prąd na lewo

  • Autor wątku Autor wątku Lilciaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lilciaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
6
Moja mama mieszka u mnie, w jej mieszkaniu mieszka mój brat, złapali go na nielegalnym poborze prądu, teraz komornik ściąga pieniądze z rety mamy, co zrobić żeby mój brat płacił za swoja głupotę a nie moja mama która ma 80 lat i niska rentę??
 
Niestety te nasze Polskie prawo, to kompletny ABSURD!!! Kiedyś słyszałem podobną sytuacje, kiedy to strasze małżeństwo (które mieszkało na mojej ulicy) nadużywały alkocholu, przez co skutkiem były nieopłacane rachunki. A komornik na kogo wszedł? Oczywiście na konto bankowe ich syna. Mimo, że mniał 30lat i własną rodzine (którą musiał wkoncu utrzymywac). A wniosek z tego jest taki, że w naszym kraju niestety ale to nie odpowiedzialność ponoszą osoby które zawiniły, ale osoby które są w danej sytuacji czyste niczym łza... Niestety... Mam nadzieje, że ktoś Tobie tutaj pomoże (ktoś kto zna się dobrze na prawie). Ja osobiście na Twoim miejscu, bym porozmawiał z bratem, który zawinił.

I tak wogóle, z Twojej mamy ściagają pieniążki, gdyż mieszkanie jest postawione na nią i ona jest za to co się w nim dzieje odpowiedzialna. Mimo iż w nim nie mieszka. Moim zdaniem niestety ale w tej sytuacji nie da się zrobić nic więcej, poza rozmową z Twoim bratem...
 
Z bratem niestety nie da sie porozmawiac. Ale mimo wszystko dziekuje za odpowiedz.!
 
Zobaczysz bedzie dobrze... A Twój brat bedzie jeszcze przepraszal, za to co zrobil. Potrzeba mu czasu, aby zrozumial co zrobil. Wkoncu na bledach czlowiek sie uczy...
 
Komornik ściąga na podstawie wyroku - musi go wykonać.
Za nielegalny pobór prądu odpowiada osoba, która zawarła umowę z dostawcą.
Matka może pozwać syna o zapłatę tej kwoty.
 
Na to bym nie liczyła,ze się zmieni.Mama ma Alzheimera(80lat),300 zł pampersy,itd.sprawa też odpada! Dodam że dalej ma nielegalnie prąd.Co mogę jeszcze zrobić?
 
zawiadomić Policję o kradzieży prądu...
 
tak powiadomić Policję zawsze można i co to da ?
przyjadą zobaczą że świeci światło że druty wiszą ze słupa wprost do okien Pana zapukają pies wyskoczy , a nawet raz pogryzł jednego funcjonariusza ,
Policja pouczy a czasami nawet zabierze Pana na wycieczkę na komisariat ,
zwykle tego samego dnia ,Pan wraca do domu i z piwkiem w ręku stoi przed domem a kabel jak wisiał tak wisi,
czasami kolor kabelka się zmienia :(
Jestem po prostu bezradna co mogę innego zrobić ?
niż to co zrobiłam dzwoniąc po kilka razy w miesiącu na policję!
dzwoniąc do elektrowni -dlaczego nic z tym nie zrobią?
-żartując sobie gdzie się załatwia taki prąd za darmo gdzie
złożyć odpowiednie pismo?
zgłaszając do administracji domu , że w brodzik mi kopie strach wejść się kąpać,
tak silne jest przebicie prądu.
Sąsiedzi pożyczają sobie prąd od tegoż właśnie pana np. pociąć sobie drzewo do komórki przy czym piła chodzi od 6rano (wiadomo cisza nocna kończy się o 6)
W mieszkaniu tym mieszkam od nie dawna , ale obecnie przebywam za granicą , niedługo znów wracam i znów zacznie się ten koszmar

Może ktoś wie jak można z tym sobie poradzić ?
Bardzo proszę o radę
z góry dziękuję i pozdrawiam Wszystkich
 
Niech mama ( lub Ty w jej imieniu) rozwiąże umowę na dostawę prądu ( skoro i tak tam nie mieszkacie)
Markiz32 napisał:
zawiadomić Policję o kradzieży prądu...
I oczywiście to też. Złożyć oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
 
Jak sobie to wszystko jeszcze raz rozważyłem na spokojnie to sprawa przestała być dla mnie taka jednoznaczna. Oóż trzeba by roztrzygnąć czy mamy tu do czynienia z nielegalnym poborem prądu ( gdzie istotnie Twoja mama odpowiada ) czy z kradzieżą prądu ( w tym przypadku odpowiada brat ). Zakład enegetyczny obciążył Twoją mamę bo tak mu było łatwiej ale niekoniecznie słusznie.
Roztrzygnąć by to mogło zbadane jak brat się podłączył. Jeśli w jakiś sposób manipulował licznikiem, zrobił obejście to jest to raczej nielegalny pobór. Jeżeli podłączył sobie kabel to słupa to jest to oczywiścia kradzież.
Tak czy inaczej na policję, na piśmie zgłosić i nie dać się spławić.
 
ilead napisał:
Jeśli (...) zrobił obejście to jest to raczej nielegalny pobór. Jeżeli podłączył sobie kabel to słupa to jest to oczywiścia kradzież.

Tak czy owak - kradzież energii.
 
Powrót
Góra