pracownik z grupą w stopniu umiarkowanym

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian xxx

Stały bywalec
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
3 902
witam
Pracownik z grupą jak w tytule miał ożeczenie do końca czerwca , oczywiście w terminie złożył dokumentacje zdrowotną oraz wniosek o przedłużenie stopnia niepełnosprawności , oczekuje na komisję.
Teraz pytanie , jak ma on pracować po 7 godzin ? jak dotychczas ? czy po 8 godzin.
Jak to ma teraz wyglądać ?
 
po 8 h
Jak otrzyma , a pewnie tak będzie wstecznie stopień umiarkowany wtedy wypłacisz nadgodziny
 
przecież orzeczenia uległy przedłużeniu z mocy ustawy do 30 września br
 
Witam
Dziękuje za odpowiedzi
To ja jestem pracownikiem , czyli w moim przypadku mimo złożenia dokumentów o przedłużenie , jestem nadal osobą niepełnosprawną wg, prawa ?
Kadrowy by tego nie wiedział ?
 
Przepis prawny:
USTAWA
z dnia 19 grudnia 2023 r.
o szczególnych rozwiązaniach służących zachowaniu ważności niektórych orzeczeń o niepełnosprawności oraz orzeczeń o stopniu niepełnosprawności
Art. 1. [Przedłużenie ważności określonych orzeczeń o niepełnosprawności oraz orzeczeń o stopniu niepełnosprawności]
Orzeczenie o niepełnosprawności albo orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane na czas określony na podstawie ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 100, 173, 240, 852, 1234 i 1429), które zachowało ważność na podstawie art. 23 ustawy z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 852 i 1429) w brzmieniu dotychczasowym, albo którego okres ważności upłynął po dniu 5 sierpnia 2023 r. i przed dniem 30 września 2024 r., zachowuje ważność do dnia 30 września 2024 r., jednak nie dłużej niż do dnia, w którym nowe orzeczenie o niepełnosprawności albo nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, stanie się ostateczne.


kadrowi nie wszystko wiedzą
 
Witam
Dalszy ciąg sptawy
Po komisji została zmieniona decyzja z stopnia umiarkowanego na lekki
oczywiście nie zgadzam sie z tą decyzją i napisałem sprzeciw
Teraz jak mam pracować ?
kadrowy twierdzi że po 8 godzin
ja twierdzę że mój sprzeciw odwołuje decyzję do czasu jej ponownego rozpatrzenia i nadal przysługują mi przywileje zgodne z ustawą z 2023r.
kto ma rację ?
 
Do czasu aż zostanie rozpatrzone odwołanie pracujesz po 8 h
Jak odwołanie będzie rozpatrzone na twoją korzyść tz. zostanie przywrócony ci stopień umiarkowany pracodawca będzie musiał wypłacić nadgodziny :)
 
pozwolę się nie zgodzić, przedłużenie jest ważne do wydania nowego ostatecznego orzeczenia o niepełnosprawności. Orzeczenie - jest decyzją administracyjną - wniesienie odwołania oznacza że decyzja jest nieostateczna
 
Agnieszka3M napisał:
pracodawca będzie musiał wypłacić nadgodziny
Nie mam zgody od lekarza medtcyny pracy na nadgodziny , wiec to odpada .
Agnieszka3M napisał:
Orzeczenie - jest decyzją administracyjną - wniesienie odwołania oznacza że decyzja jest nieostateczna
Tak myślałem
Kadrowy nie wie co ma zrobić , twierdzi że jeśli będę pracował po 7 godz. to w przypadku utrzymania niepełnosprawności w stopniu lekkim , będzie mi musiał zabrać urlop w wysokości godzin nieprzepracowanych w okresie do którego będzie cofnięta decyzja .
Drugie pytanie
W miesiącu lipcy wybrałem 3 dni urlopu dodatkowego z tyt. niepełnosprawności ma wizyty u lekarza , co z tym urlopem ? jest wybrany zgodnie z przepisami prawa pracy ? czy kadrowy może go zamienić na zwykły urlop ? tutaj również nie wie jak postąpić ,
 
obecnie masz orzeczenie o umiarkowanym stopniu i tak masz być traktowany
Co więcej niech się kadrowy przyzwyczai bo przedłużanie orzeczeń wchodzi na stałe.
 
Ja tutaj mam odmienne zdanie
Było by tak gdyby nie złożył dokumentów - wystąpił o przyznanie stopnia niepełnosprawności. Nie musiał tego robić bo orzeczenia są przedłużone do końca września, ale skoro wystąpił i stanął na komisji w PCPR to niestety ale teraz ważna jest decyzja wydana przez tą komisje
Do chwili rozpatrzenia odwołania przez organ nadrzędny obowiązuje przyznany stopień tzn. lekki
Jedyna możliwość kiedy kadry będą musiały uznawać stopień umiarkowany będzie wtedy kiedy ostatnie orzeczenie nie zostało do nich dostarczone

damian xxx napisał:
Nie mam zgody od lekarza medycyny pracy na nadgodziny , wiec to odpada .

