Z
ziazia3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Mam pytanie odnośnie sytuacji która przydarzyła mi się mam na myśli to iż bylem z dziewczyna około 5 miesięcy po czym rozstaliśmy się z powodu takiego iż "kolega" zaczął się mieszać w nasz związek mam tu na myśli ze dochodziły do niej dziwne teksty na mój temat co za tym idzie doszło do rozstania jak już w/w ale wracając do meritum sprawy powyzywaliśmy się trochę na GG po czym dostałem od niego bardzo nie cenzuralne słowa ktorych cytować chyba nie muszę natomiast moja riposta była taka iż jeżeli chce to możemy to załatwić w inny sposób ( cytuje możemy się spotkać w miejscu mało uczęszczającym przez ludzi lub ze jeżeli chce to mogę wpaść z kolegami nie było tam slow ze np " Nie wychodź przed blok bo zabijemy cie albo coś w tym stylu"
I teraz tak czy ma on możliwość zgłoszenia tego do sądu ? Czy tez nie ma podstaw ponieważ nie jest on bez winy mam tu na myśli jego wulgarne słowa idące w moim kierunku
Mam pytanie odnośnie sytuacji która przydarzyła mi się mam na myśli to iż bylem z dziewczyna około 5 miesięcy po czym rozstaliśmy się z powodu takiego iż "kolega" zaczął się mieszać w nasz związek mam tu na myśli ze dochodziły do niej dziwne teksty na mój temat co za tym idzie doszło do rozstania jak już w/w ale wracając do meritum sprawy powyzywaliśmy się trochę na GG po czym dostałem od niego bardzo nie cenzuralne słowa ktorych cytować chyba nie muszę natomiast moja riposta była taka iż jeżeli chce to możemy to załatwić w inny sposób ( cytuje możemy się spotkać w miejscu mało uczęszczającym przez ludzi lub ze jeżeli chce to mogę wpaść z kolegami nie było tam slow ze np " Nie wychodź przed blok bo zabijemy cie albo coś w tym stylu"
I teraz tak czy ma on możliwość zgłoszenia tego do sądu ? Czy tez nie ma podstaw ponieważ nie jest on bez winy mam tu na myśli jego wulgarne słowa idące w moim kierunku