Prawo do zachowku

  • Autor wątku Autor wątku Asiula1412
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Asiula1412

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
5
Witam. Niedawno dowiedziałam się, że mój biologiczny ojciec zmarł nagle. Nie sadze aby zostawił testament. Ze swoją żona posiadał wspólność majątkową. Wiem, że mają mieszkanie. Poza mną ojciec ma jeszcze trójkę dzieci ze swoją żoną. Nie utrzymywalismy żadnych kontaktów. Ojciec płacił alimenty i nic poza tym. Niedawno odezwała się do mnie jedna z jego córek prosząc o spisanie swojej części spadku na rzecz ich matki. I stąd moje pytanie- czy należy mi się zachowek, spadek po zmarłym? Dodam, że jestem uznana przed sądem i wpisana do aktu urodzenia.
 
Proszę zapoznać się z poradnikiem autorstwa @ffenix https://forumprawne.org/prawo-spadkowe/335124-poradnik-spadkobiercy-spadkodawcy-przeczytaj.html

W uproszczeniu sytuacja wygląda tak, że jeżeli Pani ojciec nie sporządził testamentu to jest Pani spadkobiercą łącznie z małżonką i pozostałymi dziećmi. Jeżeli został sporządzony testament (gdzie jest Pani nieuwzględniona) to ma Pani prawo domagać się zapłaty zachowku od spadkobierców testamentowych.
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli daruje pani swój udział w spadku matce swego rodzenstwa to nie bedzie miec pani prawa do zachowku.Może pani żadac spłaty swego udziału w spadku.
 
W jakiej części należy mi się udział w spadku?
 
W przypadku dziedziczenia ustawowego będzie to udział 3/16 w spadku. Małżonka ma udział 4/16 zaś każde z czworga dzieci po 3/16.
Przepis prawny:
art. 931 Kodeks cywilny
§ 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
 
Jesli mieszkanie należało do obojga małżonków to spadkiem jest wartość połowa mieszkania ,druga połowa należy do małżonki zmarłego.Tak więc twój udział w całym mieszkaniu wynosi 3\32
 
Czyli jeżeli mieszkanie było wspólne to należy się 3/32 czy 3/16?
 
Tak wlasnie myślałam. Dziękuję za odpowiedź.
 
Powrót
Góra