Prawo rękojmi osoba prywatna

  • Autor wątku Autor wątku hawker21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hawker21

Użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
30
Witam. Ostatnio sprzedałem rzecz kurierem. po jakichś dwóch/trzech dniach od dojścia paczki kupujący stwierdził, że dana rzecz ma wady i chce odzyskać pieniądze, a on mi przysyła rzecz. Tylko tyle, że o ile się nie mylę, to jeśli chcę naprawić daną wadę, to on nie może mi nakazywać odesłania pieniędzy za sprzedaną rzecz? Ja powiedziałem, ze mogę naprawić rzecz jeśli owa wada występuje, ponieważ możliwe, ze przed zakupem była, jednak sprzedawałem rzecz używaną, więc wiadomo, że nic nie będzie jak nowe... jednak kupujący powiadomił mnie jeszcze o jednej rzeczy z wadą, której jestem pewien, że nie było przed wysyłką i albo to on zepsuł, albo podczas przewozu kurierem.
Mam się czegoś obawiać, jeśli kupujący mnie straszy policją, jeśli mu nie zwrócę pieniędzy za towar, a on mi towar odda? Bo jako osoba fizyczna, nie mam obowiązku reklamacji, a daną wadę chcę naprawić, ale on mówi, że nie... poza tym żadnej umowy z nim nie podpisywałem.
I czy muszę naprawić rzecz która się zepsuła podczas przewozu, lub po prostu on ją zepsuł?
 
Masz obowiązek ustosunkować się do reklamacji także jako osoba sprzedająca prywatnie, różnica jest taka, że w tym przypadku np. kupujący nie jest konsumentem. Jak chcesz naprawić to możesz naprawić. Ty też odpowiadasz za paczkę do momentu odebrania jej przez kupującego, jak uważasz, że kurier ją zepsuł to Twoja sprawa, nie kupującego. Ty reklamujesz u kuriera.
 
harven napisał:
Ty też odpowiadasz za paczkę do momentu odebrania jej przez kupującego, jak uważasz, że kurier ją zepsuł to Twoja sprawa, nie kupującego. Ty reklamujesz u kuriera.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
 
a co jeśli to osoba kupująca zepsuła tą część? Bo to jest bardziej prawdopodobne.
Czytałem artykuły i jako sprzedający prywatnie nie muszę przyjmować roweru z powrotem
 
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie.
Ten artykuł mówi chyba jasno, że mam prawo naprawic wade?
 
loco1 napisał:
Zapytałem o podstawę prawną Twoich twierdzeń. Podasz ją?
Prawnej nie podam, bo tutaj nie ma mowy o sprzedaży konsumenckiej, gdzie prawo jasno mówiłoby o tym, że to sprzedawca odpowiada. Jednakże logiczne jest, że kupujący nie będzie się przejmował kurierem i nie będzie walczył z firmami, które zbywają jak tylko mogą, nie mając dowodu nadania, ani nie mając wiedzy na temat tego jak paczka wyglądała w momencie nadania. Z punktu widzenia kupującego o wiele łatwiej jest reklamować u sprzedającego.
 
trochę zjezdzacie z tematu. Proszę o pomoc, czy mam się czego obawiać, jeśli prawo mówi, że jeśli usunę wady, to kupujący nie może żądać zwrotu pieniędzy, a ja chce naprawić nowe wady? Jego groźby są chyba prawnie bezpodstawne, bo ja chcę naprawić, a on mi to utrudnia
 
hawker21 napisał:
trochę zjezdzacie z tematu. Proszę o pomoc, czy mam się czego obawiać, jeśli prawo mówi, że jeśli usunę wady, to kupujący nie może żądać zwrotu pieniędzy, a ja chce naprawić nowe wady? Jego groźby są chyba prawnie bezpodstawne, bo ja chcę naprawić, a on mi to utrudnia

Nie masz się czego obawiać. Policja nie ma nic do tego. Nie może też żądać zwrotu $$ od razu.

Ale licz się z tym, że po złości znowu może być coś nie tak...

harven napisał:
Prawnej nie podam, bo tutaj nie ma mowy o sprzedaży konsumenckiej, gdzie prawo jasno mówiłoby o tym, że to sprzedawca odpowiada. Jednakże logiczne jest, że kupujący nie będzie się przejmował kurierem i nie będzie walczył z firmami, które zbywają jak tylko mogą, nie mając dowodu nadania, ani nie mając wiedzy na temat tego jak paczka wyglądała w momencie nadania. Z punktu widzenia kupującego o wiele łatwiej jest reklamować u sprzedającego.

Uzupełnij swoją wiedzę i później wróć na forum. Co innego chwilowa skleroza ( u mnie) a co innego totalna nieznajomość tego tematu.

Zresztą...gorąco polecam lekturę tego forum (wcześniejsze wątki) - kopalnia wiedzy!
 
Ostatnia edycja:
Kupujący mi teraz powiedział, że ma 14 dni na odstapienie od umowy bez podania przyczyny. Tak, to prawda, ale takie prawo działa tylko jeśli kupujemy w jakimś np. Sklepie internetowym, a nie od osoby prywatnej, prawda?
 
Powrót
Góra