Nie ma to znaczenia , jeżeli zostanie utrzymany po odwołaniu stopień niepełnosprawności umiarkowany to pracodawca nie ma innej możliwości jak wypłacić za każdą godzinne powyżej siódmej dodatek za nadgodziny
Organ nadrzędny jeżeli już to przyzna stopień umiarkowany z datą stawania na komisji i otrzymania stopnia lekkiego
 
cologniola napisał:
niestety ale teraz ważna jest decyzja wydana przez tą komisje
Osoba przyjmująca moje odwołanie , powiedziała że decyzja nie jest ważna , nie wchodzi w życie, aż do rozpatrzenia mojego odwołania i rozpatrzenia mojej sprawy przez komisję wojewódzką.
Więc mam pracować tak jakbym miał stopień umiarkowany .
Widzę że jest kilka zdań w tym temacie .
 
damian xxx napisał:
Więc mam pracować tak jakbym miał stopień umiarkowany .

A jak sie okaże ,że komisja wojewódzka podtrzyma decyzje PCPR po 2 m-cach ?
Dlaczego pracodawca ma być stratny np.40 h ?
Kim jest osoba przyjmująca odwołanie , że tak twierdzi ?
 
orzeczenie o niepełnosprawności służy nie tylko pracodawcy ale jest podstawą do wypłaty świadczeń z tytułu niepełnosprawności m.in zasiłku pielęgnacyjnego i świadczenia pielęgnacyjnego, zasiłku stałego.
W tym zakresie stanowisko prezentowało i właściwe Ministerstwo Rodziny jak i liczne sądy administracyjne - i tak jak napisałam dopóki orzeczenie nie stanie się ostateczne wypłatę świadczeń należy kontynuować -
przykładowo Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 lutego 2024 r. II SA/Bk 5/24 gdzie osoba zainteresowana zawiesiła postepowanie odwoławcze w WZON chcąc uniknac stwierdzenia ostateczności orzeczenia o stopniu lekkim wydane przez Powiatowy Zespół.

ostateczność jest pojęciem z zakresu prawa administracyjnego a nie prawa pracy - co oznacza należy szukac w kpa.


każdy ma prawo do swojej opinii, konsekwencje w ich stosowaniu ponosi osoba zainteresowana. Pani przyjmująca odwołanie jest pracownikiem organu administracji znanym z imienia i nazwiska - i ponoszącą odpowiedzialność pracowniczą w przeciwieństwie do anonimowego użytkownika forum
 
Agnieszka3M
my jednak rozpatrujemy tylko i wyłącznie uprawnienia u pracodawcy , nie znam przypadku kiedy pracodawca postępuje inaczej po dostarczeniu orzeczenia i odwołaniu pracownika do instancji wyżej

identycznie jest w przypadku badań okresowych - nawet jak poprzednie orzeczenie lmp jest jeszcze ważne np.1/2 roku a pracownik otrzymał przeciwskazanie do wykonywania pracy na danym stanowisku w tym czasie to ważne jest ostatnie orzeczenie dla pracodawcy nawet jak pracownik odwołał sie do WOMP

Agnieszka3M napisał:
Pani przyjmująca odwołanie jest pracownikiem organu administracji znanym z imienia i nazwiska - i ponoszącą odpowiedzialność pracowniczą w przeciwieństwie do anonimowego użytkownika forum
ta pani może nie mieć żadnego pojęcia o prawie pracy - twierdze na podstawie własnego doświadczenia = mam osobę orzekającą w zasięgu reki :)
 
Ja nie dosterczyłem nowej decyzji , tylko poinformowałem kadrowego co się dzieje w mojej sprawie .
Kobieta odbierająca moje odwołanie , mówiła że teraz nawet nie mogę złożyć podania o wydanie legitymacji osoby niepełnosprawnej , ponieważ trzeba czekać na ostateczną decyzje.
Decyzja o stopniu niepełnosprawności nie zaczęła obowiązywać ponieważ się odwołałem.
Tak to w skrócie pani tłumaczyła.
Teraz nie mam pojęcia jak pracować
Miesiąc lipiec jeszcze mogłem pracować po 7 godz. tak ? decyzję odebrałem 30 lipca
 
Ostatnia edycja:
Decyzję odebrałem 30 go lipca , więc lipiec bedzie ok ? czyli po 7 godzin ?
Druga sprawa m mogę odrobić godz. np. w soboty , nie ma problemu .
 
Powrót
Góra