Źródła dowodowe -
pisze o tym Y
VII. Zagrożenia związane z brakami dowodowymi
VII. Wpływ kwestii X na postrzeganie pojęcia -
pisze o tym Y
Czy popełniam plagiat?
Czy może powinienm podać przypis do tytułu podrozdziału, że kwestie poruszone w podordziale pokrywają sie z tymi poruszonymi w publikacji autorstwa Y?
Czy podawać za każdy razem w przypisie do akapitu, że ta kwestia zainteresowła również Y?
Czy poruszyć może więcej kwestii, które poruszyli inny autorzy, w tym podrozdziale, tak żeby podrzodział nie przypominał strukturalnie tej jednej publikacji Y?
2. Mój drugi problem. Jeżeli jakiś autor Z wymienia w swojej publikacji 3 fragmenty orzeczeń i cytuje je. To czy sam dobór tych fragmentów jest chroniony prawem autorskim? Mogę zacytować te same fragmenty ze źródeł pierwotnych i pominąć autora, czy powinienem zanzaczyć w przypisach, że zestawienia tych fragmentów dokonał Z w swojej publikacji?
Będę bardzo wdzięczy za jakiekolwiek pomocne odpowiedzi. Pozdrawiam
