Problem z bankiem Lukas

  • Autor wątku Autor wątku kermit82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kermit82

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
5
Witam.
Mam następujący problem a mianowicie moja babcia wzięła w Lukasie kredyt na dość sporą kwotę, ale zanim go spłaciła niestety zmarła. Dzisiaj patrzę do skrzynki a tu pisemko do mojego ojca z Lukasa, w którym bank domaga się spłaty rat kredyty za zmarła babcię. Nic by nie stało na przeszkodzie, aby go spłacić gdyby ten kredyt trafił do naszej rodziny (kredyt był w całości wykorzystany przez ojca siostrę). Ojciec wyprowadził się stamtąd prawie 30 lat temu i o kredycie nic nie wiedział a tamci nie poczuwają się do tego, aby ten kredyt spłacać (nawet nie mają, z czego bo ani wujek ani ciotka nie pracują, całe życie żyli z emerytury babci). I teraz pytanie czy bank może żądać od mojego ojca, aby spłacał kredyt. Czy da się z tego jakoś wywinąć, bo do spłaty zostało jeszcze 5 000 a w domu u nas się nie przelewa.
 
Jeśli nie był poręczycielem to bank niczego się nie może domagać.
 
1. Kiedy zmarła babcia ?
2. Czy odbyła się sprawa spadkowa, a jeśli tak, to kto został spadkobiercą i w jakim trybie został przyęty spadek ?
 
Babcia zmarła w czerwcu tego roku a sprawa spadkowa się nie odbyła.
 
Wg posiadanych przeze mnie informacji kredyty udzielane m.in. przez LUKAS Bank, Euro Bank, są kredytami ubezpieczonymi na wypadek śmierci kredytobiorcy.
Kredyty jest ubezpieczony, więc nie powinien nikt spłacać owej kwoty.


Mój znajomy wielokrotnie usiłował brać kredyt bez ubezpieczenia w Lukas Banku i niestety zawsze odmownie. Lukas bank zawsze stosował ubezpieczenie.
Najlepiej znaleźć umowę kredytową jaką zawarła śp. babcia. ,bo bank może kogoś tu naciągać., albo nie wie, że babcia nie żyje.
 
Z tego, co wiem bank był powiadomiony o śmierci (nawet z pisma, które nam przysłali wynika jasno, że wiedzą). A o tym czy kredyt jest ubezpieczony to nigdzie w umowie nie mogę znaleźć (wiem, że Lukas daje dodatkową kartkę certyfikat to się chyba nazywa o ubezpieczeniu kredytu i tego właśnie nie ma).
 
[cytat="nobel83"]Wg posiadanych przeze mnie informacji kredyty udzielane m.in. przez LUKAS Bank, Euro Bank, są kredytami ubezpieczonymi na wypadek śmierci kredytobiorcy.
Kredyty jest ubezpieczony, więc nie powinien nikt spłacać owej kwoty.[/cytat]

Wysnuwa pan błędne wnioski z faktu, iż NIEKTÓRE kredyty są ubezpieczone na wypadek śmierci kredytobiorcy.

[cytat="nobel83"]Mój znajomy wielokrotnie usiłował brać kredyt bez ubezpieczenia w Lukas Banku i niestety zawsze odmownie. Lukas bank zawsze stosował ubezpieczenie.[/cytat]

Przyczyn mogło być kilka: np. znajomy w bazie nierzetelnych klientów, bank ma też możliwość uzależniać udzielenie niektórych rodzajów kredytów od zawarcia ubezpieczenia.

Ale przejdźmy do meritum. Bank ma prawo domagać się od spadkobierców spłaty kredytu. Aby uniknąć konieczności spłacania, spadek należy odrzucić lub dokonać przyjęcia z tzw. dobrodziejstwem inwentarza - wówczas spadkobiercy za długi odpowiadają tylko do wartości masy spadkowej.Sprawę tą należy załatwić w ciągu 6 miesięcy od daty zgonu - inaczej spadek będzie traktowany jako przyjęty wprost - tj. ze wszystkimi obciążeniami.
 
[cytat="Baba Jaga"]Bank ma prawo domagać się od spadkobierców spłaty kredytu. Aby uniknąć konieczności spłacania, spadek należy odrzucić lub dokonać przyjęcia z tzw. dobrodziejstwem inwentarza - wówczas spadkobiercy za długi odpowiadają tylko do wartości masy spadkowej.Sprawę tą należy załatwić w ciągu 6 miesięcy od daty zgonu - inaczej spadek będzie traktowany jako przyjęty wprost - tj. ze wszystkimi obciążeniami.[/cytat]

Ok dzięki za odpowiedz. Ale mam jeszcze dwa pytania:
1. Gdzie się takie sprawy załatwia i jakie papiery trzeba złożyć?
2. Do tej pory nie odbyła się żadna sprawa spadkowa (czy w każdym przypadku taka sprawa się odbywa czy trzeba mieć jakieś roszczenia, co do spadku, bo tak się akurat składa, że to, co babcia miała przepisała na córkę jakiś czas temu).
 
Powrót
Góra