prawo autorskie do oprogramowania będącego częścią pracy dyplomowej

  • Autor wątku Autor wątku gagda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gagda

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
2
Kończę zaoczną informatykę na jednej z prywatnych uczelni i właśnie oddaję pracę dyplomową. Pracę piszą 3 osoby. Sęk w tym że tylko teoretycznie, bo koledzy raczej ze swoich zadań się nie wywiązują. Na pracę składa się pisemna część teoretyczna i dwie niezależne części programistyczne. Zrobiona wyłącznie przeze mnie największa i najważniejsza część programistyczna (nie wiem czy postawa kolegów nie zmusi mnie do wykonania 90% reszty pracy) posiada chyba "komercyjny potencjał". Chcę w jakiś sposób formalnie wzmocnić swoją pozycję w razie ewentualnej późniejszej współpracy z kolegami i podziału dochodu ze sprzedaży programu. Jak mogę zastrzec sobie prawo autorskie do stworzonego przeze mnie oprogramowania jeśli jest ono częścią pracy dyplomowej? Koledzy nie posiadają kopi wykonywalnej ani tym bardziej kodu źródłowego tego programu. Sam pomysł na temat pracy i stworzonego przeze mnie programu, przyznaję, jest kolegi. Kolega też na samym początku robił wywiad z potencjalnym użytkownikiem i zbierał jego wymagania oraz informacje na temat dziedziny jakiej dotyczy oprogramowanie. Czy ktoś mógłby zasugerować jakieś rozwiązanie? Sama publikacja w Internecie chyba nie wystarczy. Program i jego kod wcześniej czy później do wspomnianych niesolidnych kolegów trafi, bo muszę go przecież dostarczyć uczelni. Bronić się zamierzam we wrześniu, całość ostatecznie zatwierdzoną przez promotora oddać muszę pewnie gdzieś w pierwszej połowie sierpnia i to chyba byłby ostateczny termin na owo zastrzeżenie sobie prawa autorskiego. Czy to w ogóle możliwe?
 
Ostatnia edycja:
Witaj, zapoznaj się z Art.8. - 10. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych", które opisują kwestie współautorstwa. Czyli posiadacie po jedną trzecią udziałów, chyba, że się dogadacie i spiszecie jakieś porozumienie, w którym określicie swoje udziały w majątkowych prawach autorskich do programu komputerowego. W innym przypadku pozostaje sąd. W każdym razie, jeśli będziecie coś ustalać pomiędzy sobą - wszystko na piśmie.

Jesteś na uczelni prywatnej, pozostaje kwestia czy nie zmuszono was do przeniesienia majątkowych praw autorskich do prac magisterskich na uczelnię - trzeba przeczytać uważnie regulamin studiów. Gdyby tak było, można się zwrócić o pomoc do Rzecznika Konsumenta.
 
Dzięki za odpowiedź. Jeśli chodzi o zrzeczenie się praw majątkowych na rzecz uczelni to można się w tym przypadku dogadać. Uczelnia (ta przynajmniej) na wniosek studenta z reguły rezygnuje z tych praw w zamian za jakąś informację w programie o tym, że był pisany w ramach pracy dyplomowej na tej konkretnie uczelni.
Jeśli chodzi o sugestię pisemnego porozumienia, ustalenia autorstwa czy praw do późniejszych zysków to pomysł wydaje się interesujący. Skłonić kolegów do podpisania czegoś w miarę mnie satysfakcjonującego może konieczność oddania pracy, której jeśli nie skończę, nie oddadzą w terminie. Pozostaje jeszcze kwestia jak dokładnie takie porozumienie spisać. Pewnie bez pomocy prawnika się nie obejdzie?
 
gagda napisał:
Pozostaje jeszcze kwestia jak dokładnie takie porozumienie spisać. Pewnie bez pomocy prawnika się nie obejdzie?
to zawsze jest wskazane, ale chwilę poczytasz i będziesz wiedział, jak i co. Możesz zrobić najnormalniejsze umowy przeniesienia majątkowych praw autorskich z współautorów na Ciebie - w całości ich udziałów lub jakichś częściach ułamkowych. Tylko ustalcie od razu jednoznaczny sposób wynagrodzenia...
 
Powrót
Góra