K
kawus77
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 240
Sprawa dotyczy wyegzekwowania przez windykatora zaległości na kwotę 2700 zł .od mojej matki, za okres; koniec 2014 i początek 2015r. I tu zaczynają się schody ponieważ nikt nie wie za co. Rachunki przychodziły na dwa różne adresy,nie zgadza się numer dowodu osobistego. Mało tego były trzy sprawy sądowe gdzie zapadł wyrok o egzekucji. Moja mama o niczym nie wiedziała bo od 2 lat nie mieszka w tej miejscowości. Ale dodzwoniła się do windykacji z prośbą o przesłanie umowy. Pani windykator przesłała pozwy ,numery rachunków gdzie wpłacać, ale umowy zawartej między moją mamą a kimś tam to nie. Moje pytanie brzmi czy firma windykacyjna posiada umowę mojej mamy i nie chce jej przesłać i czy mam zawiadomić policję.