S
Sami28
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2018
- Odpowiedzi
- 5
Witam serdecznie.
Jestem tu po raz pierwszy ponieważ mam problem którego nie umiem rozwiązać sprawa wygląda następującą. Podjęłam pracę w biedronce z dniem 3 sierpnia. Dnia 23 sierpnia dowiedziałam się o ciąży poinformowałam o tym kierownicze nie chodziło mi że Chce wyłudzić pieniądze za l4 czy coś w podobie. Wrecz przeciwnie chciałam być z nimi szczera. W polityce firmy nie ma ze nie dopuszczają kobiet w ciąży do pracy tylko dają jej lżejsza pracę ale okazało się że usilnie kierownictwo nie chce dopuścić mnie do pracy i wysyła na l4 z tego co wiem to po 20 dniach nie będę miała wypłaconego zwolnienia bo nie przepracowalam 30 dni a usłyszałam że kierowniczka nie wyraża zgody na dopuszczenie mnie do pracy co w tej chwili mogę zrobić ponieważ byłam gotowa pracować jeszcze z dwa miesiące praca na 3/4 etatu. A za szczerość i uczciwość zostałam z niczym pomocy
Jestem tu po raz pierwszy ponieważ mam problem którego nie umiem rozwiązać sprawa wygląda następującą. Podjęłam pracę w biedronce z dniem 3 sierpnia. Dnia 23 sierpnia dowiedziałam się o ciąży poinformowałam o tym kierownicze nie chodziło mi że Chce wyłudzić pieniądze za l4 czy coś w podobie. Wrecz przeciwnie chciałam być z nimi szczera. W polityce firmy nie ma ze nie dopuszczają kobiet w ciąży do pracy tylko dają jej lżejsza pracę ale okazało się że usilnie kierownictwo nie chce dopuścić mnie do pracy i wysyła na l4 z tego co wiem to po 20 dniach nie będę miała wypłaconego zwolnienia bo nie przepracowalam 30 dni a usłyszałam że kierowniczka nie wyraża zgody na dopuszczenie mnie do pracy co w tej chwili mogę zrobić ponieważ byłam gotowa pracować jeszcze z dwa miesiące praca na 3/4 etatu. A za szczerość i uczciwość zostałam z niczym pomocy