M
metanu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 1
witam was mam problem zwiozany z moim mezem ktoryzostal aresztowany za bojke teraz minelo 3 miesioce jaki jest aresztowany tymczasowo do bojki doszlo w sierpniu w bojce byl uzyty noz prawdopodobnie moj moz uderzyl go nozem w ramie poszkodowany byl 4 dni w szpitalu opowiem jak to bylo moj moz siedzial w domu popijal sobie alkochol sam a u jego kolegi trwala impreza on tam w ogole nie chcial isc ale zostal zawolany przez jednego kolege bo tam sie klocili i jeden z kolegowposzedl po mojego meza i poprosil go o to zeby moj moz mu pomogl ajak to bywa w stanie nietrzezwym moj moz poszedl na imprezie byly 3 osoby moj moz zaczol bic i nie wiadomo z kod wziol sie noz rana na ramieniu nie jest zbyt duza ale to jednak noz po aresztowaniu w ten sam wieczor 2 swiadkow prawdopodobnie zeznali ze nie widzieli aby to moj moz mial noz poszkodowany po wyjsciu ze szpitala stwierdzil ze wine ponosi ten ktory zawolal mojego meza bo moj moz nie mial zamiaru isc tam go zbic ale i tak przedstawili mu zarzuty bo byl uzyty noz wspomne tagze ze wszyscy byli kompletnie pijani w dwie minuty stracil mieszkanie i wolnosc poszkodowany nie chce wycofac oskarzenia wspomne tez ze moj moz go 2 razy juz pobil ale tylko pobil bez uzycia ostrych narzedzi teraz ma przedstawione 3 zarzuty powiem tez ze nigdy nie byl karany to so jego pierwsze 3 zarzuty w pobicu bo wczesniej nikogo nie pobil ma adwokata z urzedu bo nie stac mnie na prywatnego ale adwokat zna mojego meza sam zapytal mnie co ten dobry chlopak narobil no ale prawo jet prawem prosze o jakos odp wtej sprawie
Ostatnia edycja: