C
Cocosek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam Wszystkich
Chciałabym się podzielić z Wami moim małym problem. Jestem w 7 miesiącu ciąży. Dnia 01.06.2013 dostałam pracę w jednoosobowej firmie na stanowisku Asystent- Sekretarka- Przełożony nie wiedział o tym że jestem w ciązy. Po 3 miesiącach pracy wylądowałam w szpitaluz bardzo złymi wynikami badań, oczywiście dostałam L4 ( mogę chodzić). W październiku ZUS przelał mi na konto moją pensję którą otrzymywałam u swojego pracodawcy. Mamy teraz Listopad i dostałam pieniądze( nie pełną kwotę z racji tego że jeszcze miesiąc się nie skończył) i w piątek 08.11 Przyszło do mnie pismo z ZUSU z prośbą na udzielenie odpowiedzi na ponad 20 pytań związanych z zatrudnieniem. Są tam pytania m.in. Skąd dowiedziałam się o zatrudnieniu , jak przebiegała rekrutacja, czy mam dowody swojej pracy, jak został naliczone moje wynagrodzenie, czy jestem spokrewniona z pracodawcą etc… Dodam tylko że nie nigdzie nie jest napisane że moje świadczenia wobec mnie są wstrzymane, jest prośba o odesłanie odpowiedzi listem zwrotnym w przeciągu 7 dni od daty dostarczenia
Pytanie mam takie teraz, czy to jest rutynowe działanie ZUS ? Czy jest coś podejrzane ? Wiem że pracodawca opłacał za mnie wszystkie składki, dokumenty takie jak Umowa o pracę etc wszystko mam.
Czy mogą mi cofnąć świadczenia…?
Chciałabym się podzielić z Wami moim małym problem. Jestem w 7 miesiącu ciąży. Dnia 01.06.2013 dostałam pracę w jednoosobowej firmie na stanowisku Asystent- Sekretarka- Przełożony nie wiedział o tym że jestem w ciązy. Po 3 miesiącach pracy wylądowałam w szpitaluz bardzo złymi wynikami badań, oczywiście dostałam L4 ( mogę chodzić). W październiku ZUS przelał mi na konto moją pensję którą otrzymywałam u swojego pracodawcy. Mamy teraz Listopad i dostałam pieniądze( nie pełną kwotę z racji tego że jeszcze miesiąc się nie skończył) i w piątek 08.11 Przyszło do mnie pismo z ZUSU z prośbą na udzielenie odpowiedzi na ponad 20 pytań związanych z zatrudnieniem. Są tam pytania m.in. Skąd dowiedziałam się o zatrudnieniu , jak przebiegała rekrutacja, czy mam dowody swojej pracy, jak został naliczone moje wynagrodzenie, czy jestem spokrewniona z pracodawcą etc… Dodam tylko że nie nigdzie nie jest napisane że moje świadczenia wobec mnie są wstrzymane, jest prośba o odesłanie odpowiedzi listem zwrotnym w przeciągu 7 dni od daty dostarczenia
Pytanie mam takie teraz, czy to jest rutynowe działanie ZUS ? Czy jest coś podejrzane ? Wiem że pracodawca opłacał za mnie wszystkie składki, dokumenty takie jak Umowa o pracę etc wszystko mam.
Czy mogą mi cofnąć świadczenia…?