prawo do zachowku

  • Autor wątku Autor wątku Jupi1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jupi1989

Użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
68
Witam proszę o pomoc w poniższej kwestii:
Babcia miała syna i 5 córek. 3 Lata przed śmiercią zapisała w darowiźnie praktycznie cały swój majątek w formie mieszkania jednej z córek. I teraz mam tutaj pytanie czy 4 lata po śmierci każdy z pozostałych spadkobierców ma prawo do zachowku z przepisanego w darowiźnie mieszkania? jeśli tak to dalej chciałbym wiedzieć jak to się ma dokładnie jeśli syn i jedna z córek również już nie żyją? syn zmarł po sporządzeniu umowy darowizny ale przed śmiercią babci a córka zmarła i przed umową darowizny i przed śmiercią babci. Czy w przypadku zmarłej córki kolejnymi do zachowku będą jej córka i mąż czy tylko córka? i tak samo wracając do babci syna czy w tym przypadku z prawem do zachowku będą jego dzieci czy również jego żona?
 
ok a czy prawidlowe bedzie napisanie w uzasadnieniu ze spadkodawczyni w dniu sporzadzenia darowizny miala stwierdzony poczatek choroby demencyjnej? i czy bedzie to trzeba udowodnic? (brak historii choroby i brak wiedzy na temat placowki w ktorej spadkodawczyni sie leczyla) jak dlugo w ogole taki proces srednio trwa? i jak to wyglada gdy oprocz nieruchomosci z darowizny byly jeszcze oszczednosci oraz bizuteria o nieokreslonej wartosci? (obdarowana wszystko zawinela...)
 
Jupi1989 napisał:
czy prawidlowe bedzie napisanie w uzasadnieniu ze spadkodawczyni w dniu sporzadzenia darowizny miala stwierdzony poczatek choroby demencyjnej
Uzasadnieniu czego?
Jaki skutek chcesz/chcecie osiągnąć?


Generalnie jest taki "magiczny" przepis kodeksu cywilnego (art. 6), który naprawdę cenię, tj.:

"Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne."


Innymi słowy, jeśli ktoś coś twierdzi/mówi, to zawsze musi to udowodnić, tj. poprzeć swoje słowa stosownymi dowodami.

Przykładowo, w uproszczeniu i w skrócie....

Jeśli będziesz twierdził, że przewróciłeś się, bo ktoś podstawi Ci nogę, to będziesz musiał udowodnić - kto, kiedy i w jakich okolicznościach podstawił Ci tą nogę, a udowodnić takie twierdzenie można np. poprzez zeznania świadka/ów lub/i przedstawienie monitoringu z pobliskiej kamery (jeśli taki był).
Jeśli będziesz natomiast twierdził, że w wyniku takiego upadku doznałeś uszkodzenia kolana, to dowodem będzie np. dokumentacja medyczna, to potwierdzającą.
Jeśli podstawiający nogę będzie zaś twierdził, że twoje obrażenia nie nastąpiły w wyniku upadku z podstawieniem nogi, to on lub obaj będziecie mogli wnosić do Sądu o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który na podstawie zeznań świadków lub/i stron oraz złożonej dokumentacji medycznej oceni, czy obrażenia jakich doznałeś faktycznie mogły być skutkiem przewrócenia się na skutek podstawienia nogi.

Finalnie, to Sąd oceniać będzie, którym dowodom da wiarę.


Jupi1989 napisał:
czy bedzie to trzeba udowodnic? (brak historii choroby i brak wiedzy na temat placowki w ktorej spadkodawczyni sie leczyla)
Reasumując... tak, wszystko trzeba będzie udowodnić.
 
rozumiem. a czy roszczenie o zachowek trzeba w jakis sposob uzasadniac dlaczego spadkobierca sie tego domaga od obdarowanej? czy poprostu skoro mam prawo do roszczenia to z niego korzystam i otrzymuje bezzwzglednie czesc spadku tak jak przy dziedziczeniu ustawowym? i ponawiam pytanie jesli poza nieruchomoscia byly nieokreslone oszczednosci i bizuteria to powinienem prosic o ustalenie tych pozostalych skladnikow spadku czy wnosic o zachowek z samej nieruchomosci i wyliczyc kwote np na podstawie ofert podobnych mieszkan w okolicy i dolaczyc te oferty do pisma?
 
Jesli twierdzisz ,że po zmarłej zostałyjakies oszczednosci i biżuteria też musisz to udowodnic .Jaka to była kwota i jakiego rodzaju bizuteria o jakiej wartości.Roszczenie o zachowek nalezy uzasadnic.Kwote zachowku od nieruchomości wskazujesz podajac wartośc nieruchomości na podstawie aktualnej wartości mieszkania według średniej ceny rynkowej podobnych mieszkan w okolicy.Jesli strona przeciwna się nie zgodzi z tymi wartościami mozna powołać biegłego sądowego do wyceny.Oczywisciew za te wycene sadową trzeba zapłacic.
 
Powrót
Góra